Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2018

Nabytki biblioteczne (69)

Jeszcze wakacje trwają, więc jeszcze jest trochę czasu, by uporać się ze zdobyczami książkowymi. Tym razem mam:





Bożena – stateczna pani menadżer jednego z banków – prowadzi uporządkowane, choć dość przewidywalne życie, w którym nie ma miejsca na szaleństwa. Nieoczekiwanie dziedziczy po wuju nieruchomość w małym miasteczku i odtąd już nic nie będzie takie samo. Tym bardziej, że nieruchomość jest dość nietypowa i ma swoje tajemnice. Zawsze elegancka Bożena stawia się na miejscu i musi zmienić pantofelki na gumiaki. I nie tylko. Zmiany w jej życiu zajdą na znacznie głębszych płaszczyznach i będą dotyczyć serca, które (dotychczas zimne i nieporuszone) zaczyna bić mocniej. A są ku temu… dwa dorodne powody. Bożena musi więc mądrze wybrać, choć ma coraz mniej czasu. W odziedziczonym budynku działa małe bistro, w którym może sprawdzić się jako kucharka – podejmuje więc wyzwanie. Okazuje się również, że miasteczko tylko pozornie jest oazą spokoju: dojdzie w nim do szeregu zdarzeń, które wstrzą…

Ja chyba zwariuję!

Jak ułożyć sobie życie, gdy własna matka ciągle w tym przeszkadza? I to w dodatku w imię miłości do swojego dziecka, bo przecież komu jak komu, ale matce zależy najbardziej na szczęściu własnej pociechy.
Nina zbliża się do trzydziestki. Ma za sobą nieudane małżeństwo i dwójkę udanych, a jakże dzieci w wieku szkolnym. No i ma jeszcze trzy siostry i mamusię. Mamusia jest całkiem nietypowa. Dba o siebie ponad miarę. Dzień zaczyna od ćwiczeń na siłowni, gotuje tylko fit potrawy i bardzo, ale to bardzo ingeruje w życie swej pierworodnej. W celu ułatwienia córce życia nawet zakłada jej konto na portalu randkowym i by nie kłopotać zbytnio Niny, sama wybiera co bardziej interesujących panów i umawia z nimi córkę ( rzecz jasna za jej plecami).
Jacek jest psychiatrą. I jest synem. Nie bylejakim, bo ukochanym jedynakiem swej mamusi. Mamusia zaś nie wyobraża sobie w życiu syna żadnej kobiety, ponieważ ona sama potrafi jak nikt o niego zadbać. Każdą próbę spotkania ze znajomymi lub nie daj Boże o…

Amnezja - koszmar czy wyzwolenie?

Wyobrażacie sobie,  że w jednej chwili jesteście na siłowni, gdzie rzeźbicie swoją sylwetkę, w drugiej zaś upadacie. I nagle okazuje się, że macie dziesięć lat więcej? W dodatku z mężem jesteście w separacji i zamiast miłości, którą przecież czujecie stykacie się z nienawiścią? Co więcej, zamiast być w ciąży z pierwszym dzieckiem macie ich już troje? I nawet nie wiecie jak one wyglądają, jakie są. Koszmar, prawda?
A to właśnie przydarzyło się Alice Love.
Kobieta w szpitalu dowiaduje się, że nie pamięta dekady swego życia. Nie wie dlaczego popsuły się jej relacje z siostrą i dlaczego mąż jej tak mocno nienawidzi, że chce się z nią rozejść.
Lekarze uważają, że pamięć kobiety już niedługo powróci. Jednak będąc już w domu, Alice dalej nic nie pamięta. Nie wie, że ma panie do sprzątania, wielki basen w ogrodzie i że nagle stała się działaczką w szkole swych dzieci.
Alice próbuje poskładać pojawiające się przebłyski wspomnień w jedną całość. Bliscy niby starają się jej pomóc, ale gdy zacz…

Nabytki biblioteczne (68)

Za każdym razem obiecuję sobie, że muszę przystopować z książkami z biblioteki, wszak mam zaległości z tymi z domowej półeczki. Cóż jednak zrobić gdy cudeńka z biblioteki kuszą i kuszą. Tym razem przygarnęłam:


  Czasem widzimy tylko to, co chcemy zobaczyć. Czasem to, co widzimy, zmienia nasze spojrzenie na świat.

Rosa, dziewczyna Jara Costello, popełniła samobójstwo, kiedy oboje studiowali w Cambridge. Nie ma dnia, żeby Jar o niej nie myślał. Minęło pięć lat, ale mężczyzna nadal obsesyjnie podejrzewa, że Rosa – jego jedyna miłość – żyje. Dręczą go wizje dziewczyny, zaskakująco realistyczne i pojawiające się w nieoczekiwanych miejscach. Jego terapeuta twierdzi, że to halucynacje pożałobne. Po odnalezieniu jej pamiętnika podejmuje rozpaczliwe działania, by zrozumieć okoliczności jej śmierci. Im głębiej zanurza się w sprawę, tym bardziej czuje się zagubiony. Trafia do mrocznego półświatka, gdzie nic nie jest tym, czym się wydaje i nikomu nie można ufać, trafia w sam środek szeroko zakrojo…

Stroicielka dusz - przedpremierowo

Czasami życie potrafi nam nieźle dokopać. Niektórzy w takich sytuacjach zbierają wszystkie siły i stawiają czoło przeciwnościom losu, inni po prostu załamują się.
Cztery bohaterki powieści "Stroicielka dusz" raczej należą do tej drugiej kategorii ludzi. Nie za bardzo radzą sobie z tym, co je spotkało.
Eliza jest polonistką, uczy w szkole, ale nie jest zadowolona z tego, co osiągnęła. Jej życie jest puste i samotne. Mimo ambicji  nie potrafi znaleźć w sobie jakiejś pasji, czegoś, co wypełni jej czas poza pracą.
Łucja jest wdową, matką dwóch córek. Po śmierci męża jej świat legł w gruzach, a ona sama kompletnie się rozsypała.
Julita to młodziutka tancerka. Jest świetna w tym, co robi, ale i tak kolejni partnerzy od tańca ją zostawiają. Dziewczyna jest pełna złości, często przeklina, jest wulgarna i dość pogubiona.
Dagmara to spełniona w pracy kobieta, matka i żona. Niestety to tylko pozory. Praca od dawna ją w pewien sposób ogranicza, a rodzina nie docenia.
Wszystkie te kob…

Kopia doskonała

Prozę pani Rogali niezwykle sobie cenię. Nie ominęłam żadnej z jej książek. Teraz czas przyszedł na powitanie nowej bohaterki - detektyw, Celiny Stefańskiej. Przyzwyczajona i uwielbiająca z poprzednich książek Sławka Tomczyka i Agatę Górską miałam obawy czy polubię nową postać. Tym bardziej, że czytałam opinie dość negatywne o tym tytule. Nie byłabym sobą jednak, gdybym sama tego nie sprawdziła.
Celina jest detektywem, prywatnym i początkującym. Kilka lat wcześniej przeżyła traumę i od tamtej pory boi się zamkniętych , ciasnych pomieszczeń. Do tego stopnia, że oprócz roweru nie jest w stanie korzystać z innego środka lokomocji.
Gdy dostaje zlecenie od pewnej zażywnej staruszki, której zniknęła wnuczka, początkowo odrzuca  propozycję współpracy, gdyż wiąże się ona z wyjazdem do Francji.
Za sprawą własnej babci oraz przyjaciółki, pisarki jednak zmienia zdanie. Zwłaszcza, że jej przyszła zleceniodawczyni zostaje zamordowana.
Tymczasem wnuczka starszej pani, Dominika przebywa w Lyonie, gd…

Paleta marzeń

"... Jakoś nie wyobrażałem sobie jej skaczącej na bungie czy biegającej boso po świeżo powstałych kałużach. Była statyczna, niewychylająca się przed szereg, na pewno nie szalona. Jedynie jej ubiór wskazywał, że mogłaby być inną osobą - bardziej barwną. Była moją paletą. Paletą marzeń, której nie mogłem mieć..."


    "Paleta marzeń" to moje pierwsze spotkanie z autorką, Małgorzatą Falkowską. Nie wiem doprawdy jak to się stało, gdyż nazwisko to niejednokrotnie obijało mi się o uszy, rzucało w oczy. Cóż, dziś wiem, że pisarka ma szanse na to, aby trafić na moją listę ulubionych autorów. Książka, o której piszę to niby zwykła obyczajówka, z głównym wątkiem miłosnym. A jednak nie jest taka zwykła, bo naprawdę mnie zauroczyła.
Podczas czytania czułam, jakbym poruszała się po Toruniu, gdzie umiejscowiona jest akcja powieści.
Czułam jakbym znała Alka i Magdę nie tylko z kart książki. I co ważniejsze przez ten krótki czas, kiedy czytałam zachłannie każdą literkę, czułam jakb…

Syn zakonnicy

Po pochłonięciu sagi "Zemsta i przebaczenie" autorstwa Joanny Jax rzucam się niczym wygłodniały zwierz na każdą książkę napisaną przez pisarkę. Jestem dopiero co po lekturze "Syna zakonnicy," a już ostrzę sobie pazurki na gorącą zapowiedź serii "Zanim nadejdzie jutro."
Ale wróćmy do "Syna zakonnicy". Przyznam, że nie zrobił on na mnie takiego wrażenia jak poprzednie książki pani Joanny, ale niemniej sympatycznie spędziłam z tą powieścią czas.
Siostrę Judytę poznajemy, gdy na łożu śmierci przekazuje swojej ulubionej zakonnicy kluczyk do skrytki, gdzie ukryła swoje pamiętniki, które pisała przez praktycznie całe życie.
Siostra Miriam posłusznie wykonuje ostatnią wolę swojej mentorki, ale nie może oprzeć się pokusie i czyta potajemnie zapiski siostry Judyty. Niestety w klasztorze nikt nie ma prawa do prywatności. Matka przełożona lubi mieć nad wszystkim kontrolę. Nim Miriam zdołała przekazać pamiętniki bratanicy siostry Judyty, bruliony zostają je…

Nabytki biblioteczne (67)

Ostatnio nastąpił prawdziwy wysyp nowych, pachnących świeżością książeczek. Znów pojawia się pytanie kiedy ja to wszystko przeczytam? No, ale każdy czytelnik zapewne przyzna mi rację, że nie ma siły, by przejść obojętnie obok takich tytułów:


  gdyby ktoś wymazał z twojej pamięci dziesięć najważniejszych lat życia?

Alice Love, radosna i żywiołowa dwudziestodziewięciolatka, ma wszystko, o czym zawsze marzyła – własny dom, kochającego męża Nicka i dziecko w drodze. Wszystko zmienia się, gdy odzyskuje przytomność po wypadku na siłowni. Dowiaduje się, że ma 39 lat, jest matką trójki dzieci i właśnie rozwodzi się z Nickiem. Jest zdezorientowana i przerażona – nie potrafi sobie przypomnieć ostatnich dziesięciu lat swojego życia. Co więcej, Alice nie lubi nowej siebie – płytkiej materialistki.

Czy zdoła odzyskać utracone wspomnienia i uratować małżeństwo? Czy odkryje kim jest tajemnicza Gina, o której wszyscy boją się wspomnieć?
  Adam to artysta malarz, który z powodu kalectw…

Lato

Pora na "Lato" ostatni tom z cyklu "Wszystkie pory uczuć". Cyklu, którym Magdalena Majcher zaskarbiła sobie moje uczucia, co do jej prozy. Teraz już wiem, że z jej książkami można spędzić cały rok, bez względu na porę roku czy pogodę.
Muszę przyznać, że nie wszystkie części tej serii podobały mi się jednakowo. Najbardziej trafiła w me gusta"Jesień" i właśnie rzeczone "Lato".
Joanna to kobieta z nieciekawą przeszłością. Wychowywana  częściowo w patologicznej rodzinie, a częściowo w domu dziecka. W dorosłym życiu szuka akceptacji, miłości i szacunku. Wybiera zwykle nieodpowiednich mężczyzn, którzy nastawieni są na branie, a nie na dawanie. Ona sama zdaje się narzuca sobie mimowolnie rolę ofiary. Gdy spotyka Maćka, okazuje się być on całkiem inny od swoich poprzedników. Szybko zostają parą i są szczęśliwi. Młodzi postanawiają spełnić swoje marzenia o dziecku. Joasia pragnie być najwspanialszą mamą na świecie i dać dziecku to wszystko, czego sama n…

Nabytki biblioteczne (66)

No i znów nie mogłam się oprzeć kilku wspaniałym książeczkom i przygarnęłam je z bibliotecznej półki, by trochę pomieszkały u mnie:


  Historia fikcyjna, dla której inspiracją były wydarzenia, które mogły mieć miejsce w rzeczywistości. Zakazana miłość z czasów wojny, między oficerem niemieckim i siostrą zakonną. Owocem tego związku jest dziecko, które po latach dowiaduje się prawdy o swoich rodzicach i próbuje odzyskać tożsamość, jednak wciąż napotyka na mur milczenia. Kluczem do rozwiązania zagadki jest pamiętnik zakonnicy, który pisała przez niemal całe życie, a który po jej śmierci znika w tajemniczych okolicznościach. Komu zależy na tym, by człowiek będący owocem trudnej i niespełnionej miłości nigdy nie poznał prawdy? Czy ma to związek z ogromnym majątkiem? Co kierowało rodzicami, którzy oddali własne dziecko pod opiekę obcych ludzi? Czy zdołali odkupić swoją winę? W tej opowieści nic nie jest czarno-białe ani oczywiste, a autorka kolejny raz prowadzi nas przez meandry ludzkiej dus…

Układanka

"Układanka" to pierwszy tom serii zatytułowanej "Teoria gier". Bohaterką całej serii jest Julianna Różańska, dziennikarka "Śląskich Nowin". Jest ona czterdziestokilkuletnią kobietą, dość ekscentryczną. Mało kto wie, że zmaga się z traumą z przeszłości. Prywatnie jest bliźniaczą siostrą, Jakuba, miejscowego śledczego. To dzięki niemu ma wiadomości z pierwszej ręki i co ważniejsze, dzięki niemu jeszcze żyje. Jakub jest jedyną osobą w jej życiu, która znaczy dla niej tak wiele, jedyną osobą, która ma na nią jakikolwiek wpływ.
Jakub również ma za sobą ciężkie przeżycia. W wypadku stracił ukochaną żonę, za którą wciąż bardzo tęskni. Mimo iż ożenił się powtórnie nie ułożył sobie życia, tak jakby chciał. Nie kocha obecnej żony, a dorastająca córka tak bardzo przypomina swą matkę, że jej widok rozdziera mu serce.
Nastoletnia Majka zmaga się ze swoimi lękami całkiem sama.. Nie może liczyć na bliskich, więc szuka zrozumienia nie tam gdzie powinna. Oczywiście ścią…

Nabytki biblioteczne (65)

 I mam już w domu wakacyjne cuda, a przynajmniej na sam początek wakacyjnych wojaży;


   Adam Dancer, właściciel niewielkiej galerii na wrocławskim Rynku, kupuje od tajemniczej włoskiej malarki dwa portrety. Twarz na nich ukazana wydaje się nie tylko piękna, ale przede wszystkim zagadkowa. Obrazy przedstawiają tę samą osobę, ale w skrajnie odmienny sposób. Dlaczego?
Zagadki nie rozwiązuje coraz bardziej intymna korespondencja, jaka zawiązuje się pomiędzy Adamem a Gretą di Biase – autorką obydwu portretów. Wreszcie Adam, zdeterminowany, by poznać prawdę, i coraz bardziej zaangażowany w relację z Gretą, wyrusza do Włoch, aby ją odnaleźć. Podróż ta zmusi go do stawienia czoła własnym ograniczeniom – silnej nerwicy i stanom lękowym, których doświadcza od lat. Czy pomimo licznych przeciwności uda mu się odnaleźć Gretę? I czy będzie to Greta, którą zna z listów
   Czasami wystarczy zdecydować się na pierwszy krok, by zacząć spełniać marzenia

Klementyna boi się marzeń o własnej …

Zawsze będziemy mieli Paryż

Paryż miasto zakochanych jawi się nam jako miejsce romantyczne, wspaniałe, pełne blichtru i splendoru. Mieszkańcy Francji, a już szczególnie Paryżanki uważane są za eleganckie, modne i z klasą.
Przyznaję też tak poniekąd uważam, choć nie wszystkie wymienione tu rzeczy mnie w równym stopniu zachwycają.
Autorka i zarówno bohaterka powieści od dziecka kocha wszystko, co francuskie. Dla nikogo nie jest zdziwieniem, że kiedyś przeprowadzi się z rodzimej Anglii do państwa Napoleona.
Emma poznaje Oliviera, Francuza z krwi i kości. Wychodzi za niego i mieszka w swoim wymarzonym miejscu na ziemi. Szybko  zostaje mamą dwóch uroczych chłopców. Wydawałoby, się że wszystko jest tak jak powinno, że marzenia Emmy się spełniły.
Ale, cóż z tego że mieszka w cudownym miejscu, jak życie w nim wcale nie jest łatwe. I to bynajmniej nie chodzi o barierę językową,bowiem  kobieta świetnie zna język francuski.


"... Przeprowadzka do Paryża jest mi całkowicie obojętna, choć powinnam być zachwycona Kocham…

Nowakowie. Kruchy fundament - recenzja przedpremierowa

Pamiętacie, że uwielbiam sagi rodzinne? Owszem, nie każda mi przypada do gustu, ale zwykle jest tak, jak z rodziną Nowaków czyli jak najbardziej pozytywnie.
Krzysztof i Małgorzata są wydawałoby się małżeństwem idealnym. On , wzięty prawnik, ona doskonała pani domu. Wychowują czwórkę dzieci; dwudziestoletniego Tomka, dwa lata młodszą Kasię, piętnastolatka Łukasza i najmłodszą latorośl, trzyletniego Kubę.
Mimo iż otoczenie patrzy z podziwem na ich życie, oni mają problemy i właściwie zawsze je mieli. Im większy kryzys przechodzili tym bardziej Małgorzata  próbowała zacieśnić ich więzy. Z każdego kryzysu wychodzili cało lecz  z nowym dzieckiem. To by jedyny sposób  kobiety, by zatrzymać przy sobie męża. On , zawsze odpowiedzialny, nawet gdy miał serdecznie dość zawsze poświęcał się dla rodziny. Dawno zaprzestał  zainteresować i zmobilizować żonę do jakichkolwiek innych działań niż te związane z domem. Bezskuteczne starania spowodowały u niego znudzenie tematem i niejako obojętność.
Krz…

Willa pod zwariowaną gwiazdą

"... Ludzie przemijają, ale dobro pozostaje...zostaje  gdzieś głęboko w nas...."


Jan i Antonina Żabińscy to małżeństwo, które przed wojną założyło warszawskie zoo. Zwierzęta otaczali miłością i czuła opieką.
Gdy młody chłopak z warszawskiej Pragi, syn złodzieja pojawił się w ich ogrodzie zoologicznym, Antonina dostrzegła w nim potencjał. Piotr umiłował sobie słonie i jak wkrótce się okazało, stał się ich jedynym opiekunem, a także przyjacielem. Nikt nie rozumiał tych dostojnych zwierząt lepiej niż on.
Niestety nadchodząca wojna zniszczyła życie zarówno Piotra jak i dyrektorstwa Żabińskich. Z rozkazu Hitlera wszystkie drapieżniki miały zostać rozstrzelane, a reszta zwierząt wywieziona z Polski.
"... Podjęto decyzje o konfiskacie wszystkich pozostałych przy życiu zwierząt warszawskiego zoo i przeniesieniu ich do ogrodów zoologicznych Rzeszy..."


Piotr pożegnał przerażoną słoniczkę Tuzinkę, wiedząc, że nic nie ukoi jego bólu i że już  nigdy jej nie zobaczy.
Mimo szale…

Na dnie duszy

Rodziny się nie wybiera, z rodziną wychodzi się tylko dobrze na zdjęciu. Znacie te powiedzonka, prawda? Oczywiście nie zawsze jest tak kiepsko. Te hasełka są zwykle trochę na wyrost. Spotyka się przecież rodziny, które się wspierają, trzymają razem i pielęgnują relacje rodzinne.
Anna Sakowicz przedstawia zgoła inną rodzinę. Rozalia, seniorka rodu, jako młoda dziewczyna zostaje zmuszona do małżeństwa z mężczyzną, którego nienawidzi, który jest złodziejem i obibokiem. Gdy rodzi się ich córka Donata, on przebywa akurat w więzieniu. Rozalia musi sobie radzić sama. Za każdym razem, kiedy patrzy na córkę widzi znienawidzonego męża. I choć stara się, nie potrafi okazać dziewczynce miłości.
Mała Natka dorasta w atmosferze chłodu, braku uczucia i niechęci. Ciągle słyszy od matki, że jest podobna do tego "skurczybyka."  W dorosłym życiu Donata ma obsesję ciągłego mycia rąk. Nie radzi sobie na wielu płaszczyznach. Ma rodzinę, męża, dwójkę udanych dzieci, ale do końca nie jest szczęś…

Wyniki konkursu "Patrz jak tańczę"

Mimo, że zgłoszeń nie było bardzo dużo, i tak trudno było wybrać dwie wypowiedzi, które oddają oblicze tańca, zapadają w pamięć.
Po długim namyślę wytypowałam dwie osoby;
Kornelia Utrata
Natalka C.
Gratuluję, a pozostałym osobom serdecznie dziękuję za wzięcie udziału.


Zwyciężczynie proszę o podanie danych do wysyłki na maila; kasienka780@op.pl



Nabytki biblioteczne (64)

I jeszcze mam takie cuda;




 W kamieniczce na krakowskich Dębnikach mieszkają różni lokatorzy: zadzierający nosa posiadacz sieci restauracji, emerytowana artystka, młoda matka z dwójką uroczych dzieci, para nadętych pracowników korporacji i wreszcie rodzina, w której wszystkie kobiety noszą imiona zaczerpnięte z dramatów Szekspira.

Stary dom kryje niejeden sekret. Jego tajemniczy właściciel proponuje mieszkańcom udział w pewnym zaskakującym wyzwaniu. Czy zagadkowe zadanie okaże się dla sąsiadów uśmiechem losu, czy trudnym do pokonania problemem?

Kamienica pod Szczęśliwą Gwiazdą to piękna i ciepła opowieść o domu, który daje poczucie bezpieczeństwa i sprawia, że nie czujemy się samotni.
To również historia przyjaźni na dobre i złe oraz miłości przychodzącej w najbardziej niespodziewanych momentach.

Poddajcie się urokowi tej klimatycznej opowieści o sile uczuć i potrzebie bycia razem, by wraz z bohaterami uwierzyć, że uśmiech losu zależy w dużej mierze od nas.


  Znany warszawski ginekol…

Pokojówka miliardera

Jest wiek XIX. Młodziutka Clara Kelley płynie na statku z rodzimej Irlandii do Stanów. Rodzina jej jest skraju ubóstwa i jedynym wyjściem z sytuacji jest wysłanie Clary na zarobek do bogatego kraju. Dziewczyna wygląda nędznie, jest przerażona, nie ma za wielkich szans na otrzymanie godziwej pracy. W Pittsburghu, w którym ma szukać zatrudnienia mieszka jej kuzyn. On sam ma dużą rodzinę i kiepsko sobie radzi. Jednak Clara nie dociera do kuzyna, na skutek szczęśliwej dla siebie pomyłki zostaje zatrudniona jako osobista służąca w domu pana Carnegiego. Ponieważ dziewczyna jest bystra i szybko się uczy zostaje szybko doceniona przez matkę pana domu.
Natomiast sam Andrew Carnegie zachwyca się intelektem i analitycznym umysłem Clary. Uwielbia snuć długie rozmowy z nową służącą, co jednak w jego kręgach jest czymś nieodpowiednim. Mimo że Andrew wzbogacił się doskonale pamięta smak niedostatku. Nie zadziera nosa, nie wykorzystuje służby i ma wyjątkowy dryg do biznesu. Clara  natomiast każde …

Nabytki biblioteczne (63)

Mamy nowy miesiąc, a więc czas na kolejne wspaniałości z mej ukochanej biblioteki:


    Lato 1939 roku. Warszawskie zoo, stworzone przez Jana i Antoninę Żabińskich, ma swoje chwile triumfu, choć podskórnie czuć w nim niepokój związany z nieuchronnie zbliżającą się wojną. Brutalny czas nie zabija jednak namiętności.

Niezwykłe losy trojga ludzi uwikłanych w wielką historię i własne uczucia.

Willa pod Zwariowaną Gwiazdą to doskonałe połączenie precyzyjnie skonstruowanej fikcji z poruszającą historią, która wydarzyła się naprawdę. Opowieść o świecie wartości, w którym ideałom jest się wiernym zawsze i pomimo wszystko.


  Znasz to uczucie? Kiedy zależy ci na czymś tak bardzo, że prawie byłabyś gotowa za to zabić?

Uważaj, o co prosisz…

Kat i jej mąż Nick próbowali wszystkiego, żeby zostać rodzicami, i po kolejnej porażce są bliscy rezygnacji. Jednak przypadkowe spotkanie z Lisą, przyjaciółką Kat z dzieciństwa, daje parze ostatnią szansę na spełnienie marzeń.

Ale przeszłość Kat i Lisy jest pełna m…

Konkursso z "Patrz jak tańczę"

Ja i Wydawnictwo W.A.B mamy dla Was 2 egzemplarze książki "Patrz, jak tańczę". Osoby, które chciałyby wygrać jedną z nich serdecznie zapraszam do udziału.
Zadanie jest proste;


Wystarczy w komentarzu pod tym postem napisać jaki taniec podoba się Wam najbardziej, jaki wywołuje w Was pasję lub po prostu jakiego chcielibyście się nauczyć tańczyć. Swój wybór krótko uzasadnijcie. Możecie pisać prozą, poezją, śmiesznie lub całkiem serio.
Konkurs trwa od dzisiaj do 10 maja, po tej dacie zostanie wyłoniony zwycięzca, a właściwie dwóch.


Zaglądajcie na bloga, żeby nagrody nie przepadły:)


PS. Książki zostaną wysłane tylko na terenie Polski.
PPS. link do recenzji: https://drukowanachatka.blogspot.com/2018/04/patrz-jak-tancze.html

Patrz jak tańczę

Taniec, lekkie unoszenie się w powietrzu, delikatność i zwiewność, to piękno w czystej postaci.
Balet to perfekcjonizm, całkowita kontrola swojego ciała. Jednocześnie kruchość i siła.
Bycie baletnicą wymaga wielu wyrzeczeń. Balet to nie tylko taniec, to styl życia, świat, do którego dostęp mają tylko nieliczni.
Mira jest jedenastoletnią początkującą tancerką. Bycie perfekcyjną w tym co robi, uskrzydla ją. Taniec to jej pasja i całe życie.
Rodzice dziewczynki rozstają się. Matka wyjeżdża z miasta w poszukiwaniu własnego ja, Mira mieszka z ojcem i jego nową rodziną.
Chodząc do szkoły baletowej, jaj cały czas wypełniają treningi. Poza tym nię ma już nic.
Dziewczynka jest coraz lepsza w tańcu. Zostaje dostrzeżona przez samego dyrektora Balanchine'a, który co roku wybiera kilka lub jeszcze mniej dziewcząt do znanych przedstawień. Być baletnicą Balanchine'a to wielkie wyróżnienie.
Mira spotyka na swej drodze charyzmatycznego miłośnika sceny baletowej, Maurice'a. Mężczyzna ok…

Nabytki biblioteczne (62)

Czas na nową porcję "nowalijek" książkowych z mojej ulubionej biblioteki:




  Rok 1863. Do portu w Pensylwanii przybija kolejny okręt pełen irlandzkich emigrantów. Uciekają od głodu i marzą o rozpoczęciu lepszego życia. Wśród nich jest Clara Kelley – jedyna nadzieja swojej rodziny, wysłanniczka mająca znaleźć nowy dom.

Młoda, ambitna dziewczyna, schodząc z pokładu statku, ma przed sobą ponurą perspektywę wielu lat ciężkiej pracy w fabryce. Gdy pojawia się szansa na lepsze zatrudnienie, kłamie, by je dostać. Tak staje się pokojówką w domu Andrew Carnegiego – najbogatszego człowieka w Ameryce. Ten szybko odkrywa, że Clara ma wyjątkowy dryg do interesów. Dziewczyna zostaje jego sekretnym doradcą.

Uczucie, jakie się między nimi narodzi, postawi Clarę przed najtrudniejszym z wyborów: szczęście własne lub najbliższych. Czy zaryzykuje i przyzna się do oszustwa? Czy milioner poświęci fortunę dla miłości?
  Zakręcona komedia kryminalna
Uczciwy złodziej, perfidna celebrytka i oszukany koc…

Kłopoty mnie kochają

"...Kłopoty mnie kochają i same pchają mi się pod nogi. Ani ich nie szukam, ani nie prowokuję losu..."


Zojka jest młodą kobietą, marząca o byciu znaną dziennikarką. W tym celu wyjeżdża do Krakowa, gdzie ma nadzieję na świetną pracę. Niestety jej przypadłością jest to, że zawsze wpada w tarapaty.
Nim na dobre zagościła w mieście Kraka, dostaje niepokojącą informację od matki na temat jej ukochanej babci. Podobno starsza pani zamierza kogoś bić. W tej sprawie może pomóc tylko Zojka, ponieważ tylko ona ma jakikolwiek wpływ na babcię.
Wracając w rodzinne strony dziewczyna nie jest za szczęśliwa. Kocha jednak babcię i wie, że u niej będzie jej dobrze.
Na miejscu starsza pani wysyła Zojkę z pewną misją do Wadowic. W drodze powrotnej, w pociągu spotyka dawnego znajomego oraz bufonowatego dziennikarza.W trakcie rozmowy dzieje się rzecz dziwna. W torebce kobiety tkwi dziwne, wręcz makabryczne znalezisko, nie znanego pochodzenia. W ten sposób Zojka zostaje wplątana w aferę kryminal…

Kłamstwo ma krótkie nogi

"...Wszyscy kłamią. Gdzieś to kiedyś czytałam. Że nieważne, jak uczciwi i porządni jesteśmy we własnych oczach, każdy z nas i tak kłamie..."




"Tylko jedno kłamstwo" to piąta książka autorki, ale moje pierwsze spotkanie z jej twórczością. Z całą pewnością pierwsze i nie ostatnie. Po skończonej w bardzo szybkim tempie lekturze, zapragnęłam poznać wszystkie pozostałe powieści Kathryn Croft.
Tara jest malarką oraz nauczycielką. Ma męża i dwoje dzieci; uroczego jedenastolatka Spencera i prawie osiemnastoletnią córkę, Rosie.
O ile z synem sprawy układają się jak najlepiej, to z córką niestety są same problemy. Dziewczyna rzadko kiedy mówi prawdę, potrafi manipulować rodzicami i celuje w zmyślaniu niewiarygodnych historyjek. Jej nastroje zmieniają się z prędkością błyskawicy.
Rodzinne problemy zapewne prędzej czy później dałoby się rozwiązać gdyby nie nagła śmierć jednego z sąsiadów. Lee zaprzyjaźniony z rodziną Tary zostaje zamordowany.
Policja szuka sprawcy i okazuje się…

Nabytki biblioteczne (61)

A oto moje prawdziwie wiosenne zdobycze rodem z biblioteki:


 Ewelina pragnie tylko jednego – zostać matką. Niestety, los nie daje jej takiej możliwości. Razem z mężem decydują się na adopcję. Jednak kiedy na ich drodze pojawia się dziewięcioletni Piotruś – szczęście przysłania obawa. Chłopiec cierpi na FAS – alkoholowy zespół płodowy. Kiedy się urodził, miał ponad promil alkoholu we krwi. Chłopiec całe dzieciństwo spędził w domu dziecka. Czy teraz znajdzie dom, którego tak potrzebuje? Czy pragnienie miłości okaże się silniejsze niż strach?


   Tara Logan ma cudowną rodzinę: męża Noah i dwójkę dzieci, nastoletnią Rosie i jedenastoletniego Spencera.
Ale pewnego sobotniego poranka jej bańka szczęścia nagle pęka. Tara budzi się w łóżku swojego sąsiada. Nie pamięta prawie nic z poprzedniego wieczora: nie ma pojęcia, jak trafiła do sypialni, ani co zaszło między nią a Lee. Sprawy szybko przybierają jeszcze gorszy obrót – Tara odkrywa, że leżący obok niej mężczyzna nie żyje.
Tara jest przekonan…

Kiedyś cię odnajdę

Olga i Weronika to dwie przyjaciółki i współlokatorki. Poznały się na studiach pedagogicznych i od tamtej pory są nierozłączne. Gdy Weronika zmagała się z traumą po stracie matki, to Olga była tym światełkiem w tunelu, który nie pozwolił jej się zgubić.
Po uzyskaniu magisterium Olga zatrudniła się w szkole jako pedagog, a Weronika wybrała inną drogę kariery - została grafikiem komputerowym.
Życie obu dziewczyn toczyło się zwykłym torem, do czasu ostatniego dnia roku szkolnego. Wówczas Olga wybrała się na imprezę organizowaną przez wuefistę z jej szkoły. Z imprezy już nie wróciła.
Zrozpaczona Weronika współpracuje z policją, nie dowierza ich możliwościom. W końcu mordercy matki nigdy nie odnaleźli. Postanawia więc działać na własną rękę. Zatrudnia się więc w szkole Olgi na jej stanowisku. Sądzi, że będąc bliżej ludzi, z którymi stykała się na co dzień przyjaciółka, pomoże jej odnaleźć trop mordercy.
Weronika nie zdaje sobie sprawy na jakie niebezpieczeństwo się naraża. Na szczęście pol…

Mediatorka - recenzja przedpremierowa

Mediator sądowy to zawód mało znany. Zapewne niewiele osób wie, na czym polega taka praca. Przyznam, że i mi nie obiło się to o uszy.
Ewa Zdunek przybliża nam ten fach w książce "Mediatorka". Autorka wie, o czym pisze, ponieważ zawód ten zna od podszewki.
Bohaterka powieści, Marta Kołodziej jest mediatorką, rozwódką i matką dwóch dziewczynek. W pracy, którą wykonuje jest świetna i doceniana, natomiast życie osobiste to praktycznie katastrofa. Były mąż działa wciąż na jej niekorzyść, na domiar złego, jej własna matka stoi po stronie byłego zięcia, uważając, że córka zrobiła wielki błąd  rozstając się z Cezarym.
Oprócz przyjaciela kominiarza, Zbyszka i koleżanki po fachu, Bietki, Marta nie ma z kim pogadać o swoich niełatwych kontaktach z matką.
Czara goryczy przelewa się, gdy okazuje się, że Cezary, który wziął córki na wycieczkę do Kairu, nie przywozi ich z powrotem, a ona sama ulega wypadkowi samochodowemu, który zdecydowanie na wypadek nie wygląda.
Załamana kobieta zatr…