Przejdź do głównej zawartości

Kastor

Okładka książki Kastor   "...Piekło jest puste. Diabły są na ziemi..."


Chcecie bajki? Macie bajkę.
"Kastor" to opowieść o bogatym, przystojnym Konstantym Lombardzkim, który kieruje się twardymi zasadami w życiu. Wzbudza szacunek, ale też lęk. Po dramatycznym dzieciństwie jego osobę spowija mrok. Po godzinach  walczy na ringu i staje się bezwzględnym, niezwyciężonym Kastorem. Oczywiście do czasu, gdy na jego drodze staje prawdziwy Kopciuszek. Anita jest sprzątaczką w firmie  Kostka i hostessą w klubie, w którym rozgrywają się walki. Nieśmiała, lecz niezwykle piękna dziewczyna od razu wpada mu w oko.
Jak wkrótce się okazuje i ona ma za sobą traumatyczne przeżycia. Kostek chce za wszelką cenę pomóc dziewczynie. Sam nie rozumie tego, co zaczyna czuć. Nigdy wcześniej bowiem nie pozwalał sobie na żadne uczucia. Miał być twardzielem. I nim był.

"....Nigdy wcześniej nie liczyłem się ze słowami wypowiadanymi do innych ludzi. Nie obchodziły mnie czyjeś uczucia, nie zważałem na to, że bywam bezlitosny, chamski i obcesowy. Nikt też nie liczył się ze mną - miałem być twardy, miałem być nieustępliwy, nie mogłem okazywać słabości. Dlatego teraz było to dla mnie dziwne, że tak bardzo się pilnuję, że ważę każde słowo, każdy gest..."


Czy dwoje ludzi z trudną przeszłością , każde ze swoimi demonami może stworzyć udany związek? A może zło którego doświadczyli nie pozwoli im otworzyć się na dobro?


Szczerze mówiąc nie wiem dlaczego lubię książki pani Agnieszki, nie przepadam przecież za historiami stricte miłosnymi. Jednak styl pisania autorki bardzo mi odpowiada. Akcja toczy się szybko, co sprawia, że opowiadane zdarzenia wydają się trochę nierzeczywiste, mało realne. Bohaterowie  są pokazani jako zbyt idealni, by być prawdziwymi. Niemniej te wszystkie minusy nie są w stanie mnie powstrzymać przed czekaniem na kolejną powieść pisarki. Co poradzę, że opisywane zdarzenia mnie mocno interesują, a nawet nierzeczywista bajkowość pozwala mi się oderwać od codzienności i zwyczajnie mi się podoba.
A Wy jaki macie stosunek do takich książek? Pochłaniacie je, czy raczej unikacie?

Komentarze

  1. Uwielbiam książki autorki, więc i tę muszę przeczytać 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, ja juz wypatruję "Polluksa" drugiego tomu z cyklu "Bezlitosna siła"

      Usuń
  2. Bardzo chętnie przeczytam tę książkę, kiedy już wyjdzie drugi tom, żeby nie musieć czekać na kontynuację historii. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo chętnie przeczytam drugi tom :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna książka, tak samo jak i II tom :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jednak nie dla mnie. Nie przepadam za takimi tematami :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Spadek z duchami

    To, że uwielbiam kryminały, to żadna nowość. Zwykle sięgam  po te krwawe, gdzie trup ściele się dość gęsto, a policja  depcze mordercy po piętach. Rzadziej sięgam po kryminały z domieszką humoru. Niekwestionowaną królową jest tu oczywiście Joanna Chmielewska, której każdą książkę czytałam z zachwytem. Na rodzimym rynku jest też więcej powieści typu komedia kryminalna i niejednokrotnie są to bardzo dobre lektury. Wraz z budzącą się wiosną miałam ochotę przeczytać coś lżejszego. Mój wybór padł na powieść kryminalną Urszuli Bendkowskiej. Muszę przyznać, że poczucie humoru autorki bardzo mi się spodobało, a przygody bohaterek niejednokrotnie rozbawiły mnie do łez. W tej książce humor sytuacyjny miesza się z słownym i wyziera z każdej strony. Julia i Agata Wiewiórskie to dwie młode nauczycielki, które najbardziej w świecie lubią ściągać na siebie kłopoty. Są nie mniej zwariowane , jak ich ciotka Adelajda, która zostawiła im w spadku dom.  I to dom nie byle jaki, ...

Końcowo-roczna wybierajka

Zbliża się koniec roku, a wraz z nim porządki w biblioteczce. Oddam więc w dobre ręce coś z tych trzech pozycji(a w razie dużej ilości zgłoszeń- powyżej 50 )i nawet wszystkie trzy:        Żeby otrzymać książkę wystarczy napisać swoje zgłoszenie, podać  swojego maila. Standardowo wybraną pozycję wysyłam tylko na polski adres.Szczęśliwą osobę wybiorę w Nowy Rok. Zapraszam do udziału:))))))))

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.