Przejdź do głównej zawartości

Wisielec i Księżyc

Okładka książki Wisielec i księżyc "Wisielec i Księżyc" to powieść kryminalna Katarzyny Gacek i Agnieszki Szczepańskiej. Jest to kontynuacja serialu telewizyjnego "Przeznaczenie", do którego obie panie napisały scenariusz.
Bohaterkami książki są dwie kobiety: Anna Sarnowicz, policjantka oraz Małgorzata Trzaskoma, parapsycholog, tarocistka. Jest ona postacią autentyczną, znaną głownie w środowisku wróżbiarskim.
Anna i Małgorzata są przyjaciółkami. Niejedna sprawę kryminalną udało im się wspólnie rozwiązać.
Tym razem mamy do czynienia z morderstwem kobiety, która sprzątała u  tarocistki oraz z porwaniem chłopca, którym się Małgorzata czasowo opiekowała.
czy obie sprawy się ze sobą łączą? I dlaczego tak silne medium jak pani Małgosia nie jest w stanie pomóc w odnalezieniu dziecka?
Anna prowadząc śledztwo w sprawie zabójstwa sprzątaczki równolegle zajmuje się tajemniczym zaginięciem nastolatki, córki znajomego policjanta.
Sytuacja zaczyna ją przytłaczać, nie potrafi znaleźć żadnych wskazówek, do rozwiązania obu spraw jeszcze daleka droga.  Kobieta jest zmęczona fizycznie i psychicznie. Przypomina sobie  śledztwo z przed pół roku, gdy zmagali się z przestępcą posiadającym ezoteryczną moc. Czyżby ten męzczyzna znów rozpoczął swoje krwawe rytuały? Jak to może być możliwe skoro przebywa on przez cały czas w więzieniu?
Powieść ta to lektura na jeden wieczór. Akcja toczy się szybko, a trup ściele się gęsto.
Do sięgnięcia po książkę zachęciły mnie nazwiska autorek. Poprzednie pozycje ich autorstwa bardzo mi odpowiadały. Spodziewałam się więc lekkiej lektury, jakiej teraz potrzebowałam. I w tym aspekcie moje oczekiwania zostały spełnione.
Drugą rzeczą jaka mnie skusiła do przeczytania był tytuł sugerujący, że to kryminał z tarotem w tle. Do tego przekonania też przyczyniła się bohaterka powieści, wróżka. No cóż... tego tarota jak dla mnie było stanowczo za mało. Na całe sto siedemdziesiąt trzy strony Małgorzata tylko raz sięga po karty i właściwie nawet nie robi żadnego rozkładu. To trochę mnie rozczarowało.
Niemniej przede mną następna część cyklu "Moc i Cesarzowa". Liczę, że tu będzie tej ezoteryki trochę więcej i tym samym ubarwi to lekturę i doda jej smaczku.

Komentarze

  1. Lubię kryminały więc pewnie się skuszę, nie słyszałam wcześniej o tej książce i mam nadzieje, że nie trzeba znać serialu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie trzeba znać serialu, też nie oglądałam wszystkich odcinków.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Narodziny gniewu

Od ukazania się książki na rynku często natykałam się na pełne zachwytu recenzje. Mimo tego jakoś nie dowierzałam do końca w kunszt tej książki. Jednak nie ukrywam, że coś mnie do niej ciągnęło. Ciągle jednak odsuwałam powieść na później.
Oj, i po co mi to było?
Jak się do niej dobrałam, to dosłownie przepadłam. I nie , nie od pierwszej strony. Przepadłam od momentu gdy zaczęła się II wojna światowa. Otóż autorka pisze o wojnie tak, jak to opowiadała mi przed laty babcia, która przeżyła okupację niemiecką. Nie jest łatwo mówić, pisać o tamtych czasach. Trudne sytuacje, niebezpieczeństwo, okrutność okupantów i ludzi. Niepewność, strach. A w tym wszystkim starania o zwykłe życie, miłość, przyjaźń.
Bohaterowie powieści rzuceni są w wir wojny. Każdy radzi sobie jak potrafi. Jedni za wszelką cenę chcą być sobą, wytrwali w swoich ideałach, inni płyną z prądem dbając głownie o wygodę, a jeszcze inni starają się być po prostu przyzwoitymi ludźmi.
Hanka i Alicja to dwie przyjaciółki z miejs…

Nabytki biblioteczne (54)

Niech ktoś zabierze ode mnie kartę biblioteczną! Chociaż jedną (operuję bowiem trzema)
Pożyczam książki szybciej niż czytam.
Oddaje jedną, przynoszę trzy. I z żadnej nie jestem w stanie zrezygnować. A czasu co raz mniej.Ale powiedzcie sami, czy można nie przynieść takich cudowności do domu?





Dobrze, że niedługo święta, będę mogła nadgonić trochę czytanie.


   Eliza jest terapeutką. Podczas wielogodzinnych sesji zagląda w głowy swoich pacjentów.
Pewnego dnia orientuje się, że ktoś ją śledzi. Teraz to do jej życia zagląda obcy człowiek.

Kiedy Eliza szuka pomocy, nikt jej nie wierzy.

Tymczasem ON wie już o niej wszystko.
Ma listę.
Eliza jest na niej trzecia.


   W małym, sennym miasteczku tylko na pozór niewiele się dzieje.

Malownicza kamienica z mansardą, której szczyt zdobią dwa zamyślone anioły zwane Serafinami, skrywa pod swym dachem niejedną tajemnicę. Nieprzewidziane okoliczności sprawiają, że Lena, dziewczyna pełna marzeń i wiary w przyszłość, zostaje jej nową lokatorką. Poznaje swoich s…

Życie na wynos

Na powieściach autorstwa Olgi Rudnickiej powinno być zamieszczone ostrzeżenie; nie czytać publicznie, czytanie grozi niekontrolowanymi wybuchami śmiechu.
Po książki pisarki sięgam z zamkniętymi oczami i zawsze jest to ogromna przyjemność i świetna zabawa.
"Życie na wynos" jest kontynuacją przygód zwariowanej pisarki Emilii Przecinek i jej rodziny, którą to mogliśmy poznać w tomie pt. "Granat po proszę". Niech jednak nie martwią się ci, którzy nie mieli okazji przeczytać pierwszej części, śmiało można czytać obie książki niezależnie.
Tym razem Emilia biedzi się nad kolejną książką, ale ma pewien zastój w pisarstwie. Nijak nie może ruszyć do przodu. Wszystko i wszyscy dookoła mimo starań zamiast jej pomagać tylko przeszkadzają. Mistrzyniami zamieszania są dwie starsze panie; matka i teściowa Emilii. Sytuacji oczywiście nie ułatwia fakt. że w piwnicy apartamentowca, w którym mieszkają Przecinkowie zostaje znaleziony trup. Rzecz jasna zwłoki odnajduje nasza niezastąpi…