Przejdź do głównej zawartości

Nabytki biblioteczne (60)

Dziś odebrałam dalszą część rezerwacji. Popatrzcie tylko, co mam:








Dziewczyny w wodzie 
Dwie zginęły. Trzecią może zabić jej przeszłość.
Początek nowej niezwykle oryginalnej serii łączącej kryminał policyjny z thrillerem psychologicznym: dwie młode policjantki ścigają przerażającego seryjnego mordercę, a je ściga ich przeszłość.

„Woda skrywa potworne tajemnice. Bałam się, czytając!” Marta Guzowska, laureatka Nagrody Wielkiego Kalibru

Ta pierwsza to był wypadek. Wcale nie zamierzał jej zabijać. Ale kiedy tylko spojrzał na jej martwe ciało, już wiedział, że będzie następna…
W mroźny zimowy poranek w rzece w parku zostaje znalezione zmasakrowane ciało dwudziestoletniej dziewczyny. Detektyw Alex King i jej nowa podwładna Chloe Lane rozpoczynają śledztwo.
Kilka dni później znika kolejna dziewczyna. Obie ofiary miały za sobą trudną przeszłość. Obie należały do tej samej grupy wsparcia dla osób z problemami emocjonalnymi. Kim jest potwór, który poluje na dziewczyny poturbowane przez życie? A Alex i Chloe same przeszły już niejedno…
Kiedy zaczynają pościg za mordercą, Chloe odkrywa, że ona też jest w niebezpieczeństwie. Ktoś przysyła jej tajemnicze maile. Wie, kim kiedyś była. I postanawia, że teraz za to zapłaci.
Ktoś, kto rozsmakował się w zadawaniu śmierci…

Okładka książki Tylko dobre wiadomości   Wszyscy kochamy powieści o miłości…

Dziennikarka Izabela Oster z dnia na dzień rzuca pracę w telewizji. Nie wszystko jednak toczy się po jej myśli. Nowe oferty pracy nie spływają, a pracodawcy nie pukają do jej drzwi. Na szczęście przyjaciółka, Kamila Rudnicka-Clement, składa jej propozycję nie do odrzucenia.
Kobieta odziedziczyła bowiem podupadające pismo dla pań, natomiast Izabela ma jej pomóc w odzyskaniu dawnej świetności magazynu.
Muszą tylko przeprowadzić się do Krakowa…
Obydwie przyjaciółki stają przed bardzo trudnymi decyzjami. Ale właściwie dlaczego miałyby nie podjąć wyzwania?
Życie pisze różne scenariusze, a do odważnych świat należy.
Kobiety rzucają się w wir pracy. Los przygotował dla nich wiele niespodzianek: porywającą wenecką podróż, odzyskaną przyjaźń, wiosenny Kraków odkrywany na nowo, a wreszcie miłość…
Bo wszystko jest możliwe, tylko trzeba chcieć i odważnie spoglądać w przyszłość.

Romantyczna opowieść, która zabierze Was do klimatycznego miasta nad Wisłą, pięknej, słonecznej Wenecji, i wszędzie tam, gdzie warto się zakochać.
Agnieszka Lis, Latawce   
Grzegorz ma kilka lat, gdy jego ojciec opuszcza rodzinę. Chłopiec został z matką, z którą z każdym rokiem coraz trudnej mu się porozumieć. Ojciec był mistrzem i autorytetem, matka jest łatwowierną, kochającą, uległą kobietą. Ona wybacza kolejne błędy, Grzegorz przekracza kolejne granice.
Myliłby się jednak ten, kto by uznał, że to zwyczajna opowieść o konflikcie pokoleń, toksycznych relacjach i braku zrozumienia. Bo „Latawce” to próba nieustannego poszukiwania wolności, tęsknota za nią. Ale czy Grzegorz  ją odnajdzie, czy też da się oszukać jej złudzeniu? W pewnej chwili chłopak dotkliwie się przekona, że jednak człowiek nie ma skrzydeł…

Komentarze

  1. Jestem ciekawa Twojej opinii książki "Tylko dobre wiadomości" :) Zastanawiam się czy sobie kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam znać, rzecz jasna, ale znając możliwości pisarskie autorki sądzę, że zakup będzie strzałem w 10:)

      Usuń
    2. Mam taką nadzieję :) Czekam na Twoją recenzję :)

      Usuń
  2. Ja też czekam na Twoje wrażenia po lekturze książki, o której mowa wyżej.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę więc, że muszę zacząć czytanie od "Tylko dobrych wiadomości" - to dobra wiadomość:)))

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Spadek z duchami

    To, że uwielbiam kryminały, to żadna nowość. Zwykle sięgam  po te krwawe, gdzie trup ściele się dość gęsto, a policja  depcze mordercy po piętach. Rzadziej sięgam po kryminały z domieszką humoru. Niekwestionowaną królową jest tu oczywiście Joanna Chmielewska, której każdą książkę czytałam z zachwytem. Na rodzimym rynku jest też więcej powieści typu komedia kryminalna i niejednokrotnie są to bardzo dobre lektury. Wraz z budzącą się wiosną miałam ochotę przeczytać coś lżejszego. Mój wybór padł na powieść kryminalną Urszuli Bendkowskiej. Muszę przyznać, że poczucie humoru autorki bardzo mi się spodobało, a przygody bohaterek niejednokrotnie rozbawiły mnie do łez. W tej książce humor sytuacyjny miesza się z słownym i wyziera z każdej strony. Julia i Agata Wiewiórskie to dwie młode nauczycielki, które najbardziej w świecie lubią ściągać na siebie kłopoty. Są nie mniej zwariowane , jak ich ciotka Adelajda, która zostawiła im w spadku dom.  I to dom nie byle jaki, ...

Końcowo-roczna wybierajka

Zbliża się koniec roku, a wraz z nim porządki w biblioteczce. Oddam więc w dobre ręce coś z tych trzech pozycji(a w razie dużej ilości zgłoszeń- powyżej 50 )i nawet wszystkie trzy:        Żeby otrzymać książkę wystarczy napisać swoje zgłoszenie, podać  swojego maila. Standardowo wybraną pozycję wysyłam tylko na polski adres.Szczęśliwą osobę wybiorę w Nowy Rok. Zapraszam do udziału:))))))))

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.