Przejdź do głównej zawartości

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz .
Jacyś chętni?

Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje.
Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.

Komentarze

  1. Zgłaszam się :) Słyszałam o autorce dużo dobrego i jestem strasznie ciekawa :)
    marta_kusz@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, autorka jest świetna. Jedna z moich ulubionych:)

      Usuń
  2. Ach, zgłaszam się :) 86paulina@wp.pl
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgłaszam się :)
    coolmamma@o2.pl
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam pierwsze osoby:)Pozdrawiam Was cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgłaszam się!
    zuniek@onet.pl

    Pozdrawiam ciepło :)
    nieidentyczna

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgłaszam się. agdzia13@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Witajcie dziewczynki:) Powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. O! Bardzo chętnie zaopiekuję się tą książeczką:) ksiazkimojakofeina@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgłaszam się! Chętnie zaadoptuję "Córkę czarownicy"
    martucha180@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgłaszam się! Chętnie zaadoptuję "Córkę czarownicy"
    martucha180@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też słyszałam o autorce wiele ciepłych słów, ale jeszcze nie miałam okazji zapoznać się z jej twórczością. Może szczęście się do mnie uśmiechnie i będę miała taką możliwość... :)
    Zatem zgłaszam się. :)
    m.tesna@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam kolejne osoby w oddawajce:)

    OdpowiedzUsuń
  13. zgłaszam się z miłą chęcią

    OdpowiedzUsuń
  14. Zgłaszam się! :)
    inka144@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Staję w kolejce, bo oprzeć się nie mogę :)
    kala3898@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Zgłaszam się!
    life_is_sweet@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Zgłaszam się!
    bankaikoala@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  19. Chętnie przygarnę, jeśli szczęście mi dopisze, rzecz jasna;-)
    josupel@gmail.com
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Przepraszam za robienie bałaganu, ale niechcący wpisałam dwa razy ten sam komentarz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie szkodzi. I zyczę szczęścia w losowaniu:)

      Usuń
  21. Zgłaszam się :)
    11lip85@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  23. Zgłaszam się ! Jestem bardzo ciekawa książki :)
    ksocha_0201@wp.pl
    pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zgłaszam się!
    linkinka08@wp.pl
    Mam słabość do tytułów w których zawarte jest coś magicznego :) :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Zgłaszam się! :)
    amycoll@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  27. Zgłaszam się!
    edyta.cha@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  28. tadam..... ogłaszam wyniki. szczęśliwą osóbką i nową posiadaczką"Córki czarownicy " zostaje Oxfordka:)
    gratuluję i dziękuję pozostałym uczestnikom zabawy;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Lata miłości

Po ten tytuł sięgnęłam głównie dlatego, iż akcja rozgrywa się  w czasach gdzie królowały Dzieci Kwiaty.  A ja mam sentyment do hipisów. Na początku poznajemy Celeste, która stoi u progu kariery wokalnej. Wszystko w jej życiu kręci się wokół śpiewu.  I to ta chęć zrobienia kariery, zdobycia sławy częściowo zrujnowała jej życie. Tak przynajmniej sama sądzi. Podczas jednej z szalonych nocy  pod wpływem LSD bierze udział w imprezie. Poddaje się narkotykowemu zatraceniu i uprawia seks ze świeżo poznanym piętnastolatkiem, Theodore. Owocem tej nocy jest jej córka, Lana, którą wychowuje samotnie. Stara się trzymać ją jak najdalej od  świata muzyki, chociaż wie, że dziewczynka odziedziczyła po niej piękny głos.  Całe dzieciństwo wmawiała córce, że tylko nauką i wykształceniem coś osiągnie. Lana nie ma więc przyjaciół, ani żadnych przyjemności na jakie mogą sobie pozwolić jej rówiśnicy. Po latach, gdy dziewczyna staje się kobietą, do Londynu przyjeżdża on, Theodore....

Duet (nie)idealny

Lubię czasami sięgnąć po lekkie książki, które odciągną mnie od problemów,trosk, a czasem nawet rozbawią.  Gdy na okładce książki pani Joanny Łapińskiej zobaczyłam, że to najzabawniejsza komedia o miłości, to wiedziałam, że tego mi trzeba. Co do tej zabawnej historii, to tak nie do końca jestem zachwycona, kilka razy się uśmiechnęłam, ale żeby od razu najzabawniejsza. Nie, to nie to. Sama zaś opowieść bardzo przyjemna i faktycznie skutecznie odgoniła moje kłopoty na rzecz miłosnych perypetii Danieli i  Martina. Oboje pracują w firmie produkującej świeczki zapachowe.  I oboje się serdecznie nie znoszą. Każde z nich jest z innej bajki i wydaje się , że nie ma siły, by choć trochę się polubili. Jednak znacie to powiedzenie; kto się czubi..."? No więc jakby mogło być inaczej, jeżeli to historia o miłości.  Zarówno Daniela , jak i Martin rozstają się ze swoimi partnerami praktycznie  w tym samym czasie. Jemu potrzebna jest odskocznia, jej pieniądze. Ona zatrudnia się...