czwartek, 28 kwietnia 2016

Złe dziewczyny nie umierają

Okładka książki Złe dziewczyny nie umierają  Dość długo odkładałam "Złe dziewczyny nie umierają " na później. wydawało mi się, że ta książka mnie nie zachwyci. A jednak myliłam się.
Jest to pierwszy tom opowieści, już teraz wiem, że będę z olbrzymią niecierpliwością oczekiwać na tom kolejny.
Pozornie powieść ta nie ma w sobie nic takiego, co by wzbudzało zachwyt, wybiło na wyżyny euforii. Niemniej książkę "łyknęłam" w półtora dnia i to tylko dlatego, że odciągałam w czasie poznanie zakonczenia. Chciałam, by czytanie jej trwało dłużej i dłużej.
Cóż więc znajdziecie w "Złych dziewczynach..."?
Nawiedzony dom, tajemnicę z przeszłości, złego do szpiku kości demona, dwie siostry, które są wyalienowane w środowisku rówieśniczym.
Młodsza siostra od zawsze miała swoje małe dziwactwa, wydawałoby się, że całkiem nieszkodliwe.

"... Kasey posiadała lalki szmaciane,porcelanowe, gadające, umiejące zrobić siusiu, lalki odziane w wyszukane stroje oraz rozebrane do pantalonów... Ale wszystkie przyprawiały mnie o gęsią skórkę. To była jedyna łącząca je cecha..."


"...Kasey była kiedyś zwyczajna i pochłaniały ją normalne dziecięce zabawy. Była rezolutna, pogodna i nie dawała sobie w kaszę dmuchać. A teraz zdawała się... rozłazić w szwach. Siedziała w piwnicy pod karcianym stolikiem. Gadała do lalek. Wysuwała prośby, które mógłby przedstawić sześciolatek..."


Starsza siostra Alexis była zawsze ostoją i podporą dla Kasey. W momencie kiedy zauważyła, że z siostrą coś się dzieje dziwnego wiedziała, że to ona musi jej pomóc. 
Powieść w zamyśle miała być horrorem, ale  myślę, że niewiele osób będzie się bało podczas czytania. wywołuje dreszczyk emocji, lecz w sposób nienachalny. Jedno trzeba jej jednak przyznać, że trzyma w napięciu właściwie od pierwszej do ostatniej strony. Jest intrygująca i napisana w niewymuszony sposób.
Mnie urzekła,więc nie pozostaje mi nic innego jak tylko ją gorąco polecić. 

piątek, 22 kwietnia 2016

Sekrety letniej nocy

  "...Nie ma afrodyzjaku skuteczniejszego niż koniec sezonu..."

Muszę przyznać, że rzadko sięgam po typowe romanse. Raczej wolę takie z domieszką sensacji, thrillera lub kryminału. Nie przypuszczałam więc, że spodoba mi się książka tego typu.
Do "Sekretów letniej nocy" zachęcił mnie fakt, że akcja powieści toczy się w czasach, które bardzo lubię czyli w okresie wiktoriańskim.
Annabelle jest młodą, zubożałą panną na wydaniu. Po śmierci ojca jej rodzina straciła majątek i jedyną nadzieją na odkucie się jest wżenienie się w bogatą familię. Niestety problem w tym, że nikt nie chce żenić się z panną bez posagu. Przed Annabelle ostatni sezon bali i przyjęć i co najwyżej może zostać czyjąś utrzymanką.
Uroda dziewczyny jest na tyle duża, że przyciąga Simona Hunta, syna rzeźnika. Jest on przedsiębiorcą i bardzo szybko się wzbogacił. Minusem jest brak tyłu arystokratycznego, co skreśla go w oczach praktycznie każdej panny. Annabelle również gardzi jego zalotami.
Jest na tyle zdeterminowana,aby znaleźć męża, że razem z trzema dziewczynami, które podczas niejednego balu podpierają ściany zawiązuję umowę.

"... - Pytanie brzmi, czy tak rozpaczliwie pragniemy złapać męża, że posuniemy się przy tym do wszystkiego?
- Ja tak - odparła Annabelle bez wahania.
- My również - dodała radośnie Daisy..."

"...Mężczyźni  oczekują, że zostaną oszukani w tej kwestii. To ich najbardziej uszczęśliwia. Gdybyśmy były nimi szczere całą idea małżeństwa stałaby się dla nich zbyt niepokojąca i żaden nigdy by się na to nie poważył..."

Czy rzeczywiście dziewczęta nie cofną się przed niczym? Czy może Annabelle jednak dojrzy coś więcej niż pieniądze i tytuły?
Powiem szczerze, że jestem pod urokiem tego romansu. Książkę czytało mi się bardzo przyjemnie. Ani przez chwilę się nie nudziłam.  Co więcej byłam żywo zainteresowana zmaganiami głównej bohaterki.
Z pewnością nie żałuję, że zdecydowałam się na przeczytanie tej powieści. A kto wie, może poszukam także innych książek  Lisy Kleypas?


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka 

środa, 20 kwietnia 2016

Nabytki biblioteczne (16)

Okładka książki Madonna z Notre-DameRagougneau niezwykle plastycznie opisuje miejsca i postacie, nakreśla portrety psychologiczne, inspirujące wyobraźnię.
Po procesji, która się odbyła 15 sierpnia, w katedrze Notre-Dame w Paryżu znaleziono zwłoki młodej kobiety w białej sukience. Ciało pozostawiono w pozycji klęczącej w jednej z bocznych kaplic. Ponadto sekcja zwłok wykazała, że wagina ofiary została zalepiona woskiem z kościelnej świecy, jakby morderca próbował przywrócić dziewczynie dziewictwo.
Komendant Landard i porucznik Gombrowicz, wraz z młodą i wrażliwą prokurator, Claire Kauffmann, prowadzą dochodzenie. Jednak ojciec Kern, kapłan z katedry Notre-Dame, jest przekonany, że podążają złym tropem. Aby wyjaśnić tę tajemniczą zbrodnię, duchowny dotrze do jądra zła…
  Okładka książki We troje  Agata jest kobietą spełnioną. Pensjonat, który prowadzi w Białogórze, daje jej dużo satysfakcji. Jej mąż, starszy o dwadzieścia lat artysta malarz, jest na każde jej zawołanie, czuły i opiekuńczy. Spokój Agaty burzy wizyta u chorej siostry na Śląsku. Tam również po raz pierwszy spotyka swojego szwagra. Choroba Joanny zbliża je do siebie, ale czy na pewno? Siostrzane uczucia zostają wystawione na próbę, a kontrowersyjne decyzje Joanny w trakcie leczenia wprowadzają dodatkowy zamęt. Pobyt w rodzinnych Piekarach zmusi Agatę nie tylko do zmierzenia się z przeszłością, ale także postawi przed nowymi, niełatwymi wyborami. Czy miłość i prawo do własnego szczęścia okażą się ważniejsze od innych zobowiązań?

 Okładka książki Za cudze grzechy
Kontynuacja powieści "W cudzym domu", to prawdziwie europejska, pełna przygód podróż. Los nikogo nie oszczędza. Rozalia skazana jest na rodzinny areszt w Krakowie, Luiza i Joachim próbują dotrzeć do Ameryki przez Paryż. Pozostali zniknęli - czyżby bez śladu? Spiski, terroryści, wybuchające bomby i namiętności nie pozwalają bohaterom cieszyć się spokojem. Nie znajdują go nawet we własnym domu. I za co to wszystko?



sobota, 16 kwietnia 2016

Lady M.

Okładka książki Lady M.  Po wspaniałej trylogii "Stulecie Winnych"pokochałam sposób pisania Ałbeny Grabowskiej miłością bezwzględną i jak przypuszczam taką do ostatniej deski czy też bardziej do ostatniej strony.
Moje oczekiwania wobec najnowszej książki autorki nie byłe małe, o nie. Spodziewałam się fascynującej historii, barwnych bohaterów i całkowitego zapomnienia podczas czytania. Przyznaję bez bicia nie zawiodłam się w żadnym punkcie.
Tytułowa Lady M. to Małgorzata, z zawodu nauczycielka, prywatnie żona i matka dwóch dorosłych synów.
Kobieta jest osobą zdecydowaną, zaborczą lubiącą kontrolować sytuację.  W pracy jest ceniona, nawet udaje jej się awansować, niemniej całą swą energię Małgorzata kieruje w stronę męża Krzysztofa. Od początku monitorowała jego karierę, zawiedziona, ze nie wybrał specjalizacji lekarskiej tylko został zwykłym naukowcem, który uczy studentów "kroić trupy", jak pogardliwie nazywała profesję męża. Niemniej Krzysztof jest zdolny i pracowity. Ma wkrótce zrobić habilitację, objął kierownicze stanowisko. Jednak Małgorzacie wciąż mało. Ona wymarzyła sobie zostać profesorową. A i to pewnie nie byłby koniec, jej apetyt w tej sprawie stale rósł.
 "...Potem robił to, co ona chciała. Pilnowała tego. Wiedziała, co jest dla niego dobre, i pilnowała, żeby podejmował właściwe decyzje. On to akceptował, ponieważ wiedział, że ona robi to z miłości do niego..."
Czy takie relacje małżeńskie mogą dać szczęście? Osaczony Krzysztof korzysta z sytuacji gdy pewna rowerzystka wpada mu pod koła samochodu. Szybko nawiązuje z nią romans odsuwając się tym samym od zaborczej żony.
Akcja powieści toczy się dwutorowo zaostrzając naszą ciekawość, zmuszając wyobraźnię do kreowania zakończenia, które i tak nas zaskakuje.
Przeplatające się wątki opisują zdarzenia z przed niespodziewanej i prawdopodobnie tragicznej śmierci kochanki Krzysztofa jak i po tym zdarzeniu.
Jestem zauroczona tą książką oraz samą autorką, posiadającą ogromny talent literacki.
Polecam i jeszcze raz polecam.


czwartek, 14 kwietnia 2016

Pozytywka

Okładka książki Pozytywka Monika jest młodą dziewczyna ze wsi. Ze swoimi rodzicami ma raczej chłodne relacje. Gdy więc w jej życiu pojawia się młody Warszawiak, Robert ona sama jest pod wielkim wrażeniem jego zainteresowania, natomiast jej rodzice widzą szansę dla niej na lepsze życie i za wszelką cenę doprowadzają do szybkiego ślubu.
Ślub odbywa się, jest jak w bajce lub śnie. Wszystko dopięte na ostatni guzik. Niestety bajkowy ślub nie  gwarantuje bajkowego życia. Jej książę szybko okazuje się pracoholikiem i egoistą. Nie ma czasu dla żony. Ona zaś nudzi się. Mieszka w willi z teściami. W domu zatrudniona jest gosposia więc chcąc nie chcąc dziewczyna nie ma żadnych obowiązków. Teściowa Moniki widząc co się dzieje w małżeństwie młodych namawia Monikę do podjęcia pracy i studiów. Nie chce by dziewczyna powtórzyła jej błędy z młodości.
Robert nie jest tym zachwycony, chce mieć żonę tylko dla siebie i od siebie uzależnioną.
Gdy kobieta zachodzi w ciążę  liczy na to, że zwolni tempo i zrezygnuje z podjętych wcześniej działań.
Niestety jest w błędzie.  Monika ani przez chwile nie zwalnia. Jej ambicje stale rosną.
Wszystko zmienia się gdy ich syn przychodzi na świat. Nikt nie spodziewa się tragedii jak następuje. Każdy radzi sobie z tym inaczej. A nikomu nie jest łatwo.
Książkę czyta się bardzo szybko, autorka umie odpowiednio dawkować napięcie. Opowiedziana historia nie jest nierzeczywista i przerysowana. Powieść spodobała mi się, bo jest inna od wielu czytanych przeze mnie obyczajówek.  I to chyba pierwsza książka, w której bohaterki nie polubiłam i fakt ten zupełnie mi nie przeszkadzał.
Na pewno sięgnę jeszcze po jakąś książkę pani Lis.

piątek, 8 kwietnia 2016

Nabytki biblioteczne (15)

Dymna 
Przejmująca biografia znakomitej aktorki i szlachetnego Człowieka.
Fascynujący portret jednej z najwybitniejszych polskich aktorek teatralnych i filmowych, znanej z wielu znaczących ról, a zarazem osoby wyjątkowo oddanej innym, szczególnie chorym i niepełnosprawnym, dla których założyła Fundację „Mimo Wszystko” i działa w niej jako Pierwsza Wolontariuszka.
Była żoną nieżyjącego już Wiesława Dymnego, legendarnego współtwórcy Piwnicy pod Baranami. Życie nie szczędziło jej ani wspaniałych chwil i wielkich wzruszeń, ani tragicznych doświadczeń. Jej zmaganie zahartowały ją i nauczyły nie tylko cenić życie, ale i służyć innym, słabszym, bezbronnym.
Książka Elżbiety Baniewicz pozwala poznać życie prywatne i karierę aktorki, ale też przyjrzeć się, jak kształtowała się jej szlachetna postawa wobec innych, co zaowocowało stworzeniem Fundacji „Mimo Wszystko” i cyklem telewizyjnych przejmujących programów telewizyjnych Spotkajmy się.
Niezwykła droga kariery, wielkie postaci teatru i filmu, które ją kształtowały; dramatyczne życie i umiejętne dążenie do odnalezienia harmonii i sensu w służeniu innym – to ANNA DYMNA.

 Okładka książki I że ci nie odpuszczę   To miał być najpiękniejszy dzień w życiu Kaliny. Długa, biała suknia, ukochany mężczyzna u boku i uroczyste słowa „I nie opuszczę cię aż do śmierci”. Piękny sen pryska, kiedy przed ołtarzem okazuje się, że pan młody wkrótce zostanie tatusiem… dziecka innej kobiety. Kalina, mimo niespodzianki, postanawia wykorzystać jedyny prezent ślubny, jaki otrzymuje po przerwanej ceremonii – voucher do spa w zabytkowym dworku. Uzbrojona w walizkę fatałaszków i powieść o Bridget Jones wyrusza, by zakosztować luksusów i wyleczyć złamane serce…

Niedoszła panna młoda trafia do niezwykłego miejsca, gdzie brakuje wanny z hydromasażem i drogich kosmetyków, zaś urodę poprawia się kozim twarożkiem i kąpielami w mleku. Niespodziewany splot okoliczności sprawia, że Kalina pojawia się w dworku w zupełnie innym charakterze niż planowała, a to dopiero początek niespodzianek…
 Okładka książki Czarny mercedes
Jest rok 1939. Wybucha wojna. Mecenas Karol Holzer, spolonizowany
Saksończyk, prowadzi m.in. sprawy notarialne, z których dochód przeznacza na
getto warszawskie. Pewnego dnia w kancelarii pojawia się jego była studentka
Aneta Landau, Żydówka. Potrzebuje jego pomocy. Karol oddaje jej dokumenty
swojej żony i proponuje, by zamieszkała z nim, udając tamtą. Wkrótce dziewczyna
zostaje zamordowana. W tle pełnej napięcia historii kryminalnej autor tworzy
sugestywne portrety okupowanego Lwowa i Warszawy.


poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Rodzinne sekrety

Okładka książki Rodzinne sekrety   "Szanse są jak autobusy - ktoś jej kiedyś powiedział - 
w końcu zawsze przyjedzie następny. Trzeba tylko poczekać...."   


 "Rodzinne sekrety" to druga część trylogii o rodzinie Zagórskich.
Jan i Helena mieszkają nieopodal Krakowa, są właścicielami domu z pięknym jabłoniowym sadem oraz księgarni.
Mają cztery dorosłe córki.
Z pozoru tworzą rodzinę idealną i szczęśliwą. Są pełni ciepłych, rodzinnych uczuć. Udało im  się stworzyć przytulny, prawdziwy dom, wychować wszystkie córki, na uczciwe, prawe kobiety. Jednakże nie mogą się powstrzymać przed wtrącaniem się , ingerowaniem w życie swych pociech.
Mimo wspaniałej atmosfery domowej, ciepła i zrozumienia żadna z córek państwa Zagórskich nie jest w pełni szczęśliwa.

..."- To się nigdy nie skończy - wyszeptał siadając na swoim fotelu - kiedy ma się czwórkę dzieci, zawsze u kogoś coś się dzieje. Spokój to pojęcie nieznane.."

Maryla jest po rozwodzie. Samotnie boryka się z wychowaniem dwóch synów. Cały czas kocha swojego byłego męża. Żałuje pochopnej decyzji o rozstaniu. Czy da się jeszcze naprawić błędy, poprawić ich relacje?

Gabrysia od dłuższego czasu stara się o dziecko. wszystkie jednak próby kończą się porażką. Co miesiąc młoda kobieta przeżywa ogromne rozczarowanie, coraz bardziej traci nadzieję.

Julia nie potrafi znaleźć odpowiedniego partnera. Wybiera samotne życie singielki.

Aniela ukrywa przed rodziną informacje o ojcu swojej córeczki. Jest bardzo skryta i jeszcze bardziej nieszczęśliwa. Bardzo żałuje swoich wcześniejszych wyborów życiowych. Nie da się jednak cofnąć czasu, czy da się natomiast nadrobić stracony czas?

W tej części trylogii autorka skupia się właściwie na losach dwóch córek Zagórskich; najstarszej Maryli i najmłodszej Anieli.
Zagórscy muszą także podjąć ważne decyzje finansowe.
Księgarnia - oczko w głowie Jana jest poważnie zagrożona. Czy uda się ją ocalić?
Muszę przyznać, że tom drugi cyku bardziej przypadł mi do gustu niż pierwszy. Owszem tom wcześniejszy był interesujący, ale nie porwał mnie aż tak bardzo. Natomiast "Rodzinne sekrety" nie pozwoliły mi się oderwać od opisywanych w nich historii.
Uwielbiam styl pisania pani Mirek. Jeszcze nigdy nie zawiodłam się na powieściach jej autorstwa.
Z utęsknieniem czekam na kolejną, już niestety ostatnią część cyklu "Jabłoniowy sad."
Szczerze polecam.

piątek, 1 kwietnia 2016

Nabytki biblioteczne (14)

Ostatnio moja biblioteka przeżywa prawdziwe oblężenie nowych książek. Aż żal się nie skusić. No i nie oparłam się pokusie.:)


Okładka książki Cynamonowe dziewczyny  W Bielsku-Białej w dziwnych okolicznościach ginie policjant, który zajmował się sprawą morderstwa młodej dziewczyny. Ktoś chciał zostawić obok niego tajemniczą wiadomość - różę bez kolców, która tym razem omyłkowo trafia w inne miejsce. Morderca jest bardzo pewny siebie i czuje się bezkarny – mimo że policja odnajduje kolejne ciała jego ofiar. Młode dziewczyny o podobnym wyglądzie są bezlitośnie kaleczone i wykorzystywane, a ich napastnik coraz częściej wyrusza na kolejne polowania. Dwóch młodych policjantów łączy siły by schwytać psychopatę, zanim ten skrzywdzi następną dziewczynę.


Okładka książki Primabalerina      Każdy nowy dzień daje szansę na zmiany.
Kiedy Nina stanęła przed bramą starej lwowskiej kamienicy, nie przypuszczała, że kryje się za nią tajemnica. Historia słynnej primabaleriny prowadzi ją śladem rodzinnych sekretów, a kresowy Lwów staje się coraz bliższy sercu. Okazuje się, że Nina może tu odnaleźć klucze do własnej przeszłości.
Ale przyszłość też nigdy nie jest taka, jak się spodziewamy.
Kiedy Nina przypadkowo spotkała Michaiła, oboje poczuli, że łączy ich coś szczególnego. Czy w powodzi emocji rozpozna to jedno jedyne prawdziwe uczucie? Czy zdoła zawalczyć o szczęście, które czasem bywa kruche jak porcelanowa figurka baletnicy?
 Okładka książki Siostry   Młoda kobieta, Agata Niemirska chce poznać prawdę o swojej przeszłości. Dostaje zawiadomienie o śmierci matki, której nigdy nie znała. Razem z przyrodnią siostrą, Danielą, jedzie więc do Zmysłowa, maleńkiego miasteczka w górach, by znaleźć odpowiedź na pytania, które dręczyły ją całe życie.
Nic nie jest jednak tak proste jak może się wydawać na pierwszy rzut oka. Pytania nie mają łatwych odpowiedzi, podobnie jak życie, które nie układa się według naszych planów.
W Zmysłowie czeka na Agatę dziewięcioletnia dziewczynka, Tosia, jej druga przyrodnia siostra, o której istnieniu dziewczyna nie miała pojęcia. Kto jest jej ojcem? Dlaczego matka ukrywała jego tożsamość? Miasteczko zatrzyma Agatę i Danielę na dłużej, zmuszając, by nie tylko przyjrzały się przeszłości i jej zagadkom, ale i własnemu życiu. Otoczą ich ludzie – dobrzy, ale też i ci mniej życzliwi, pojawią się wierni przyjaciele, ale i wrogowie. Niemirska zyska oddanych sojuszników – miejscowego weterynarza-dziwaka, Jerzego Wilka i Julię Kovacs – Węgierkę, która związała swój los z Polską.
Siostry wpłyną na życie wielu osób, zmieniając ich w zaskakujący sposób. Gdzieś w tle zamajaczy wielkie uczucie. Miłość pomimo wszystko i bez pytań „dlaczego?”.
Niech zatem uwiedzie Was magia małego miasteczka w górach, położonego wśród lasów i pachnących kwiatami łąk.
Czary codzienności – one odmienią losy sióstr, pozostałych mieszkańców Zmysłowa, a może odmienią i nas…



Trzeba marzyć

  "...W życiu trzeba iść przed siebie radośnie, z głową pełną marzeń. Robić sobie małe przyjemności, mężczyznom kazać sobie robić duże ...