Przejdź do głównej zawartości

Immortaliści

Okładka książki Immortaliści  Czy zastanawialiście się kiedyś, jakby to było, gdybyście mogli poznać datę swojej śmierci?
 Czy bardziej korzystalibyście z życia, czerpiąc z niego jak najwięcej, czy też strach, że feralna data zbliża się paraliżowałby Was?
Czwórka rodzeństwa Goldów zaspokaja swoją ciekawość i od wróżki dowiaduje się kiedy ich życie na ziemi dobiegnie końca. Ponieważ wiedzę tę posiedli będąc dziećmi nie do końca przywiązywali do tego wagę. Jednak gdy zaczęli dorastać słowa wróżącej kobiety przypomniały się im. O ile Varya i Daniel - najstarsi z rodzeństwa mają przepowiedziane długie życie, to Simon i Clara mają umrzeć młodo. Młodzi ludzie nie do końca dowierzają tej przepowiedni, niemniej jednak Clara zamierza żyć pełną piersią i wyjeżdża wraz z młodszym bratem do San Francisco.
Simon odkrywa, że jest homoseksualistą i  korzysta z uciech wielkiego miasta bez żadnego skrępowania. W dniu gdy przepowiednia ma się dopełnić, faktycznie chłopak umiera.
Clara zaczyna czuć presję, wie że i jej czas dobiega końca.
Dwójka pozostałego rodzeństwa stara się żyć nie myśląc o losie przepowiedzianym lata temu.
Czy faktycznie są skazani na dopełnienie się przepowiedni, czy też można jakoś oszukać przeznaczenie?
Mam mieszane uczucia w stosunku do tej powieści. Pomysł na fabułę, rzeczywiście fantastyczny i niecodzienny. Sama książka ciekawa, lecz miejscami zbyt rozwleka i nużąca.
Jednak nie żałuję, że się z nią zapoznałam. Poruszyła mnie historia bohaterów.
Jeżeli chcecie się przekonać czy można wygrać z przeznaczeniem i czy los nasz jest z góry przesądzony, to zachęcam gorąco  do spotkania z "Immortalistami".

Komentarze

  1. Bardzo dużo obiecują sobie po tej książce. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, ze Twoje oczekiwania się spełnią.

      Usuń
  2. Chyba jednak byłoby straszne tak wiedzieć ile życia nam zostało. Ciekawy pomysĺ na fabułę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę, że to dość upiorne wiedzieć kiedy się umrze.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Spadek z duchami

    To, że uwielbiam kryminały, to żadna nowość. Zwykle sięgam  po te krwawe, gdzie trup ściele się dość gęsto, a policja  depcze mordercy po piętach. Rzadziej sięgam po kryminały z domieszką humoru. Niekwestionowaną królową jest tu oczywiście Joanna Chmielewska, której każdą książkę czytałam z zachwytem. Na rodzimym rynku jest też więcej powieści typu komedia kryminalna i niejednokrotnie są to bardzo dobre lektury. Wraz z budzącą się wiosną miałam ochotę przeczytać coś lżejszego. Mój wybór padł na powieść kryminalną Urszuli Bendkowskiej. Muszę przyznać, że poczucie humoru autorki bardzo mi się spodobało, a przygody bohaterek niejednokrotnie rozbawiły mnie do łez. W tej książce humor sytuacyjny miesza się z słownym i wyziera z każdej strony. Julia i Agata Wiewiórskie to dwie młode nauczycielki, które najbardziej w świecie lubią ściągać na siebie kłopoty. Są nie mniej zwariowane , jak ich ciotka Adelajda, która zostawiła im w spadku dom.  I to dom nie byle jaki, ...

Końcowo-roczna wybierajka

Zbliża się koniec roku, a wraz z nim porządki w biblioteczce. Oddam więc w dobre ręce coś z tych trzech pozycji(a w razie dużej ilości zgłoszeń- powyżej 50 )i nawet wszystkie trzy:        Żeby otrzymać książkę wystarczy napisać swoje zgłoszenie, podać  swojego maila. Standardowo wybraną pozycję wysyłam tylko na polski adres.Szczęśliwą osobę wybiorę w Nowy Rok. Zapraszam do udziału:))))))))

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.