Przejdź do głównej zawartości

Miau. Kompletna historia kota

 Okładka książki Miau. Kompletna historia kota Laura A. Vocelle Jako miłośniczka i właścicielka kotów, nie mogłam przejść obojętne obok tej lektury.Przebywając na co dzień z tymi uroczymi, pełnymi gracji stworzeniami mogłoby się wydawać, że  wiem o nich wszystko. Nic bardziej mylnego.

Autorka stworzyła prawdziwą historię kota.  Począwszy od opisania praprzodka kota, który pojawił się około 25 milionów lat temu po czasy współczesne.  Kot w życiu ludzi był więc od wielu, wielu wieków. Były  bóstwem, były też traktowane jako wysłannicy diabła, rzekomo czarownice i strzygi potrafiły przemieniać się w koty.

Te przepiękne czworonogi stanowiły inspirację dla artystów. Pojawiały się na obrazach znanych malarzy, były tematem wierszy poetów.  

"...z biegiem lat kot- ulubieniec pisarzy i artystów- zyskał też pokaźne grono wielbicieli wśród polityków, mężów stanu i innych znanych osobistości..."

Wielu sławnych ludzi  było miłośnikami tych zwierząt. I wiele kotów dzięki swoim właścicielom stało się sławnych. Do takich kotów należy Mademoiselle Fifi, która zasłynęła  z lotów samolotem ze swoim właścicielem, amerykańskim pilotem.

Koty oprócz swojej niezależnej natury i niewątpliwej urody, były także bohaterami. W czasie I wojny światowej Brytyjczycy zatrudnili pół miliona kotów do oczyszczenia okopów z gryzoni. Ostrzegały także żołnierzy prze oparami trujących gazów bojowych.

Podczas II wojny światowej koty chroniły zapasy żywności przed szkodnikami.

Kot przez wieki był obecny w życiu człowieka i Ci wszyscy, którzy mają przyjemność mieszkać w domu z tym zwierzakiem wiedzą, że jest to wdzięczne, wierne nie mniej niż pies stworzenie.

Książka pani Vocelle jest dość obszerna i skłamałabym, mówiąc, że wszystko w mnie w niej interesowało w równym stopniu. Niemniej jest to ważna pozycja, w dodatku pięknie wydana i bogato ilustrowana.

Jestem zadowolona z lektury i polecam ją miłośnikom kotów oraz innych zwierząt, by się mogli przekonać o doskonałości tych futrzaków.

Komentarze

  1. Na ten moment, nie planuję czytać tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham wszystkie zwierzęta, ale jednak to psy skradły moją miłość na sto procent ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam ba razie w planach tej książki. Ale miałam kiedyś kota i powiem, że to był prawdziwy wariat 😂 Dostarczył mi mnóstwo radości 😊

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Końcowo-roczna wybierajka

Zbliża się koniec roku, a wraz z nim porządki w biblioteczce. Oddam więc w dobre ręce coś z tych trzech pozycji(a w razie dużej ilości zgłoszeń- powyżej 50 )i nawet wszystkie trzy:        Żeby otrzymać książkę wystarczy napisać swoje zgłoszenie, podać  swojego maila. Standardowo wybraną pozycję wysyłam tylko na polski adres.Szczęśliwą osobę wybiorę w Nowy Rok. Zapraszam do udziału:))))))))

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.

Chłopak z sąsiedztwa

Kiedyś byli sąsiadami. On starszy od niej, niegrzeczny chłopak z patologicznego domu i ona, słodka małolata zakochana w nim po uszy.  Grzeczne dziewczynki lubią niegrzecznych chłopców.  Jak się okazuje Igor, nie do końca jest niegrzeczny, za nic nie chce wykorzystać niewinności Liwii, uważa, że stać ją na kogoś lepszego. Po latach nieobecności Igor wraca w rodzinne strony  i przez jakiś czas gości u rodziny Liwii. Jej uczucie do niego ani trochę nie osłabło, jednak u niego coś się zmieniło, zaczął ją dostrzegać i cóż, podobała mu się. Mimo wszystko nadal się od niej oganiał, tłumaczył, że nie mogą być razem. Ona zaś zupełnie go nie słuchała.Przez większość książki mamy więc takie podchody; ona desperacko do niego się lepi, on chciałby, ale się wzbrania. Niby jej nie chce, ale robi jej nadzieję. Ona natomiast nie ma w sobie za krzty honoru i dumy. Niby niewiniątko, a kusi go kusymi fatałaszkami  czy skąpym bikini jak najbardziej świadoma swych wdzięków.   Przyzn...