Przejdź do głównej zawartości

Dotyk

  Po ostatniej książce pani Gołębiewskiej "Zmysły", która przypadła mi do gustu, zapragnęłam poznać  "Dotyk".

Miałam nadzieję, że i ta książka mnie oczaruje. Czy tak się stało? Przekonajmy się.

Majka to zwariowana, uwielbiająca ryzyko młoda kobieta. w przeszłości miała spore problemy z prawem. Teraz, jak sama twierdzi jest grzeczna. Z dwójką swoich najlepszych przyjaciół, Olgą i Sebastianem stworzyła firmę, która całkiem nieźle prosperuje. Dodatkowo jest wolontariuszką w fundacji pomagającej dzieciom. Prywatnie ma chłopaka, który pracuje za granicą. Jednak do pełni szczęścia czegoś jej brakuje. I jak się okazuje, będzie brakować jej tego dłużej.

Michał jest twardo stąpającym po ziemi mężczyzną. Ma swoją firmę budowlaną oraz tajemniczą przeszłość,o której nie chce mówić.

Gdy poznaje szaloną Majkę szybko zaczyna mu na niej zależeć. Czy jednak ona potrafi traktować ich relacje poważnie? 

Pozornie szaleństwa Majki stawiają ją w świetle rozrywkowej, płytkiej dziewczyny. Jednak pod tymi pozorami kryje się wrażliwa, honorowa i zaradna osóbka.

"Dotyk" jest właśnie taki jak jego główna bohaterka. Z pozoru lekki, a w głębi wartościowy, ukazujący piękne oblicza przyjaźni, lojalności, poświęcenia i oczywiście miłości.

Powieść czyta się przyjemnie, nie ma tu miejsca na nudne opisy czy wielostronicowe wynurzenia bohaterów. Sami bohaterowie zaś, są pełni życia, na wskroś prawdziwi ze swoimi zaletami i wadami.   Nie sposób ich nie polubić. A na łamach powieści można spotkać także bohaterów "Zmysłów", więc fani poprzedniej książki otrzymają taki bonusik od autorki.

Podsumowując; po ten tytuł warto sięgnąć.  Zadowolone z lektury będą zwłaszcza romantyczne dusze, ale i innym czytelniczkom powinna się ta książka spodobać.


                               Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.


Komentarze

  1. Niebawem i ja napiszę o tej książce 😉

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka Zmysły jeszcze przede mną. Być może przeczytam obydwie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyłączam się do polecenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z chęcią przeczytam tę książkę, mogłaby mi się spodobać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie czytało się tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka wydaje się przyjemna, a na taką zawsze znajdę czas. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Książki Gołębiewskiej cały czas jeszcze czekają na ich przeczytanie przeze mnie .. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Spadek z duchami

    To, że uwielbiam kryminały, to żadna nowość. Zwykle sięgam  po te krwawe, gdzie trup ściele się dość gęsto, a policja  depcze mordercy po piętach. Rzadziej sięgam po kryminały z domieszką humoru. Niekwestionowaną królową jest tu oczywiście Joanna Chmielewska, której każdą książkę czytałam z zachwytem. Na rodzimym rynku jest też więcej powieści typu komedia kryminalna i niejednokrotnie są to bardzo dobre lektury. Wraz z budzącą się wiosną miałam ochotę przeczytać coś lżejszego. Mój wybór padł na powieść kryminalną Urszuli Bendkowskiej. Muszę przyznać, że poczucie humoru autorki bardzo mi się spodobało, a przygody bohaterek niejednokrotnie rozbawiły mnie do łez. W tej książce humor sytuacyjny miesza się z słownym i wyziera z każdej strony. Julia i Agata Wiewiórskie to dwie młode nauczycielki, które najbardziej w świecie lubią ściągać na siebie kłopoty. Są nie mniej zwariowane , jak ich ciotka Adelajda, która zostawiła im w spadku dom.  I to dom nie byle jaki, ...

Końcowo-roczna wybierajka

Zbliża się koniec roku, a wraz z nim porządki w biblioteczce. Oddam więc w dobre ręce coś z tych trzech pozycji(a w razie dużej ilości zgłoszeń- powyżej 50 )i nawet wszystkie trzy:        Żeby otrzymać książkę wystarczy napisać swoje zgłoszenie, podać  swojego maila. Standardowo wybraną pozycję wysyłam tylko na polski adres.Szczęśliwą osobę wybiorę w Nowy Rok. Zapraszam do udziału:))))))))

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.