Przejdź do głównej zawartości

Zatracona

 Okładka książki Zatracona Nadia Grim "...I dlatego teraz muszę uciekać, chociaż ucieczka przed przeszłością jest po prostu nierealna. Zawsze o tym wiedziałam..."

Alex to młoda kobieta z przeszłością, o której nie sposób zapomnieć. Traumatyczne dzieciństwo skłoniło ją do podjęcia pracy tajnej agentki, której głównym zadaniem jest uwodzenie mężczyzn i wyłudzanie od nich danych. Alex sprawdza się w tym, co robi. Do tego stopnia, że gdy chce odejść, agencja robi wszystko, by ją zatrzymać. 

Jednym z zadań, które ma wykonać, jest zbliżenie się do bogatego naukowca, Dominica Stone'a.  Mimo że sporo starszy od niej, jest on bardzo atrakcyjny. Z łatwością daje się złapać w zastawione przez Alex sidła. Najgorsze, że jego zainteresowanie jej osobą jest prawdziwe, a on sam szczerze w niej zakochany. Alex mu się wymyka, jednak on nie ustaje w wysiłkach, aby zdobyć jej serce. I chyba mu się to udaje, bo kobieta po raz pierwszy ma skrupuły i jak nigdy pragnie wycofać się ze zlecenia. Nie jest to jednak takie proste. 

Nawet pogrążony, okryty skandalem Stone nie potrafi przestać kochać swojej Alex. Ona natomiast rozpływa się w powietrzu zmieniając swoją tożsamość po raz kolejny.Wydawać, by się mogło, że to koniec dobrze zapowiadającej się miłości. Nic bardziej mylnego. Prawdziwe uczucie potrafi dokonać niemożliwego.

Tematyka książki bardzo mnie zaciekawiła. Dobrze się czytało. Główna bohaterka nieco mnie chwilami irytowała, nie do końca potrafiłam zrozumieć jej zachowanie. Mimo tego był cały czas zainteresowana w jaki sposób wybrnie z licznych opresji. Natomiast osoba Dominica zachwyciła mnie od razu, bardzo mu kibicowałam.

Jeżeli lubicie nietypowe romanse, to to powieść skradnie Wasze serca. Ja nie żałuję, że zdecydowałam się "zatracić" w tej lekturze. 

Polecam gorąco.

Komentarze

  1. Może kiedyś się skuszę na tę książkę 😉

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię nietypowe romanse; po takie typowe, schematyczne rzadko sięgam. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiem, że książka porusza kilka bardzo ważnych wątków, więc chętnie ją przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie często sięgam po romanse. Wydaje mi się ciekawa, chyba sięgnę po nią

    OdpowiedzUsuń
  5. Nietypowość tego romansu zachęca mnie do lektury. Jestem ciekawa już teraz. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajna książka. Fabuła od początku wciąga, jest pełna intryg i stopniowo odkrywa przed nami najmroczniejsze sekrety :) jak ktoś szuka książki z wątkiem szpiegowskim Polecam

    OdpowiedzUsuń
  7. Czuję sie zainteresowana. Z ciekawością będę czytać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Na razie nie mam jej w planach :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Końcowo-roczna wybierajka

Zbliża się koniec roku, a wraz z nim porządki w biblioteczce. Oddam więc w dobre ręce coś z tych trzech pozycji(a w razie dużej ilości zgłoszeń- powyżej 50 )i nawet wszystkie trzy:        Żeby otrzymać książkę wystarczy napisać swoje zgłoszenie, podać  swojego maila. Standardowo wybraną pozycję wysyłam tylko na polski adres.Szczęśliwą osobę wybiorę w Nowy Rok. Zapraszam do udziału:))))))))

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.

Chłopak z sąsiedztwa

Kiedyś byli sąsiadami. On starszy od niej, niegrzeczny chłopak z patologicznego domu i ona, słodka małolata zakochana w nim po uszy.  Grzeczne dziewczynki lubią niegrzecznych chłopców.  Jak się okazuje Igor, nie do końca jest niegrzeczny, za nic nie chce wykorzystać niewinności Liwii, uważa, że stać ją na kogoś lepszego. Po latach nieobecności Igor wraca w rodzinne strony  i przez jakiś czas gości u rodziny Liwii. Jej uczucie do niego ani trochę nie osłabło, jednak u niego coś się zmieniło, zaczął ją dostrzegać i cóż, podobała mu się. Mimo wszystko nadal się od niej oganiał, tłumaczył, że nie mogą być razem. Ona zaś zupełnie go nie słuchała.Przez większość książki mamy więc takie podchody; ona desperacko do niego się lepi, on chciałby, ale się wzbrania. Niby jej nie chce, ale robi jej nadzieję. Ona natomiast nie ma w sobie za krzty honoru i dumy. Niby niewiniątko, a kusi go kusymi fatałaszkami  czy skąpym bikini jak najbardziej świadoma swych wdzięków.   Przyzn...