Przejdź do głównej zawartości

Nabytki bioblioteczne (96)

Jest ostatnio tak zimno, że nie chce się mi nigdzie wychylać z ciepłego domku, no chyba że po gorące świeżynki do biblioteki:
Okładka książki Zobaczyć gdzie indziej  Niepewna siebie, zdominowana przez wszystkich dookoła bohaterka, rozwydrzony synalek, toksyczna matka, ojciec pantoflarz, brat egoista, który zawsze miał "z górki", wredna szefowa - jednym słowem mnóstwo powodów do nieustającej złości na nieciekawą rzeczywistość i nieciekawych ludzi. Ale czy zawsze jest tak, jak się nam wydaje, a otaczający nas ludzie są tacy, jakimi ich postrzegamy?
Powieść o tym, że czasem po prostu trzeba "zobaczyć gdzie indziej" czyli spojrzeć na wydarzenia i osoby pojawiające się w naszym życiu z innej perspektywy, a wówczas wszystko może zyskać zupełnie nieznany dotąd wymiar, a bezładnie rozsypane okruchy przeszłości nagle zaczną doskonale do siebie pasować i życie stanie się o wiele szczęśliwsze. A także o tym, że dążenie do zemsty za doznane krzywdy najdotkliwiej uderza w nas samych, przesłaniając z czasem to co naprawdę ważne.


        Okładka książki Bezsenne noce, senne dni       Gdyby któregoś dnia nie naprawiono latarni ulicznej, a jej światło nie wpadałoby do sypialni Eweliny i Radka – ona spałaby przytulona do boku męża, a nie każdej nocy wpatrywała się w jego twarz i wspominała początki ich znajomości oraz pierwszą randkę, po której poczuła się zakochana. Teraz dotarło do niej, że to nie było zakochanie, tylko zauroczenie. I gdyby można było cofnąć czas – nigdy nie wyszłaby za Radka, bo ona – Ewelina Rita, z drugim imieniem po prababce, wywodzącej się z ziemiaństwa, popełniła mezalians, wiążąc się z chłopakiem urodzonym na wsi. Co prawda podobnym do Roberta Redforda, ale tylko z urody, nie z charakteru. W wyobraźni Eweliny – Robert Redford był męski i stanowczy.
Analizując swoje małżeństwo – Ewelina dochodzi do wniosku, że pozbędzie się Radka. Jeszcze nie wie jak to zrobi – bo ani morderstwa ani rozwodu nie bierze pod uwagę. Ona nie chce być rozwódką ani wdową. Ona chce być jedynie kobietą samotną. Ale nie osamotnioną.
Jako kobieta samotna, ale nie osamotniona, będzie mogła wieść życie zupełnie innego od tego, jakie wiedzie w małżeństwie; kłótliwe i nudne.
               Okładka książki Koma  Ulica skąpana w strugach deszczu świeci pustkami. Wzdłuż niej, w precyzyjnym urbanistycznym szyku,
wyrasta szpaler czteropiętrowych bloków.
Starsza kobieta udaje się na komendę policji, żeby zgłosić zaginięcie syna.
Młody chłopak, Karol Górski, prymus w najlepszym liceum w mieście, znika bez śladu.

Pani burmistrz zapada w śpiączkę i walczy o życie na oddziale intensywnej terapii pobliskiego szpitala.
W bagażniku jej samochodu zostają znalezione ślady krwi.

Czy te dwie sprawy łączą się w jakiś sposób?
Jak daleko można się posunąć w imię miłości?

Kobieta i mężczyzna, współcześni Romeo i Julia, małe, senne miasto i wielkie uczucie, które wymyka się konwenansom.
Piękna opowieść, inspirowana najwspanialszą historią miłosną wszech czasów.


Okładka książki Róża wiatrów  W życiu nie zawsze układa się tak, jak sobie wyśniliśmy w marzeniach. Matylda Radwan wraca nad morze pełna nadziei na nowy związek. Pomiędzy nią a archeologiem Łukaszem Rokickim coś się jednak psuje. Kobieta gubi się w domysłach, co może być tego powodem. Nie ma pojęcia, że ukochany ukrywa przed nią pewien sekret… Także we dworze w Drozdowie wszystko się nagle komplikuje. Pojawia się zagadkowy człowiek, którego zamiary nie są do końca jasne dla właścicielki, Anity Orontowicz. Trudno rozstrzygnąć, czy przybysz chce jej pomóc, czy wręcz przeciwnie – bardzo zaszkodzić. Spokoju nie może znaleźć też Ola, wciąż czekająca na matkę. Czy jej nadzieje nie zostaną zawiedzione?
„Róża wiatrów”, to pełna emocji opowieść o pragnieniu miłości i zrozumienia, oraz o próbie dotarcia do samego siebie. Często błąkamy się po bezdrożach naszych uczuć, szukając kompasu. Serce jest jednak najlepszym doradcą i ono z pewnością wskaże właściwy kierunek. Warto zasłuchać się w szum morza, poczuć świeżość bryzy i dać się ponieść opowieści o ludziach, którzy starają się zrozumieć, co jest dla nich najważniejsze, i o co warto walczyć.



Komentarze

  1. Same ciekawe tytuły. Czekam na recenzje. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam co czytać,to pewne. Nie tylko tytuły ,mam nadzieję są ciekawe, treść chyba też;)

      Usuń
  2. Nie słyszałam o tych książkach, więc chętnie przeczytam recenzje :)
    Miłego zaczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Żadnej z tych książek nie czytałam ale nie wiem czy do końca to moja tematyka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyjemnego czytania! Czekam na Twoje recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy czas z książką szykuje się :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyjemnego czytania. Koniecznie czekam na Twoją ocenę.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Spadek z duchami

    To, że uwielbiam kryminały, to żadna nowość. Zwykle sięgam  po te krwawe, gdzie trup ściele się dość gęsto, a policja  depcze mordercy po piętach. Rzadziej sięgam po kryminały z domieszką humoru. Niekwestionowaną królową jest tu oczywiście Joanna Chmielewska, której każdą książkę czytałam z zachwytem. Na rodzimym rynku jest też więcej powieści typu komedia kryminalna i niejednokrotnie są to bardzo dobre lektury. Wraz z budzącą się wiosną miałam ochotę przeczytać coś lżejszego. Mój wybór padł na powieść kryminalną Urszuli Bendkowskiej. Muszę przyznać, że poczucie humoru autorki bardzo mi się spodobało, a przygody bohaterek niejednokrotnie rozbawiły mnie do łez. W tej książce humor sytuacyjny miesza się z słownym i wyziera z każdej strony. Julia i Agata Wiewiórskie to dwie młode nauczycielki, które najbardziej w świecie lubią ściągać na siebie kłopoty. Są nie mniej zwariowane , jak ich ciotka Adelajda, która zostawiła im w spadku dom.  I to dom nie byle jaki, ...

Końcowo-roczna wybierajka

Zbliża się koniec roku, a wraz z nim porządki w biblioteczce. Oddam więc w dobre ręce coś z tych trzech pozycji(a w razie dużej ilości zgłoszeń- powyżej 50 )i nawet wszystkie trzy:        Żeby otrzymać książkę wystarczy napisać swoje zgłoszenie, podać  swojego maila. Standardowo wybraną pozycję wysyłam tylko na polski adres.Szczęśliwą osobę wybiorę w Nowy Rok. Zapraszam do udziału:))))))))

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.