Przejdź do głównej zawartości

Za wszelką cenę

Za wszelką cenę "... Tak naprawdę to ty jesteś moim marzeniem, zrobię dla ciebie wszystko, za wszelką cenę..."

 "Za wszelką cenę" to historia Julii. Kobieta w życiu nie ma łatwo, jednak jest odważna i silna. Stara się dzielnie znosić, to co jej los zsyła, a także walczyć o swoje szczęście.
Julia jest instrumentariuszką w szpitalu. Jest ceniona w zespole, którym pracuje. Prywatnie przeżywa wciąż śmiertelny wypadek rodziców. Mieszka sama w wielkim domu i co tu dużo mówić czuje się samotna. Wkrótce w jej życiu jednak zrobi się tłoczno. Na początek pojawi się dwóch panów. Jeden to kolega z pracy, żywo nią zainteresowany, drugi to jej brat z nieciekawą przeszłością.
Obaj mężczyźni  sprawią, że w jej poukładanym życiu zacznie się dużo dziać.
Brata,  Mateusza Julia nakierowuje na dobrą drogę, jednak cały czas czuwa gotowa do pomocy. Natomiast kolega Tomek, szybko przestaje być tylko kolegą.
Gdy już wszystko wydaje się być na dobrej drodze i szczęście można by łapać garściami, Julia musi zmierzyć się z kolejnym ciosem od losu. Jak sobie z tym poradzi? Co musi poświęcić dla swojego szczęścia? A może w życiu nie można dążyć do niego za wszelką cenę? Może czasem trzeba odpuścić?
Powieść przeczytałam w ciągu dwóch dni, pewnie byłoby szybciej, ale oszczędzałam, by starczyło jej na dłużej.  Jestem oczarowana tą historią. Niby obyczajówka, jakich wiele. Ale ta, ma zdecydowanie to "coś", co trzyma czytelnika w napięciu i oczekiwaniu, co będzie dalej.
Lubię odkrywać nowych autorów. Tym razem trafiłam na perełkę. Na pewno nie odpuszczę sobie kolejnej książki, jaka mam nadzieję powstanie, autorstwa pani Marty Lech- Białej.
Polecam gorąco:)

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania powieści dziękuję Wydawnictwu Novae Res

Komentarze

  1. Pozostając pod wpływem Twojego entuzjazmu, koniecznie muszę poznać tę historię.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że ta książka tak pozytywnie Cię zaskoczyła 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie czytałam już kilka pozytywnych recenzji, więc cieszę się, że potwierdzasz, że warto dać jej szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ się cieszę, że trafiłam na Twoją recenzję, bo jestem bardzo zainteresowana powieścią, a chciałam wiedzieć, co tak naprawdę w trawie piszczy. Jeżeli ją oszczędzałaś, to tym bardziej wierzę, że to był trafny wybór! Dziękuję Ci za tę recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się wobec tego i czekam na Twoje wrazenia:)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Spadek z duchami

    To, że uwielbiam kryminały, to żadna nowość. Zwykle sięgam  po te krwawe, gdzie trup ściele się dość gęsto, a policja  depcze mordercy po piętach. Rzadziej sięgam po kryminały z domieszką humoru. Niekwestionowaną królową jest tu oczywiście Joanna Chmielewska, której każdą książkę czytałam z zachwytem. Na rodzimym rynku jest też więcej powieści typu komedia kryminalna i niejednokrotnie są to bardzo dobre lektury. Wraz z budzącą się wiosną miałam ochotę przeczytać coś lżejszego. Mój wybór padł na powieść kryminalną Urszuli Bendkowskiej. Muszę przyznać, że poczucie humoru autorki bardzo mi się spodobało, a przygody bohaterek niejednokrotnie rozbawiły mnie do łez. W tej książce humor sytuacyjny miesza się z słownym i wyziera z każdej strony. Julia i Agata Wiewiórskie to dwie młode nauczycielki, które najbardziej w świecie lubią ściągać na siebie kłopoty. Są nie mniej zwariowane , jak ich ciotka Adelajda, która zostawiła im w spadku dom.  I to dom nie byle jaki, ...

Końcowo-roczna wybierajka

Zbliża się koniec roku, a wraz z nim porządki w biblioteczce. Oddam więc w dobre ręce coś z tych trzech pozycji(a w razie dużej ilości zgłoszeń- powyżej 50 )i nawet wszystkie trzy:        Żeby otrzymać książkę wystarczy napisać swoje zgłoszenie, podać  swojego maila. Standardowo wybraną pozycję wysyłam tylko na polski adres.Szczęśliwą osobę wybiorę w Nowy Rok. Zapraszam do udziału:))))))))

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.