Przejdź do głównej zawartości

Dziewczyna i bracia

Okładka książki Dziewczyna która czuła zbyt mocno Monika Cieluch "...Życie potrafi brutalnie obić mordę...los do wyrozumiałych nie należy. Nigdy nie należał..."

London jest młodą kobietą, którą los doświadczył już od razu po urodzeniu. Mimo trudności  radzi sobie, chociaż uchodzi za dziwaczkę. Mało kto widzi w niej piękną duszę i dobro, którym potrafi obdarzać bezinteresownie. Ona sama również  nie docenia siebie. Ukrywa się pod  długimi ubraniami, zaciągniętymi zasłonami oraz makijażem . Co ukrywa przed światem?

Naprzeciwko jej domu mieszka Tyler z córką Mią. On patrzy na nią inaczej niż mieszkańcy malowniczego Torguay.Jest przyjaźnie nastawiony, pomocny i opiekuńczy. 

Lubi London i nie chce by jej się stała jakaś krzywda. Gdy więc z misji w Iraku  wraca jego brat, Jared robi wszystko, by trzymać go z dala od dziewczyny.  Jego brat bowiem słynie z tego, że jest bawidamkiem, który nie ma zamiaru się ustatkować. 

Jared poza życiem żołnierza nie widzi świata, to jest całe jego życie. Nie ma w nim więc miejsca na poważne związki.

Starania Tylera, aby London i Jared nie spotykali się zbyt często spełzły jednak na niczym. Ostrożna w nowych kontaktach dziewczyna też stara się trzymać z dala od brata Tylera, jak uparcie go nazywa, omijając celowo jego imię. Również na darmo, gdyż Jared postanowił poznać ją bliżej. I im bardziej ją poznawał, tym bardziej ona miękła, a on bardziej się zakochiwał.

Zaczęli spędzać ze sobą każdą wolną chwilę i ich miłość rosła w siłę. Do czasu aż przyszedł czas, by żołnierz wrócił na wojnę.

Ich związek został wystawiony na wielką próbę. W dodatku od wyjazdu ukochanego, London zaczęły przytrafiać się niezbyt miłe niespodzianki. Coraz częściej musiała być zdana na uprzejmość i przyjaźń Tylera, który  jak łatwo się domyślić, również był w niej zakochany.

Nie będę zdradzała więcej fabuły, by nie psuć Wam wrażeń podczas czytania, a te , możecie mi wierzyć są ogromne. Emocji w tej książce nie brakuje. Pod przykrywką błahej, mogło by się zdawać historii, autorka przemyciła kilka poważnych tematów, co czyni powieść nie tylko przyjemną wakacyjną lekturą.

Zachęcam Was gorąco do tej książki, a ja przebieram nogami z niecierpliwością i oczekiwaniem na dalszy, obiecany przez pisarkę ciąg opowieści.

Komentarze

  1. Ja jestem tej książki naprawdę ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapowiada się bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze czytać tak pozytywną recenzję, gdyż książka już jest na mojej półce - jestem jej tym bardziej ciekawa. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam jej, ale ciekawie o niej piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawa fabuła, wcześniej nie słyszałam o tej lekturze. Nabrałam chęci, żeby ją przeczytać!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Końcowo-roczna wybierajka

Zbliża się koniec roku, a wraz z nim porządki w biblioteczce. Oddam więc w dobre ręce coś z tych trzech pozycji(a w razie dużej ilości zgłoszeń- powyżej 50 )i nawet wszystkie trzy:        Żeby otrzymać książkę wystarczy napisać swoje zgłoszenie, podać  swojego maila. Standardowo wybraną pozycję wysyłam tylko na polski adres.Szczęśliwą osobę wybiorę w Nowy Rok. Zapraszam do udziału:))))))))

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.

Chłopak z sąsiedztwa

Kiedyś byli sąsiadami. On starszy od niej, niegrzeczny chłopak z patologicznego domu i ona, słodka małolata zakochana w nim po uszy.  Grzeczne dziewczynki lubią niegrzecznych chłopców.  Jak się okazuje Igor, nie do końca jest niegrzeczny, za nic nie chce wykorzystać niewinności Liwii, uważa, że stać ją na kogoś lepszego. Po latach nieobecności Igor wraca w rodzinne strony  i przez jakiś czas gości u rodziny Liwii. Jej uczucie do niego ani trochę nie osłabło, jednak u niego coś się zmieniło, zaczął ją dostrzegać i cóż, podobała mu się. Mimo wszystko nadal się od niej oganiał, tłumaczył, że nie mogą być razem. Ona zaś zupełnie go nie słuchała.Przez większość książki mamy więc takie podchody; ona desperacko do niego się lepi, on chciałby, ale się wzbrania. Niby jej nie chce, ale robi jej nadzieję. Ona natomiast nie ma w sobie za krzty honoru i dumy. Niby niewiniątko, a kusi go kusymi fatałaszkami  czy skąpym bikini jak najbardziej świadoma swych wdzięków.   Przyzn...