Przejdź do głównej zawartości

Serce z szuflady

Okładka książki Serce z szuflady "Serce z szuflady" to pierwszy tom serii Dom pod trzema lipami. A dom ten, to właściwie kamienica mieszcząca się w Krakowie, na ulicy Wiślnej.
Mieszka tam, a właściwie mieszkała Emilia Majewska.
Po jej śmierci mieszkanie w kamienicy należy do prawnuczki, Klary.
Na co dzień Klara mieszka i pracuje w Warszawie.  Jednak przyjeżdża do Krakowa uporządkować mieszkanie i wystawić je na sprzedaż. Lokal jest piękny, klimatyczny, ale mocno zaniedbany i wymagający dużego remontu.
Klara ma jednak czas, ponieważ całkiem niedawno jej narzeczony wystawił ją do wiatru, odwołując rychły ślub. Dziewczyna uważa, że to przekleństwo, fatum krążące nad wszystkimi Majewskimi. Od czterech pokoleń żadna Majewska nie zmieniła nazwiska choćby na chwilę. Ona miała być pierwsza, miała odwrócić zły los.  Cóż, życie najwyraźniej miało potoczyć się inaczej.
W Krakowie Klara nawiązuje ciepłe relacje z wieloma osobami. Między innymi uroczą, nieco ekscentryczną sąsiadką i   agentem nieruchomości, Tomaszem.
W trakcie porządków w ręce młodej kobiety wpada stary pamiętnik  prababki. Czytając go, Klara już rozumie dlaczego Emilia była samotną matką. Skreślone słowa w zeszyciku otwierają jej oczy na wiele spraw. Zaczyna coś w niej kiełkować. Coś, co być może zmieni jej uporządkowane, przewidywalne życie. Czy Klara zmieni swą decyzję i zamieszka w domu z widokiem na lipy?
Tym bardziej, że czeka ją jeszcze kilka niespodziewanych atrakcji, ale o tym zapewne przeczytamy w kolejnym tomie cyklu.
Powieść ta chwyta za serce, wzrusza, choć swą lekkością i delikatnością zdaje się być daleka od wymuszania na czytelniku refleksji, to jednak sprawia, że zastanawiamy się nad sobą, nad swoimi relacjami z rodziną i bliskimi naszemu sercu osobami.
Polecam gorąco.

Komentarze

  1. Zarówno recenzja, jak i okładka książki, mocno zachęcają do lektury.
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam w moje skromne blogowe progi. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam na nią ochotę od dnia premiery :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Recenzja zachęca, ale chyba jednak nie tego szukam w książkach :) myślę, ze fanów gatunku zachęci :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi naprawdę ciekawie. Chętnie zapoznam się z tą serią. ☺️

    OdpowiedzUsuń
  5. Recenzja jest bardzo zachęcająca, ale nie jestem wielką fanką literatury obyczajowej. Za to rozbawił mnie fakt, że sądziłam, że to książka pani Agnieszki Lis i teraz u Ciebie dopiero zauważyłam, że autorką jest pani Agnieszka, ale od innego zwierzątka. ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Końcowo-roczna wybierajka

Zbliża się koniec roku, a wraz z nim porządki w biblioteczce. Oddam więc w dobre ręce coś z tych trzech pozycji(a w razie dużej ilości zgłoszeń- powyżej 50 )i nawet wszystkie trzy:        Żeby otrzymać książkę wystarczy napisać swoje zgłoszenie, podać  swojego maila. Standardowo wybraną pozycję wysyłam tylko na polski adres.Szczęśliwą osobę wybiorę w Nowy Rok. Zapraszam do udziału:))))))))

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.

Chłopak z sąsiedztwa

Kiedyś byli sąsiadami. On starszy od niej, niegrzeczny chłopak z patologicznego domu i ona, słodka małolata zakochana w nim po uszy.  Grzeczne dziewczynki lubią niegrzecznych chłopców.  Jak się okazuje Igor, nie do końca jest niegrzeczny, za nic nie chce wykorzystać niewinności Liwii, uważa, że stać ją na kogoś lepszego. Po latach nieobecności Igor wraca w rodzinne strony  i przez jakiś czas gości u rodziny Liwii. Jej uczucie do niego ani trochę nie osłabło, jednak u niego coś się zmieniło, zaczął ją dostrzegać i cóż, podobała mu się. Mimo wszystko nadal się od niej oganiał, tłumaczył, że nie mogą być razem. Ona zaś zupełnie go nie słuchała.Przez większość książki mamy więc takie podchody; ona desperacko do niego się lepi, on chciałby, ale się wzbrania. Niby jej nie chce, ale robi jej nadzieję. Ona natomiast nie ma w sobie za krzty honoru i dumy. Niby niewiniątko, a kusi go kusymi fatałaszkami  czy skąpym bikini jak najbardziej świadoma swych wdzięków.   Przyzn...