Przejdź do głównej zawartości

Ciemność zła

Ciemność zła — Dawid Waszak   
"... Idzie nocka, ciemność zła,
 Oczy zamknij, idź już spać.
 Nie uciekaj, kładź się już, 
I tak cię znajdę,ni chodź już..."

"Ciemność zła" to trzeci tom cyklu pt."Jarocin". Nie ukrywam, że nazwa cyklu miała decydujący głos w wyborze książki. Jarocin kojarzony z festiwalami jawi mi się jako miasto klimatyczne i miejsce bliskie mej duszy.
Niestety nie czytałam dwóch poprzednich tomów cyklu,  tu dobra wiadomość dla tych którzy się wahają czy można czytać tomy niezależnie. Można. Ja nie odczułam zupełnie, że brakuje mi jakiejś informacji z poprzednich części.
"Ciemność zła" jest historią Kacpra Zborowskiego, który popada w nie lada tarapaty, dążąc do sprawiedliwości. Sytuacja nie byłaby może tak dramatyczna, gdyby w sprawę nie był uwikłany sam burmistrz Jarocina, Zbigniew Puszyński.

"...Jarocin dogłębnie przesiąknął złe. Serce Jarocina jest złe, więc trzeba zrobić u przeszczep. ercem Jarocina jest burmistrz miasta..."

Prowadząc swoje własne śledztwo Kacper chce chronić przede wszystkim swoją partnerkę Lindę i ich jeszcze nienarodzone dziecko. Współpracuje z ludźmi z CBŚ, lecz nie do końca słucha ich poleceń. Z każdą chwilą pogrąża się bardziej. Co zobaczy światełko w tunelu i uzyska nowe dowody przeciwko burmistrzowi, to tym bardziej sprawy się komplikują. Kacper nie ma już komu ufać, jest zdany na siebie. A za nim niczym horda wściekłych psów ciągnie się historia jego ojca, Doriana.

"...Wystarczyło czternaście dni, aby spieprzyć sobie życie..." 

Powieść Dawida Waszaka jest niczym jazda bez trzymanki. Kibicując bohaterowi, co i rusz chcemy krzyknąć; nie rób tego! Uważaj!Podczas czytania miałam milion sprzecznych myśli dotyczących Kacpra. Zarówno mnie irytował, wkurzał, a i niejednokrotnie wzbudzał podziw czy też rozczulał. Chyba jest to niezbity dowód n to, że autorowi udało się stworzyć bohatera z krwi i kości. Nie idealnego, nie całkiem złego, ale właśnie takiego prawdziwego ze wszystkimi swoimi wadami i zaletami.
Kreacja bohatera to niewątpliwy plus powieści, ale za to zakończenie.... Istna miazga. Całkowite zaskoczenie.
Powieść jak najbardziej polecam, oczywiście najlepiej wszystkie tomy. Ja postanawiam nadrobić dwa poprzednie. Mam nadzieję, że się nie zawiodę, tak jak Wy nie zawiedziecie się sięgając po "Ciemność zła"

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania powieści dziękuję Wydawnictwu Novae Res.

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Końcowo-roczna wybierajka

Zbliża się koniec roku, a wraz z nim porządki w biblioteczce. Oddam więc w dobre ręce coś z tych trzech pozycji(a w razie dużej ilości zgłoszeń- powyżej 50 )i nawet wszystkie trzy:        Żeby otrzymać książkę wystarczy napisać swoje zgłoszenie, podać  swojego maila. Standardowo wybraną pozycję wysyłam tylko na polski adres.Szczęśliwą osobę wybiorę w Nowy Rok. Zapraszam do udziału:))))))))

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.

Chłopak z sąsiedztwa

Kiedyś byli sąsiadami. On starszy od niej, niegrzeczny chłopak z patologicznego domu i ona, słodka małolata zakochana w nim po uszy.  Grzeczne dziewczynki lubią niegrzecznych chłopców.  Jak się okazuje Igor, nie do końca jest niegrzeczny, za nic nie chce wykorzystać niewinności Liwii, uważa, że stać ją na kogoś lepszego. Po latach nieobecności Igor wraca w rodzinne strony  i przez jakiś czas gości u rodziny Liwii. Jej uczucie do niego ani trochę nie osłabło, jednak u niego coś się zmieniło, zaczął ją dostrzegać i cóż, podobała mu się. Mimo wszystko nadal się od niej oganiał, tłumaczył, że nie mogą być razem. Ona zaś zupełnie go nie słuchała.Przez większość książki mamy więc takie podchody; ona desperacko do niego się lepi, on chciałby, ale się wzbrania. Niby jej nie chce, ale robi jej nadzieję. Ona natomiast nie ma w sobie za krzty honoru i dumy. Niby niewiniątko, a kusi go kusymi fatałaszkami  czy skąpym bikini jak najbardziej świadoma swych wdzięków.   Przyzn...