Przejdź do głównej zawartości

Sprawa Niny Frank

Sprawa Niny Frank - Bonda Katarzyna Kiedyś gdzieś przeczytałam, że prawdziwe, dobre kryminały piszą tylko mężczyźni i  Agatha Christie.Ten kto to napisał z pewnością nie czytał żadnej książki autorstwa Katarzyny Bondy.
Jestem świeżo po lekturze "Sprawy Niny Frank"i ośmielam się twierdzić, że pisarka ma olbrzymi dar do pisania, a do pisania kryminałów w szczególności.
Akcja powieści toczy się wokół śledztwa dotyczącego zabójstwa znanej gwiazdki filmowej. Tropieniem sprawcy zajmuje się kierownik wiejskiego komisariatu policji, Eugeniusz Kula oraz znany profiler, Hubert Meyer.
Sprawa jest o tyle skomplikowana, że aktorka miała liczne sekrety, które ujrzawszy światło dzienne nadawały nowy tok śledztwu. Świat, w którym Nina się obracała jest zakłamany i pełen skandali.
Każdy coś ukrywa, przemilcza.
Mieszkańcy Mielnika, miejscowości w której morderstwo się dokonało spekulują, podejrzewają jeden drugiego, ponieważ jasne jest, że mordercą jest ktoś z ich wioski.
Meyer kreśli bardzo dokładny profil zabójcy i dzięki temu lokalni policjanci mają większe szanse na schwytanie sprawcy. Czy to się uda? Czy morderca trafi w ręce sprawiedliwości? A może sprawa śmierci Niny Frank pozostanie nie wyjaśniona?
Powieść czyta się z ogromnym zainteresowaniem. Napisana jest ona brawurowo.
Przede mną kilka książek tej autorki czeka w kolejce do czytania. Wierzę, że będą one równie dobre, bo lepsze być już nie mogą.
Polecam miłośnikom kryminałów i nie tylko. To arcyciekawa pozycja na letnie wieczory.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Spadek z duchami

    To, że uwielbiam kryminały, to żadna nowość. Zwykle sięgam  po te krwawe, gdzie trup ściele się dość gęsto, a policja  depcze mordercy po piętach. Rzadziej sięgam po kryminały z domieszką humoru. Niekwestionowaną królową jest tu oczywiście Joanna Chmielewska, której każdą książkę czytałam z zachwytem. Na rodzimym rynku jest też więcej powieści typu komedia kryminalna i niejednokrotnie są to bardzo dobre lektury. Wraz z budzącą się wiosną miałam ochotę przeczytać coś lżejszego. Mój wybór padł na powieść kryminalną Urszuli Bendkowskiej. Muszę przyznać, że poczucie humoru autorki bardzo mi się spodobało, a przygody bohaterek niejednokrotnie rozbawiły mnie do łez. W tej książce humor sytuacyjny miesza się z słownym i wyziera z każdej strony. Julia i Agata Wiewiórskie to dwie młode nauczycielki, które najbardziej w świecie lubią ściągać na siebie kłopoty. Są nie mniej zwariowane , jak ich ciotka Adelajda, która zostawiła im w spadku dom.  I to dom nie byle jaki, ...

Końcowo-roczna wybierajka

Zbliża się koniec roku, a wraz z nim porządki w biblioteczce. Oddam więc w dobre ręce coś z tych trzech pozycji(a w razie dużej ilości zgłoszeń- powyżej 50 )i nawet wszystkie trzy:        Żeby otrzymać książkę wystarczy napisać swoje zgłoszenie, podać  swojego maila. Standardowo wybraną pozycję wysyłam tylko na polski adres.Szczęśliwą osobę wybiorę w Nowy Rok. Zapraszam do udziału:))))))))

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.