Przejdź do głównej zawartości

Zabójca z sąsiedztwa

Okładka książki Zabójca z sąsiedztwa  Londyn. Stara kamienica. Właściciel to chytry, leniwy Roy Preece. W wynajętych mieszkaniach mieszkają same indywidualności; starsza, samotna Vesta, mieszkająca w kamienicy od zawsze, młoda dziewczyna Cher, uciekinierka z domu opiekuńczego, Gerard Bright, wyizolowany nauczyciel muzyki, nudziarz Thomas Dunbar, Collete Dunne uciekająca przed swoim facetem gangsterem oraz Irańczyk Hossein Zanjani.Wszyscy ci ludzie mają wiele do ukrycia i wyłącznie dlatego zgadzają się na wegetację w podłych warunkach, co kamienicznik skrzętnie wykorzystuje.
Sześcioro mieszkańców. Każdy ze swoim bagażem trosk, tajemnicą. A wśród nich jeden ukrywający naprawdę makabryczny sekret.
Oprócz nich w kamienicy jest jeszcze jeden lokator, Psychol. Mimo swojego imienia nie jest groźny, szczególnie upodobał sobie najmłodszą lokatorkę, u której się stołuje i sypia. Ten kot, bo o tym puchatym zwierzaku mowa, odgrywa dość znaczącą w powieści rolę - pozwala zdemaskować prawdziwego "psychola."
Mieszkańcy borykając się ze swoimi problemami, nie zwracają uwagi na sąsiadów. Jednak dziej się tak do czasu. Wszystko zaczyna się zmieniać za sprawą zapchanych rur i problemów z kanalizacją w mieszkaniu Vesty oraz od tragicznej, acz sprawiedliwej śmierci Roya Preece'a.
Wówczas mieszkańcy muszą połączyć swe siły, współdziałać ramię w ramię.
Co wyniknie z tej współpracy? I  co z sekretami, czy ujrzą światło dzienne?
Alex Marwood stworzyła zagadkowy, wspaniały thriller, trzymający w napięciu do ostatniej strony.
Przyznam, że sądząc po tytule bardziej spodziewałam się afery kryminalnej, lecz nie jestam w najmniejszym stopniu rozczarowana tym faktem.
Sąsiad - psychopatyczny morderca  i jego obrzydliwe czyny przypominają utwory autorstwa najznakomitszych twórców horrorów i thrillerów. Jestem pełna podziwu, że napisała to kobieta.
Powieść  z całą pewnością zasługuje na uznanie oraz na to, aby ją polecać, co czynię z całą odpowiedzialnością.  Nie zawiodą się na niej zwłaszcza miłośnicy gatunku.

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Spadek z duchami

    To, że uwielbiam kryminały, to żadna nowość. Zwykle sięgam  po te krwawe, gdzie trup ściele się dość gęsto, a policja  depcze mordercy po piętach. Rzadziej sięgam po kryminały z domieszką humoru. Niekwestionowaną królową jest tu oczywiście Joanna Chmielewska, której każdą książkę czytałam z zachwytem. Na rodzimym rynku jest też więcej powieści typu komedia kryminalna i niejednokrotnie są to bardzo dobre lektury. Wraz z budzącą się wiosną miałam ochotę przeczytać coś lżejszego. Mój wybór padł na powieść kryminalną Urszuli Bendkowskiej. Muszę przyznać, że poczucie humoru autorki bardzo mi się spodobało, a przygody bohaterek niejednokrotnie rozbawiły mnie do łez. W tej książce humor sytuacyjny miesza się z słownym i wyziera z każdej strony. Julia i Agata Wiewiórskie to dwie młode nauczycielki, które najbardziej w świecie lubią ściągać na siebie kłopoty. Są nie mniej zwariowane , jak ich ciotka Adelajda, która zostawiła im w spadku dom.  I to dom nie byle jaki, ...

Końcowo-roczna wybierajka

Zbliża się koniec roku, a wraz z nim porządki w biblioteczce. Oddam więc w dobre ręce coś z tych trzech pozycji(a w razie dużej ilości zgłoszeń- powyżej 50 )i nawet wszystkie trzy:        Żeby otrzymać książkę wystarczy napisać swoje zgłoszenie, podać  swojego maila. Standardowo wybraną pozycję wysyłam tylko na polski adres.Szczęśliwą osobę wybiorę w Nowy Rok. Zapraszam do udziału:))))))))

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.