Przejdź do głównej zawartości

wyniki wybierajki

Nie spodziewałam się, aż tak małego odzewu na konkurs, w którym oprócz zgłoszenia nic więcej nie trzeba było zrobić. No ale... widocznie proponowane książki były mało interesujące. Tym, co się zgłosili dziękuję i jednocześnie żałuję, że wszystkich nie mogę uszczęśliwić.
Spośród zgłoszeń miałam wylosować zwycięzcę, jednak z racji ich niewielkiej ilości losowanie nie ma sensu. Ale nie martwcie się. Zwycięzca jest! Poprosiłam moją córkę, aby podała liczbę od jednego do trzech. 
Padła jedynka.
Jako pierwsza zgłosiła się Karolajna więc  to do niej książka wędruje.
Karolajno poproszę o Twoje dane do wysyłki.(może być na adres mailowy umieszczony w zakładce - kontakt) "Porozmawiaj z księżycem " jest Twoja:)
Dziękuję wszystkim za udział, a zwyciężczyni gratuluję:)))

Komentarze

  1. Bardzo dziękuję, wspaniała niespodzianka! Uściski dla córki, dzięki której będę mogła zapoznać się z tą książką. ;) Wysłałam już swoje dane. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze raz gratuluję. Książkę wyślę w poniedziałek:))\

      Usuń
  2. Gratuluję! Pozdrowienia dla córeczki :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Końcowo-roczna wybierajka

Zbliża się koniec roku, a wraz z nim porządki w biblioteczce. Oddam więc w dobre ręce coś z tych trzech pozycji(a w razie dużej ilości zgłoszeń- powyżej 50 )i nawet wszystkie trzy:        Żeby otrzymać książkę wystarczy napisać swoje zgłoszenie, podać  swojego maila. Standardowo wybraną pozycję wysyłam tylko na polski adres.Szczęśliwą osobę wybiorę w Nowy Rok. Zapraszam do udziału:))))))))

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.

Chłopak z sąsiedztwa

Kiedyś byli sąsiadami. On starszy od niej, niegrzeczny chłopak z patologicznego domu i ona, słodka małolata zakochana w nim po uszy.  Grzeczne dziewczynki lubią niegrzecznych chłopców.  Jak się okazuje Igor, nie do końca jest niegrzeczny, za nic nie chce wykorzystać niewinności Liwii, uważa, że stać ją na kogoś lepszego. Po latach nieobecności Igor wraca w rodzinne strony  i przez jakiś czas gości u rodziny Liwii. Jej uczucie do niego ani trochę nie osłabło, jednak u niego coś się zmieniło, zaczął ją dostrzegać i cóż, podobała mu się. Mimo wszystko nadal się od niej oganiał, tłumaczył, że nie mogą być razem. Ona zaś zupełnie go nie słuchała.Przez większość książki mamy więc takie podchody; ona desperacko do niego się lepi, on chciałby, ale się wzbrania. Niby jej nie chce, ale robi jej nadzieję. Ona natomiast nie ma w sobie za krzty honoru i dumy. Niby niewiniątko, a kusi go kusymi fatałaszkami  czy skąpym bikini jak najbardziej świadoma swych wdzięków.   Przyzn...