Przejdź do głównej zawartości

Czerń kruka

Okładka książki Czerń kruka"Czerń kruka" otwiera cykl szetlandzki autorstwa Ann Cleeves. Do tej pory nie była mi znana pisarka, jednak zachęcona opisem jej książek i przyciągającymi uwagę okładkami, zapragnęłam poznać twórczość owej pani.
Akcja dzieje się na szetlandzkich wyspach, gdzie wszyscy się znają i wszystko o sobie wiedzą. Niby jest spokojnie, nic wielkiego się nie dzieje. Ogólnie nuda, można rzec. Wydawałoby się, że w takim miejscu trudno o tajemnice, ukrycie czegokolwiek. A jednak... Przed laty  w nieznanych okolicznościach ginie dziewczynka, Catriona.
 Podejrzenia padły na miejscowego niepełnosprawnego mężczyznę Magnusa. Jednak brak twardych dowodów nie pozwolił policji na jego aresztowanie. Wówczas Magnus mieszkał z matką, po jej śmierci został sam. Za towarzystwo miała tylko kruka ze złamanym skrzydłem.
Gdy po latach ginie kolejna dziewczyna całe społeczeństwo zwraca się przeciwko Magnusowi. Dawna sprawa odżywa i staje się dla wszystkich jasne, że morderca znów uderzył.
W winę starego już człowieka nie wierzy prowadzący śledztwo Jimmy Perez. Tym bardziej, że znów nie ma żadnych dowodów, motywu, zupełnie nic.
Podczas licznych rozmów z mieszkańcami Perez dowiaduje się, że ofiara kręciła film dokumentalny o mieszkańcach wysp. Podobno wszędzie chodziła z kamerą, prowokowała ludzi do różnych zachowań. To stanowiło by niezły motyw, tym bardziej, że zarówno kamera jak i film zniknął po jej tragicznej śmierci. Komu Catherine nastąpiła na odcisk? A może  film nie miał tu nic do rzeczy i faktycznie winien jest uważany za dziwaka Magnus?
Po przeczytaniu pierwszego tomu, już wiem, ze na pewno jeszcze odwiedzę Szetlandy. Ann Cleeves oczarowała mnie swoim stylem, prowadzeniem narracji, zagadką.  Jest to kryminał "całą gębą".
Zachęcam gorąco.

Komentarze

  1. Gdybym potrzebowała kryminału, będę pamiętać o tej książce. Póki co muszę rozprawić się z zaległościami 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie przez zaległości muszę wstrzymać się chwilę z drugim tomem serii.

      Usuń
  2. Jak tylko znajdę chwilę czasu, na pewno zainteresuję się bliżej tą książką. 😊

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Końcowo-roczna wybierajka

Zbliża się koniec roku, a wraz z nim porządki w biblioteczce. Oddam więc w dobre ręce coś z tych trzech pozycji(a w razie dużej ilości zgłoszeń- powyżej 50 )i nawet wszystkie trzy:        Żeby otrzymać książkę wystarczy napisać swoje zgłoszenie, podać  swojego maila. Standardowo wybraną pozycję wysyłam tylko na polski adres.Szczęśliwą osobę wybiorę w Nowy Rok. Zapraszam do udziału:))))))))

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.

Chłopak z sąsiedztwa

Kiedyś byli sąsiadami. On starszy od niej, niegrzeczny chłopak z patologicznego domu i ona, słodka małolata zakochana w nim po uszy.  Grzeczne dziewczynki lubią niegrzecznych chłopców.  Jak się okazuje Igor, nie do końca jest niegrzeczny, za nic nie chce wykorzystać niewinności Liwii, uważa, że stać ją na kogoś lepszego. Po latach nieobecności Igor wraca w rodzinne strony  i przez jakiś czas gości u rodziny Liwii. Jej uczucie do niego ani trochę nie osłabło, jednak u niego coś się zmieniło, zaczął ją dostrzegać i cóż, podobała mu się. Mimo wszystko nadal się od niej oganiał, tłumaczył, że nie mogą być razem. Ona zaś zupełnie go nie słuchała.Przez większość książki mamy więc takie podchody; ona desperacko do niego się lepi, on chciałby, ale się wzbrania. Niby jej nie chce, ale robi jej nadzieję. Ona natomiast nie ma w sobie za krzty honoru i dumy. Niby niewiniątko, a kusi go kusymi fatałaszkami  czy skąpym bikini jak najbardziej świadoma swych wdzięków.   Przyzn...