Przejdź do głównej zawartości

Kolacja z Tiffanym

   Poznajcie Natalię, młodą atrakcyjną kobietę. Natalia jest dobrze zorganizowana, kreatywna, ale  ma pewną wadę i nie chodzi tu tylko o wadę wzroku, chociaż jest ona ściśle związana z tarapatami w jakie stale wpada. 

Na skutek przypadku trafia do firmy  prowadzonej przez Macieja.  Od pierwszej chwili rozbawia mężczyznę praktycznie do łez.  Kolejne ich spotkania powodują , że Maciej jest silnie zaintrygowany Natalią, każde spotkanie obfituje w jakąś katastrofę, w którą  kobieta się wpakowała. A wszystko przez nieszczęsne okulary, które są wszędzie, tylko nie na nosie ich właścicielki.

"... Czy ty podpisałaś jakąś licencję na pakowanie się w kłopoty?- Postawiłem ją  na ziemi i podałem buty..."

"... To nie jest proste. Ani złe. Po prostu... bardzo mi się podobasz. I ciągle o tobie myślę. I uwielbiam twoją tendencję do wpadania w kłopoty.

- To kłopoty wpadają na mnie - zaoponowała.

- Oczywiście - uśmiechnął się..."

Natalia czuje, że zadurzyła się w swoim szefie. Nie chce powielać stereotypu dotyczącego prezesa i jego kochanki, niemniej to nie tym powinna się najbardziej martwić. Nie wie bowiem, że on ukrywa  swoje drugie oblicze. Oblicze, które raczej jej się nie spodoba. Gdy prawda wyjdzie na jaw, to tym razem  on wpadnie w poważne tarapaty. Czy jej rodząca się miłość do Maćka udźwignie brzemię kłamstwa, naprawdę dużego kalibru?

Agnieszka Lingas - Łoniewska po raz kolejny udowadnia, że ma duże poczucie humoru i nie waha się go użyć w swoich książkach.  Historia tajemniczego Tiffaniego jest pełna zabawnych sytuacji. Czyta się ją w tempie ekspresowym. Szybciej niż sam Tiffany kradnie błyskotki. To prawdziwa jazda bez trzymanki. Tu wszystko może się zdarzyć.

Powieść tę oczywiście należy traktować z przymrużeniem oka.  Stanowi ona świetny odpoczynek od codzienności.  

Dla szukających relaksu będzie strzałem w dziesiątkę.


Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Spadek z duchami

    To, że uwielbiam kryminały, to żadna nowość. Zwykle sięgam  po te krwawe, gdzie trup ściele się dość gęsto, a policja  depcze mordercy po piętach. Rzadziej sięgam po kryminały z domieszką humoru. Niekwestionowaną królową jest tu oczywiście Joanna Chmielewska, której każdą książkę czytałam z zachwytem. Na rodzimym rynku jest też więcej powieści typu komedia kryminalna i niejednokrotnie są to bardzo dobre lektury. Wraz z budzącą się wiosną miałam ochotę przeczytać coś lżejszego. Mój wybór padł na powieść kryminalną Urszuli Bendkowskiej. Muszę przyznać, że poczucie humoru autorki bardzo mi się spodobało, a przygody bohaterek niejednokrotnie rozbawiły mnie do łez. W tej książce humor sytuacyjny miesza się z słownym i wyziera z każdej strony. Julia i Agata Wiewiórskie to dwie młode nauczycielki, które najbardziej w świecie lubią ściągać na siebie kłopoty. Są nie mniej zwariowane , jak ich ciotka Adelajda, która zostawiła im w spadku dom.  I to dom nie byle jaki, ...

Końcowo-roczna wybierajka

Zbliża się koniec roku, a wraz z nim porządki w biblioteczce. Oddam więc w dobre ręce coś z tych trzech pozycji(a w razie dużej ilości zgłoszeń- powyżej 50 )i nawet wszystkie trzy:        Żeby otrzymać książkę wystarczy napisać swoje zgłoszenie, podać  swojego maila. Standardowo wybraną pozycję wysyłam tylko na polski adres.Szczęśliwą osobę wybiorę w Nowy Rok. Zapraszam do udziału:))))))))

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.