Przejdź do głównej zawartości

Zaciszny zakątek

Ulica Zielonego Dębu.
Ekskluzywne domy dla elit.
Małżeństwo; Marta i Jacek Cieślakowie kupują tam dom. Mimo miłego powitania sąsiedzkiego czują się gorsi. Na dom wzięli duży kredyt.
Trzy najbliżej stojące domy zamieszkują bogaci ludzie, gdzie panowie utrzymują swoje rodziny, kobiety zaś są paniami domu, dbającymi o domy i własną urodę.
Panie przyjmują Martę do swojego grona, co tydzień spotykają się na wspólnej herbatce.
Podczas kolacji powitalnej u Cieślaków wychodzi na jaw, że w domu Marty i Jacka poprzednia właścicielka popełniła samobójstwo.
Marta jest zdruzgotana i źle się czuję z tą informacją. Gdy w ręce wpada jej ubiegłoroczny kalendarz  z niepokojącymi zapiskami, próbuje odnaleźć jego właściciela.
Idealni dotąd sąsiedzi ujawniają swoje wady i słabości. Pieniądze, jak po raz kolejny  życie dowodzi, nie zapewniają szczęścia. A zakątek, który miał być oazą spokoju, jest daleki od beztroski i niczym zmąconego szczęścia.
"Zaciszny zakątek" to ciekawa pozycja skierowana głównie dla kobiet. Pozornie błaha tematyka kryje w sobie głębsze przesłania.
To książka na jeden wieczór. Napisana jest przystępnym, nieskomplikowanym językiem, bez zbędnych ozdobników.
Idealna dla osób lubiących obyczajówki, ale nie takie zwyczajne i oklepane, lecz takie z drugim dnem, z dozą życiowych prawd.

Komentarze

  1. Lubię twórczość tej autorki. Ostatnio czytałam "Wszystko, co minęło" i byłam zachwycona, dlatego chętnie sięgnę i po powyższą pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze możliwości zapoznać się z twórczością autorki; może uda mi się dotrzeć do książki "Zaciszny zakątek" - jestem jej ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie miałam przyjemność przeczytać nic pióra tej autorki, ale widzę, że muszę to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi się okładka. Przyciąga wzrok :))
    Czasami lubię przeczytać jakieś obyczajówki, szczególnie takie które dają trochę do myślenia. Z miłą chęcią sięgnę i po tą książkę :))
    Pozdrawiam
    addictedtobooks.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi interesująco, porozglądam się za nią :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się z przedmówczyniami. Okładka jest piękna, a ja sama chętnie przeczytałabym jakąś powieść obyczajową :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Końcowo-roczna wybierajka

Zbliża się koniec roku, a wraz z nim porządki w biblioteczce. Oddam więc w dobre ręce coś z tych trzech pozycji(a w razie dużej ilości zgłoszeń- powyżej 50 )i nawet wszystkie trzy:        Żeby otrzymać książkę wystarczy napisać swoje zgłoszenie, podać  swojego maila. Standardowo wybraną pozycję wysyłam tylko na polski adres.Szczęśliwą osobę wybiorę w Nowy Rok. Zapraszam do udziału:))))))))

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.

Chłopak z sąsiedztwa

Kiedyś byli sąsiadami. On starszy od niej, niegrzeczny chłopak z patologicznego domu i ona, słodka małolata zakochana w nim po uszy.  Grzeczne dziewczynki lubią niegrzecznych chłopców.  Jak się okazuje Igor, nie do końca jest niegrzeczny, za nic nie chce wykorzystać niewinności Liwii, uważa, że stać ją na kogoś lepszego. Po latach nieobecności Igor wraca w rodzinne strony  i przez jakiś czas gości u rodziny Liwii. Jej uczucie do niego ani trochę nie osłabło, jednak u niego coś się zmieniło, zaczął ją dostrzegać i cóż, podobała mu się. Mimo wszystko nadal się od niej oganiał, tłumaczył, że nie mogą być razem. Ona zaś zupełnie go nie słuchała.Przez większość książki mamy więc takie podchody; ona desperacko do niego się lepi, on chciałby, ale się wzbrania. Niby jej nie chce, ale robi jej nadzieję. Ona natomiast nie ma w sobie za krzty honoru i dumy. Niby niewiniątko, a kusi go kusymi fatałaszkami  czy skąpym bikini jak najbardziej świadoma swych wdzięków.   Przyzn...