wtorek, 31 stycznia 2017

Nabytki biblioteczne (38)

Tym razem skusiłam się na takie smakowitości:



Zakaz. Tom 1 - Niedbał Anna   Angelika Langer, przez przyjaciół nazywana Angel, jest nastolatką posiadającą wyjątkowy dar widzenia dusz zmarłych ludzi. Nikt z jej otoczenia nie wie, kim naprawdę jest i co potrafi. W momencie, kiedy na jej drodze pojawia się duch małej dziewczynki, wszystko się zmienia. Życie jej i jej bliskich przestaje być bezpieczne. Na dodatek pewnego dnia poznaje Oscara i dowiaduje się, że nie jest zwykłym medium, lecz Kapłanką i ma do wykonania niezwykle ważne zadanie. Musi zebrać dary pozostawione w trzech różnych światach przez Wyrocznie, a następnie wyprawić ceremonię mającą na celu zniszczenie Księgi Przejścia, by na zawsze uwięzić Antychrysta w innym wymiarze. Dziewczyna zostaje zmuszona porzucić dotychczasowe życie i wyruszyć w niebezpieczną podróż z chłodnym i nieprzystępnym Oscarem.
Sukienka w kolorze nocnego nieba - Foxlee Karen 
Kiedy znika nastolatka, miasteczko aż kipi od plotek: wszyscy mówią o tym, w co była ubrana – o sukience w kolorze nocnego nieba uszytej z kawałków innych sukienek, sukience z historią…
Rose Lovell przez całe życie przeprowadza się z miasta do miasta ze swoim uzależnionym od alkoholu ojcem. Kiedy trafiają do położonego na wybrzeżu miasteczka, Rose zastanawia się, czy tym razem będzie inaczej.
W szkole średniej Rose poznaje popularną i lubianą Pearl Kelly, z którą się zaprzyjaźnia. Kiedy Pearl udaje się przekonać Rose do udziału w corocznej paradzie dożynkowej, dziewczyna musi znaleźć suknię odpowiednią na tę okazję. W szyciu pomaga jej ekscentryczna Edie Baker, lokalnie uważana za czarownicę, która zna wszystkie sekrety miasta. Opowiadane przez nią historie z przeszłości budzą stare tajemnice i stają się tłem dla nieprzewidywalnych wydarzeń.


Zamach na heroinę - Łącka Hanna  Obraz narkomanii w XXI w. Książka o nieograniczonym dostępie do prochów, realiach życia polskiego ćpuna, drogach leczenia z nałogu – okiem narkomana i jego matki. Na chłodno i z dystansem, na ile oczywiście to możliwe, bohaterowie analizują wzajemnie swoje relacje i przeżycia, próbując razem dokonać zamachu na heroinę.


Pracownia dobrych myśli - Witkiewicz Magdalena 
Szczęście można uszyć z kawałków jak patchwork, wtedy stworzą nowy wzór. Ale trzeba o tym wiedzieć.
Mała, przytulna pracownia, w której oknach zawsze stoją kwiaty, to miejsce pełne czarów. Można tam przymierzyć szczęście, przynajmniej tak brzmi jej slogan reklamowy. To tutaj, na ulicy Przytulnej 26, Pelagia, krawcowa, prowadziła przed wieloma laty pracownię krawiecką. Po jej śmierci to właśnie tu jej wnuk, Florian, postanowił otworzyć kwiaciarnię. Miejsce to dzieli z matką, Grażyną, ekscentryczną artystką. Otaczają ich przypadkowi ludzie, którzy z czasem stają się przyjaciółmi. Wielu z nich układa swoje życie na nowo.
Siła tkwiąca w rodzinie, babce, matce i wnuku, jest bardzo duża. Każde z nich ma w sobie pierwiastek dobrych myśli, każde z nich ma piękną moc służącą do obdarowywania tymi myślami innych ludzi.
Pomimo tego, że Pelagia odeszła dawno temu, w przytulnej pracowni nadal zszywane są ludzkie losy. Tworzą wspaniały patchwork, nową całość, z pozornie niepasujących do siebie kawałków, tkanych nicią dobrych myśli.
To powieść o przyjaźni, miłości i o dobrej energii, dzięki której da się załatać każdą dziurę, każdy smutek, każdy poplątany los.





środa, 25 stycznia 2017

Zabójca z sąsiedztwa

Okładka książki Zabójca z sąsiedztwa  Londyn. Stara kamienica. Właściciel to chytry, leniwy Roy Preece. W wynajętych mieszkaniach mieszkają same indywidualności; starsza, samotna Vesta, mieszkająca w kamienicy od zawsze, młoda dziewczyna Cher, uciekinierka z domu opiekuńczego, Gerard Bright, wyizolowany nauczyciel muzyki, nudziarz Thomas Dunbar, Collete Dunne uciekająca przed swoim facetem gangsterem oraz Irańczyk Hossein Zanjani.Wszyscy ci ludzie mają wiele do ukrycia i wyłącznie dlatego zgadzają się na wegetację w podłych warunkach, co kamienicznik skrzętnie wykorzystuje.
Sześcioro mieszkańców. Każdy ze swoim bagażem trosk, tajemnicą. A wśród nich jeden ukrywający naprawdę makabryczny sekret.
Oprócz nich w kamienicy jest jeszcze jeden lokator, Psychol. Mimo swojego imienia nie jest groźny, szczególnie upodobał sobie najmłodszą lokatorkę, u której się stołuje i sypia. Ten kot, bo o tym puchatym zwierzaku mowa, odgrywa dość znaczącą w powieści rolę - pozwala zdemaskować prawdziwego "psychola."
Mieszkańcy borykając się ze swoimi problemami, nie zwracają uwagi na sąsiadów. Jednak dziej się tak do czasu. Wszystko zaczyna się zmieniać za sprawą zapchanych rur i problemów z kanalizacją w mieszkaniu Vesty oraz od tragicznej, acz sprawiedliwej śmierci Roya Preece'a.
Wówczas mieszkańcy muszą połączyć swe siły, współdziałać ramię w ramię.
Co wyniknie z tej współpracy? I  co z sekretami, czy ujrzą światło dzienne?
Alex Marwood stworzyła zagadkowy, wspaniały thriller, trzymający w napięciu do ostatniej strony.
Przyznam, że sądząc po tytule bardziej spodziewałam się afery kryminalnej, lecz nie jestam w najmniejszym stopniu rozczarowana tym faktem.
Sąsiad - psychopatyczny morderca  i jego obrzydliwe czyny przypominają utwory autorstwa najznakomitszych twórców horrorów i thrillerów. Jestem pełna podziwu, że napisała to kobieta.
Powieść  z całą pewnością zasługuje na uznanie oraz na to, aby ją polecać, co czynię z całą odpowiedzialnością.  Nie zawiodą się na niej zwłaszcza miłośnicy gatunku.

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Nabytki biblioteczne (37)





Okładka książki BehawiorystaZamachowiec zajmuje przedszkole, grożąc, że zabije wychowawców i dzieci. Policja jest bezsilna, a mężczyzna nie przedstawia żadnych żądań. Nikt nie wie, dlaczego wziął zakładników, ani co zamierza osiągnąć. Sytuację komplikuje fakt, że transmisja na żywo z przedszkola pojawia się w internecie.

Służby w akcie desperacji proszą o pomoc Gerarda Edlinga, byłego prokuratora, który został dyscyplinarnie wydalony ze służby. Edling jest specjalistą od kinezyki, działu nauki zajmującego się badaniem komunikacji niewerbalnej. Znany jest nie tylko z ekscentryzmu, ale także z tego, że potrafi rozwiązać każdą sprawę. A przynajmniej dotychczas tak było…

Rozpoczyna się gra między ścigającym a ściganym, w której tak naprawdę nie wiadomo, kto jest kim. 


Okładka książki Dziewczyna w lodzie  Jej oczy szeroko otwarte. Usta rozchylone, jak gdyby miała przemówić. Jej ciało zamarznięte w lodzie… A to dopiero początek.

Kiedy młody chłopak odkrywa w londyńskim parku zamarznięte ciało kobiety, detektyw Erika Foster zostaje wezwana, by poprowadzić śledztwo w sprawie morderstwa.

Ofiara, piękna członkini londyńskiej socjety, wiodła pozornie idealne życie. Jednak kiedy Erika zaczyna drążyć, łączy ze sobą fakty między tym, a innymi zabójstwami – ktoś pozbawił życia trzy prostytutki. Wszystkie trzy uduszono, związano im ręce w przegubach i wrzucono do wody.

Ostatnie dochodzenie Eriki poszło fatalnie, a w jego rezultacie zginął jej mąż… Kariera pani detektyw wisi na włosku, a ona sama mierzy się nie tylko ze swoimi demonami, ale też z mordercą bardziej przerażającym niż wszystko, z czym do tej pory miała okazję stanąć twarzą w twarz. Czy uda jej się do niego dotrzeć zanim uderzy ponownie?


Okładka książki Szczęśliwe zakończenie    Czy opowieść, która zaczyna się od trzęsienia ziemi, może mieć szczęśliwe zakończenie?
Sabinie ostatnio wszystko wywraca się do góry nogami.

Sterta życiowych problemów ma swój początek w... kryzysie twórczym. Sabina jest pisarką. I to nie byle jaką, bestsellerową! Bestsellery grzmoci jeden za drugim, a znudzone życiem gospodynie domowe wykupują je na pniu.
Cóż z tego, skoro poczytna autorka ma tylko dwa marzenia: raz na zawsze skończyć ze szczęśliwymi zakończeniami i napisać powieść przez duże P – głęboką i dramatyczną.
Marzenia kosztują, więc luksusowe życie Sabiny rozsypuje się jak domek z kart, a ona sama ląduje w zrujnowanym domu nad morzem. Może wszystko się ułoży…
Niektórym dopiero po czterdziestce przychodzi skosztować życia.




Tym razem przytargałam coś kryminalnego i obyczajowego. Liczę na emocje w każdej z tych książek:)))

środa, 18 stycznia 2017

Niebieskie sandały

Okładka książki Niebieskie sandały  Za sprawą "Niebieskich sandałów" - drugiej części trylogii Wandy Szymanowskiej zrzucamy kalosze i przenosimy się w ciepłe kraje.
Antonina z racji swojej pracy tłumaczki może wykonywać swój zawód wszędzie, więc postanawia uciec przed zimą  i jedzie do Egiptu.
Będąc wcześniej na wycieczce w tym kraju zawarła znajomość z młodziutkim Ahmedem, Który nie ustawał w wysiłkach, by ją zauroczyć i uwieść. Znając zwyczaje Egipcjan kobieta wie, że to niewiele ma wspólnego z uczuciem. Bardziej chodzi tu o wykorzystanie szansy na lepsze życie u boku Europejki.
Wiedząc, że Antonina przyjeżdża, Ahmed załatwia jej mieszkanie  i czeka licząc na jej dozgodną wdzięczność. Ona jednak traktuje go z dystansem, jak słodkiego dzieciaka, któremu często powtarza, że co najwyżej mogłaby go adoptować.
Młodzieniec ma starszego brata, Aymana i to na jego widok serce Polki szybciej i mocniej bije.
Ale nie myślcie, że to książka o miłości. Co to, to nie. To powieść o poszukiwaniu celu, próbach odnalezienia szczęścia, satysfakcji, zrozumienia siebie i swoich potrzeb.
Dzięki tej lekturze poznajemy również, co nie bez znaczenia, zwyczaje Egipcjan, ich kulturę, zachowanie, często tak różne od naszego np. stanie w osobnych kolejkach po pieczywo, uzależnione od płci klientów czy też chroniczna niepunktualność, która jest praktyczne cechą narodową mieszkańców Egiptu.
Antonina przebywa w tym ciepłym, urokliwym miejscu tak długo, aż jej niebieskie sandały zaczynają tracić swój pierwotny kolor i fason. Tym samym dając jej dyskretny znak do zakończenia wakacji.
Z jakim bilansem nasza bohaterka wróci do Polski? Z jakimi  przemyśleniami i planami? Co będzie na nią czekało w kraju?
Tego dowiemy się zapewne ostatnim tomie cyklu noszącym kuszący tytuł; "Czerwone szpilki".




                  Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Autorce.

czwartek, 12 stycznia 2017

Zielone kalosze

Okładka książki Zielone kalosze  Wiadomo nie od dziś,  że kobiety kochają buty wszelkiego rodzaju. Mają ich wiele i nigdy za wiele.
Wanda Szymanowska polubiła obuwie do tego stopnia, że stworzyła trylogię "obuwniczą" z butami w tytule.
Jakie buty preferujecie? Eleganckie szpilki. wygodne sandałki czy może praktyczne kalosze?
Osobiście tych ostatnich nie posiadam, ale jakby co, to zdecyduje się tylko na te w kolorze zielonym.
"Zielone kalosze" to pierwsza z trzech części cyklu. Tytułowe kalosze pomijając ich walory estetyczne są wręcz niezbędne tam, gdzie autorka zabiera nas na łamach swojej powieści.
Antonina - elegancka, dojrzała kobieta na skutek zawirowań w życiu  osobistym, czyli porzuciwszy męża - pasożyta, trafia do Ruczaju Dolnego, miejscowości  o niezwykle błotnistych drogach. Nabycie  odpowiedniego obuwia jest więc sprawą pierwszorzędną.
Antonina jest tłumaczką, matką dorosłej córki, Marysi i praktycznie byłą żoną swego niezbyt udanego męża.
W Ruczaju stara sobie ułożyć życie na nowo. Zawiera przyjaźnie, staje się wrogiem wójta, reaktywuje Dom Kultury. Zaczyna żyć pełną piersią. Przeżywa radości i smutki. Pomaga ludziom i jej pomagają.
Czy jednak spokojne życie na wsi, gdzie diabeł mówi dobranoc jest dla niej dobre? Czy w końcu nie będzie chciała uciec do wielkiego świata?


Książka nastraja niesamowicie optymistycznie. Niesie przesłanie, że nigdy nie jest za późno na ułożenie sobie życia, że w końcu trzeba powiedzieć dość rzeczom czy ludziom, w których otoczeniu nam niewygodnie.
Powieść obyczajowa rządzi się pewnymi prawami - schematami.
To, co "Zielone kalosze" odróżnia od książek tego gatunku, to bohaterka, nie tryskająca młodością, urodą, normalna, ze zwyczajnymi problemami, żaden tam ideał, a jednocześnie wart zastanowienia i może nawet i naśladowania. Co więcej nie poświęca każdej minuty swego życia na poszukiwanie mężczyzny swojego życia, miłości aż po grób tylko bierze życie jakim jest.
Dalsze losy Antoniny i przyjaciół możemy poznać już w innej odsłonie niewieścich stóp. Uchylę rąbka tajemnicy i zdradzę, że pisarka przeniesie nas w dalekie, egzotyczne klimaty, gdzie lekkie sandałki będą w sam raz.






Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Autorce.

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Nabytki biblioteczne (36)

Nowy rok zaczynam kryminalnie i thrillerowo:

Okładka książki Dziewczyna z Summit Lake   Niektóre miejsca wydają się zbyt piękne, by mogło tam dojść do tragedii. Takie są właśnie okolice jeziora Summit położone w Paśmie Błękitnym Appalachów, gdzie wokół nieskazitelnych wód rozsypane są przytulne domki na szczudłach. Ale właśnie w tej okolicy dwa tygodnie temu brutalnie zamordowano Bekkę Eckersley, córkę wpływowego prawnika, osobę niezwykle pracowitą i ambitną. Mieszkańcy pobliskiego miasta, pogrążeni w żalu i niedowierzaniu, zbierają się i snują własne teorie. Policja trwa w osłupieniu.

Początkowo dziennikarka Kelsey Castle zbywa tę historię. Z czasem jednak na jaw wychodzą detale odnośnie wyjątkowego bestialstwa, z jakim je popełniono, i starania, których niektórzy dokładają, by sprawa ucichła. Wszystko wskazuje na coś więcej niż tylko przypadkowe zabójstwo. Castle docieka i drąży na przekór niebezpieczeństwu i ostrzeżeniom, z czasem czując coraz większą więź z martwą dziewczyną. Im więcej dowiaduje się na temat przyjaźni, miłości i sekretów Rebekki, tym bardziej jest przekonana, że prawda na temat tragedii okolic jeziora Summit może pomóc jej w walce z własnymi demonami.
 Okładka książki Para zza ściany   Komu zaufasz, jeśli nie możesz zaufać najbliższym…

Twoja sąsiadka powiedziała, że nie życzy sobie, abyś zabrała sześciomiesięczną córkę na przyjęcie urodzinowe. To nic osobistego – nie chciała, by jej płacz zepsuł urodziny męża.

Niania w ostatniej chwili jednak odwołała przyjście. Twój mąż uważa, że wszystko będzie dobrze. W końcu mieszkacie za ścianą. Będziesz miała elektroniczną niańkę i na zmianę z mężem co pół godziny będziesz wychodzić do dziecka.

Twoja córka spała, kiedy byłaś u niej ostatni raz. Teraz, gdy biegniesz po schodach, słyszysz tylko dźwięk swoich kroków. Wszystkie twoje najgorsze lęki stały się rzeczywistością. Dziecka nie ma.

Nigdy dotąd nie musiałaś telefonować na policję. Teraz jest w twoim domu i nikt nie wie, co tutaj znajdzie…

Do czego byłabyś zdolna, gdyby ktoś doprowadził cię do ostateczności? Anne i Marco Conti zdają się mieć wszystko – odwzajemnianą miłość, cudowny dom i śliczne dziecko, Corę. Ale pewnej nocy, kiedy przebywają na kolacji u sąsiadów, maleńka Cora znika z ich domu. Podejrzenia natychmiast skupiają się na rodzicach. Prawda o porwaniu niemowlęcia jest jednak znacznie bardziej skomplikowana. W domu odgrodzonym od świata stopniowo wychodzi na jaw, co się naprawdę wydarzyło. Dzień po dniu wychodzą na światło dzienne kolejne wstrząsające tajemnice…


"Skomplikowana, niesłychanie wciągająca opowieść, rollercoaster wrażeń. Szokująca narracja sprawiła, że przerzucałam kartki jak szalona."


 Okładka książki Nakarmię cię miłością   Dla kilku przyjaciółek wieczór panieński ma być przede wszystkim dobrą zabawą i odskocznią od codzienności. Warszawski klub, muzyka, alkohol i dodatkowa atrakcja – losowanie zadań, które ma wykonać każda z uczestniczek. To, które przypadnie w udziale Laurze, przykładnej pracownicy banku, okazuje się wyzwaniem równie trudnym, co ekscytującym. Pocałunek z przystojnym nieznajomym… W ten sposób dziewczyna poznaje Tobiasza, charyzmatycznego muzyka. Wypełnienie zadania doprowadza do niezwykle zaskakującego poranka, a kiepski dowcip Tobiasza wywołuje nieprzewidziane skutki.

piątek, 6 stycznia 2017

Szczęśliwego, zaczytanego Roku 2017

Z racji niespodziewanej i przedłużającej się awarii mojego sprzętu dopiero teraz mogę przesłać Wam wszystkim  życzenia:   Znalezione obrazy dla zapytania obrazki noworoczne



  Niech Wam zdrowie dopisuje,
na każdym kroku,
Niech ulubione wydawnictwo powieści drukuje
I  zawsze miejcie książkę u boku
   Tego Wam życzę w Nowym Roku!!



 Znalezione obrazy dla zapytania obrazki noworoczne A najlepiej książkę:) Albo dwie:)))

Taka karma czy głupie serce

  Sara jest trzydziestoletnią mieszkanką Madrytu. Ma narzeczonego, Roberta oraz młodszą szaloną siostrę i nie mniej zwariowanych rodziców. J...