Przejdź do głównej zawartości

Lee Schubienik

"Lee Schubienik" to debiut. I to taki debiut przez wielkie D. Nie wiedząc o tym wcześniej nigdy bym się tego nie domyśliła. A jak już o domysłach mowa, to muszę napisać, że autorka potrafi z niezwykłą precyzją sprawić, byśmy co chwilę snuli domysły. Tajemniczość bowiem spowija każdą stronę książki. Napięcie, sekrety, ciekawi bohaterowie to niewątpliwe atuty powieści.
W starym domu, w otoczeniu lasu mieszka nastolatka, Alicja. W dzieciństwie straciła w dziwnych okolicznościach matkę, jej ojciec nie chce o tym rozmawiać i w dodatku planuje wkrótce ożenić się  z niejaką Arabellą.
Zabrania Alicji uczęszczać do szkoły w pobliskim mieście. Zatrudnia dla niej nauczycielkę i serwuje domowe nauczanie. Dodatkowo do wspólnej nauki zaprasza syna Arabelli, Dereka. Od pierwszej chwili Alicja wie, ze Derek nie zostanie jej przyjacielem. Na szczęście w majątku zatrudniony jest Bertie, który jest dla niej prawdziwym oparciem.
Chodząc często po lesie, co stanowi pociechę w jej samotnym życiu, natyka się pewnego razu na nieznanego jej osobnika, ze sznurem w ręce. Mężczyzna mówi, że nazywa się Lee Schubienik i nic więcej zdaje się o sobie nie wiedzieć. Nawet nie wie, dlaczego chciał właśnie popełnić samobójstwo. Alicja postanawia mu pomóc.  Coraz częściej przychodzi do lasu, karmi mężczyznę i próbuje go zrozumieć. On jednak zadaje się być jak nic nie rozumiejące dziecko lub przybysz z innej planety.  Natomiast coraz bardziej przywiązuje się do Alicji.

"...- Nie mogłaś zaprzyjaźnić się z kimś, kogo ledwo znasz. Nawet nie wiesz, kim on jest.
- Musisz go poznać- kontynuowała, a na jej twarzy pojawiły się wypieki.- Sam się przekonasz, że on nie jest niebezpieczny i razem coś wymyślimy. Nie możesz pozwolić, by zrobili mu krzywdę. On jest taki bezbronny..."

Czy, aby na pewno Lee jest bezbronny i niewinny, a jego towarzystwo odpowiednie dla nastoletniej dziewczyny?

"- Wiesz, jak się nazywasz, więc powinieneś też wiedzieć, skąd pochodzisz.
- Imię, które ci podałem, nie jest moim prawdziwym imieniem. Ktoś mnie tak kiedyś nazwał, ale nie jestem w stanie stwierdzić, kto to był. Ani tym bardziej kiedy.
- To wszystko jest zbyt szalone..."

Od kiedy Alicja poznała Lee, coraz gorzej śpi, nawiedzają ją przedziwne i przerażające wizje. Cała sytuacja jest na tyle intrygująca, że dziewczyna postanawia za wszelką cenę poznać prawdę.

"...- Sprawiasz wrażenie, nie obraź się, głupka, ale w tym wszystkim jest coś więcej. Coś, czego nie mogę rozgryźć, a co nie daje mi spokoju. Być może sam nie wiesz, kim jesteś i co tu robisz, lub może tylko udajesz. A ja chcę znać prawdę i poznam ją prędzej czy później..."

Prawda jednak jest zagadkowa na tyle, że ani nasza bohaterka, ani czytelnik jej nie pozna w tej części powieści.  Oczywiście możemy się tej prawdy domyślać, ale to będą nadal tylko domysły. Nie mogę się doczekać, czym zaskoczy mnie  Aleksandra Konefał w następnym tomie, mam nadzieję, że będzie to  niezbyt długie oczekiwanie, bo przyznam,że dawno już nie błam tak zaintrygowana. Tym bardziej, że Lee Schubienik nie był jedyną osobliwą postacią tej lektury.

Czekając na dalsze losy Lee Schubienika dziękuję Wydawnictwu Novae Res za możliwość  przeczytania i zrecenzowania tego nad wyraz udanego debiutu literackiego.

Komentarze

  1. Chcę poznać tę historię, ale dopiero kiedy ukaże się druga jej część. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem słusznie, szybciej zaspokoisz ciekawość:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi również ta książka bardzo się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że książka spodoba Ci się na tyle, że czekasz na kontynuację 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam i mam nadzieję, ze w miarę szybko się doczekam:)

      Usuń
  5. Jaka ciekawa okładka. Lubię debiuty, więc chętnie przeczytam tę książkę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię, kiedy tajemniczość spowija każdą stronę książki, dlatego będę miała na uwadze powyższą książkę. Szkoda tylko, że nie jest to jednotomowa powieść, gdyż nie lubię czekać na kolejne części serii, bo zapominam wtedy, co działo się wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się tak zdarza, wolę czytać wszystkie tomy na raz, albo jak najkrócej czekać, co nie zawsze jest możliwe.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Lata miłości

Po ten tytuł sięgnęłam głównie dlatego, iż akcja rozgrywa się  w czasach gdzie królowały Dzieci Kwiaty.  A ja mam sentyment do hipisów. Na początku poznajemy Celeste, która stoi u progu kariery wokalnej. Wszystko w jej życiu kręci się wokół śpiewu.  I to ta chęć zrobienia kariery, zdobycia sławy częściowo zrujnowała jej życie. Tak przynajmniej sama sądzi. Podczas jednej z szalonych nocy  pod wpływem LSD bierze udział w imprezie. Poddaje się narkotykowemu zatraceniu i uprawia seks ze świeżo poznanym piętnastolatkiem, Theodore. Owocem tej nocy jest jej córka, Lana, którą wychowuje samotnie. Stara się trzymać ją jak najdalej od  świata muzyki, chociaż wie, że dziewczynka odziedziczyła po niej piękny głos.  Całe dzieciństwo wmawiała córce, że tylko nauką i wykształceniem coś osiągnie. Lana nie ma więc przyjaciół, ani żadnych przyjemności na jakie mogą sobie pozwolić jej rówiśnicy. Po latach, gdy dziewczyna staje się kobietą, do Londynu przyjeżdża on, Theodore....

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.

Inspiracja

   Doprawdy nie mam pojęcia jak o się stało, że "Inspiracja" jest pierwszą książką Adriana Bednarka, którą miałam okazję przeczytać. Teraz już wiem, że to straszliwe niedopatrzenie z mojej strony. Ostatnio zaczytywałam się głównie w literaturze obyczajowej. Wiedziałam, że nadejdzie cas, kiedy będę chciała sięgnąć po coś mocniejszego. Mój wybór padł na "Inspirację". I przepadłam. Z kretesem i  całkowicie. Jednak, co dobry thriller, to dobry thriller. Nawet obiadu nie ugotowałam póki nie przeczytałam ostatniego zdania. No i oczywiście już zacieram ręce, bo mam spore zaległości z prozą autora i w dodatku wiem, że szykuje się już wkrótce jego kolejna powieść. Bohaterem powieści jest młody chłopak Oskar. Wydawałoby się, że to zwyczajny dwudziestokilkulatek, ale nic bardziej mylnego. Młody mężczyzna ma za sobą bardzo traumatyczne przeżycia. Radzi sobie tylko dzięki pisaniu opowiadań o dość makabrycznej tematyce.  "...Pisanie o śmierci innych stanowiło najlepsze a...