Przejdź do głównej zawartości

Moje nabytki

Tyle książek   na pólkach. Stos biblioteczny stale powiększany,ale co tam. Musiałam się skusić.
Po bardzo okazyjnych cenach zakupiłam:





Okładka książki Kwiat mroku. Zatraceni       Czarownice z Walwyk - Curtis Peter   Okładka książki Wróżbiarze  
Jak widać ostatnio mam mroczno - magiczne preferencje.
Czytaliście coś z tego? Od czego  zacząć? Skłaniam się ku "Czarownicom..."
Pochwalcie się swoimi nabytkami:)

Komentarze

  1. O nowe tło bloga, ładnie :)
    Nie czytałam żadnej z wyżej wymienionych książek.
    Miłej lektury życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam, nie czytałam;)
    A nowe nabytki na ten miesiąc dopiero się szykują - "Przebudzenie" Kinga i "Na granicy zmysłów" Kossakowskiego;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na "Przebudzenie" też zapoluję:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Końcowo-roczna wybierajka

Zbliża się koniec roku, a wraz z nim porządki w biblioteczce. Oddam więc w dobre ręce coś z tych trzech pozycji(a w razie dużej ilości zgłoszeń- powyżej 50 )i nawet wszystkie trzy:        Żeby otrzymać książkę wystarczy napisać swoje zgłoszenie, podać  swojego maila. Standardowo wybraną pozycję wysyłam tylko na polski adres.Szczęśliwą osobę wybiorę w Nowy Rok. Zapraszam do udziału:))))))))

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.

Chłopak z sąsiedztwa

Kiedyś byli sąsiadami. On starszy od niej, niegrzeczny chłopak z patologicznego domu i ona, słodka małolata zakochana w nim po uszy.  Grzeczne dziewczynki lubią niegrzecznych chłopców.  Jak się okazuje Igor, nie do końca jest niegrzeczny, za nic nie chce wykorzystać niewinności Liwii, uważa, że stać ją na kogoś lepszego. Po latach nieobecności Igor wraca w rodzinne strony  i przez jakiś czas gości u rodziny Liwii. Jej uczucie do niego ani trochę nie osłabło, jednak u niego coś się zmieniło, zaczął ją dostrzegać i cóż, podobała mu się. Mimo wszystko nadal się od niej oganiał, tłumaczył, że nie mogą być razem. Ona zaś zupełnie go nie słuchała.Przez większość książki mamy więc takie podchody; ona desperacko do niego się lepi, on chciałby, ale się wzbrania. Niby jej nie chce, ale robi jej nadzieję. Ona natomiast nie ma w sobie za krzty honoru i dumy. Niby niewiniątko, a kusi go kusymi fatałaszkami  czy skąpym bikini jak najbardziej świadoma swych wdzięków.   Przyzn...