Przejdź do głównej zawartości

W cieniu powstania warszawskiego

Okładka książki W cieniu tamtych dniOstatnio dość popularne w literaturze, zwłaszcza w polskiej jest wplatanie wątków wojennych do fabuły. Nie powiem, żeby mi to przeszkadzało, jest wręcz przeciwnie. Ciągnie mnie do takich książek. W tym przypadku dodatkową zachętą było nazwisko autorki.
Jak się zapewne domyślacie będę starała się Was przekonać do przeczytania tej powieści.
Mikołaj jest dwudziestolatkiem, którego wychowuje wiekowa już babcia. Chłopak jest bardzo przywiązany do starszej pani. Jego matka zostawiła go pod opieką swojej matki, gdy Mikołaj był małym dzieckiem. Sama wyjechała do Paryża, by robić tam karierę.
Młody mężczyzna ma żal do swojej rodzicielki. Tym bardziej gdy babcia trafia do szpitala, a matka nawet nie zamierza jej odwiedzić czy zapytać o zdrowie. Cała sprawa z niezrozumiałą niechęcia kobiet do siebie jest dość tajemnicza. Tak samo jak tajemnicze są listy zaadresowane do niejakiego Krzysztofa, które Mikołaj znajduje na strychu.
Nie byłby sobą gdyby nie próbował rozwiązać tych zagadek. Ale czy grzebanie w przeszłości wyjdzie mu na dobre? Czy wreszcie zrozumie postępowanie własnej matki?
Książka ta stanowi niezłą gratkę dla miłośników tematyki wojennej. Jest ciekawie napisana; czasy współczesne przeplatane są opowieściami, wspomnieniami głównej bohaterki z czasów, gdy walczyła o ojczyznę i ukochaną Warszawę.
Powieść ta jest przejmująca, ale nie tkliwa. Może wycisnąć łzy z oczu, co wrażliwszych czytelników. Ale niesie ze sobą również i pozytywne przesłanie. W dodatku czyta się ją tak szybko, że nie wiadomo kiedy widać ostatnią stronę.
Polecam z całego serca, ponieważ to książka pisana z sercem.



Komentarze

  1. Dla mnie ta książka okazała się wyjątkową. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale mnie namówiłaś! Koniecznie muszę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki był mój zamiar:D. Cieszę się, że się udało:)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Końcowo-roczna wybierajka

Zbliża się koniec roku, a wraz z nim porządki w biblioteczce. Oddam więc w dobre ręce coś z tych trzech pozycji(a w razie dużej ilości zgłoszeń- powyżej 50 )i nawet wszystkie trzy:        Żeby otrzymać książkę wystarczy napisać swoje zgłoszenie, podać  swojego maila. Standardowo wybraną pozycję wysyłam tylko na polski adres.Szczęśliwą osobę wybiorę w Nowy Rok. Zapraszam do udziału:))))))))

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.

Chłopak z sąsiedztwa

Kiedyś byli sąsiadami. On starszy od niej, niegrzeczny chłopak z patologicznego domu i ona, słodka małolata zakochana w nim po uszy.  Grzeczne dziewczynki lubią niegrzecznych chłopców.  Jak się okazuje Igor, nie do końca jest niegrzeczny, za nic nie chce wykorzystać niewinności Liwii, uważa, że stać ją na kogoś lepszego. Po latach nieobecności Igor wraca w rodzinne strony  i przez jakiś czas gości u rodziny Liwii. Jej uczucie do niego ani trochę nie osłabło, jednak u niego coś się zmieniło, zaczął ją dostrzegać i cóż, podobała mu się. Mimo wszystko nadal się od niej oganiał, tłumaczył, że nie mogą być razem. Ona zaś zupełnie go nie słuchała.Przez większość książki mamy więc takie podchody; ona desperacko do niego się lepi, on chciałby, ale się wzbrania. Niby jej nie chce, ale robi jej nadzieję. Ona natomiast nie ma w sobie za krzty honoru i dumy. Niby niewiniątko, a kusi go kusymi fatałaszkami  czy skąpym bikini jak najbardziej świadoma swych wdzięków.   Przyzn...