Przejdź do głównej zawartości

W pułapce

Okładka książki W pułapce  Twórczość Magdy Stachuli znam od jej pierwsze książki. "Idealna" rzeczywiście była idealna. "Trzecia" mimo, że druga w repertuarze autorki była dobra, lecz podobała mi się troszeczkę mniej. Czego więc spodziewać się po kolejnej powieści? Jakie wywrze wrażenie, czy będzie tendencja spadkowa czy wręcz przeciwnie?
Spieszę Was uspokoić - zdecydowanie  thriller ten rozkłada na łopatki. To chyba najlepsza książka pisarki.


Klara budzi się pewnego dnia na klatce schodowej w swoim bloku.  Nie pamięta jak to się stało, że się tam znalazła, ani nie przypuszcza, że nie wie nic o dwóch ostatnich dniach swego życia. Początkowo myśli, że tak zabalowała na imprezie  u koleżanki, że po prostu urwał się jej film. Jednak po pewnym czasie  domyśla się, że ktoś ją porwał. Obawia się, że została również zgwałcona. Gdy dostaje niespodziewany prezent od porywacza zaczyna poważnie się martwić.


Lisa jest Polką mieszkającą w Berlinie. Została porwana i po kilku dniach wypuszczona na wolność. Od tamtej pory nie może sobie poradzić z własnymi uczuciami, niepokojami. Chodzi do terapeuty, od którego się uzależnia. Ale nie wiele sesje z nim jej pomagają. Na policję też nie ma co liczyć, ta jest bezradna.
Po pewnym czasie zauważa, że ktoś myszkuje w jej domu pod jej nieobecność. Panika rośnie. Nie pomaga wymiana zamków, leki od psychiatry. Lisa boi się. Bardzo.


Z pomocą koleżanki Klara dowiaduje się, ze nie jest jedyną ofiarą porywacza. Trafia na trop Lisy i postanawia się z nią spotkać. Nie zdaje sobie sprawy, że to nie będzie takie łatwe.


Z całego serca polecam Wam tę powieść. To jedna z tych, od których ciężko się oderwać.  Czas spędzony z nią na pewno nie będzie stracony.



Komentarze

  1. Na pewno przeczytam tę książkę. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię takie klimaty i dlatego chętnie przeczytam tę książkę. ☺️

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Spadek z duchami

    To, że uwielbiam kryminały, to żadna nowość. Zwykle sięgam  po te krwawe, gdzie trup ściele się dość gęsto, a policja  depcze mordercy po piętach. Rzadziej sięgam po kryminały z domieszką humoru. Niekwestionowaną królową jest tu oczywiście Joanna Chmielewska, której każdą książkę czytałam z zachwytem. Na rodzimym rynku jest też więcej powieści typu komedia kryminalna i niejednokrotnie są to bardzo dobre lektury. Wraz z budzącą się wiosną miałam ochotę przeczytać coś lżejszego. Mój wybór padł na powieść kryminalną Urszuli Bendkowskiej. Muszę przyznać, że poczucie humoru autorki bardzo mi się spodobało, a przygody bohaterek niejednokrotnie rozbawiły mnie do łez. W tej książce humor sytuacyjny miesza się z słownym i wyziera z każdej strony. Julia i Agata Wiewiórskie to dwie młode nauczycielki, które najbardziej w świecie lubią ściągać na siebie kłopoty. Są nie mniej zwariowane , jak ich ciotka Adelajda, która zostawiła im w spadku dom.  I to dom nie byle jaki, ...

Końcowo-roczna wybierajka

Zbliża się koniec roku, a wraz z nim porządki w biblioteczce. Oddam więc w dobre ręce coś z tych trzech pozycji(a w razie dużej ilości zgłoszeń- powyżej 50 )i nawet wszystkie trzy:        Żeby otrzymać książkę wystarczy napisać swoje zgłoszenie, podać  swojego maila. Standardowo wybraną pozycję wysyłam tylko na polski adres.Szczęśliwą osobę wybiorę w Nowy Rok. Zapraszam do udziału:))))))))

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.