poniedziałek, 29 lutego 2016

Rozdawajka - wybierajka . WYNIKI

Pora zakończyć wybierajkę.
Wczoraj "sierotka" rękami mojej córki wylosowała jedną osobę. A jest nią.... Ellie Moore.
Gratuluję, a pozostałym uczestniczkom bardzo dziękuję, że zechciały wziąć udział w wybierajce.

sobota, 27 lutego 2016

Stigmata

Okładka książki Stigmata Zarówno okładka, jak i tytuł przyciągnęły mój wzrok i wzbudziły zainteresowanie. Czułam, że książka spodoba mi się, że będzie to coś dla mnie. Po przeczytaniu mogę stwierdzić, że przeczucia mnie nie myliły. Powieść okazała się ciekawa, lekko mroczna, tajemnicza. To wszystko sprawiło, że spędziłam ze "Stigmatą" miłe chwile.
Powieść opowiada historię nastoletniej Emmy, która zupełnie nagle zostaje sierotą. Ojca nie znała nigdy, z opowieści matki wynikało, że zginął przed jej urodzeniem. Natomiast Mama Emmy na skutek wypadku samochodowego osieroca córkę.
 Najdziwniejsze jest to, że ciała kobiety nie odnaleziono, a w jej samochodzie na siedzeniu pasażera policja znajduje obcą, starszą kobietę.
Niedługo po wypadku Emma dostaje tajemniczą przesyłkę, a w niej zdjęcie dziecka.
Sprawy nabierają tempa, gdy dziewczyna udaje się na obóz dla młodzieży. Opiekunowie obozu to psychologowie, uczestników jest razem z Emmą czterech i są już od pierwszej chwili poddawani dziwnym eksperymentom psychologicznym.
Budynek, w którym mieści się siedziba obozu był niegdyś klasztorem. Jest dość mroczny i kryje w sobie wiele sekretów.
W trakcie pobytu Emma znajduje kilka nowych zdjęć, na których jak już wie znajduje się jej mama. Dziewczyna zaczyna podejrzewać, że  kobieta jednak żyje. Za wszelką cenę próbuje znaleźć jakiś trop, który pozwoli jej  zrozumieć, co tak naprawdę się wokół niej dzieje.
Najgorsze jest to, że nie może nikomu zaufać. Uczestnicy są manipulowani przez opiekunów, nieznane są cele  psychologicznych zadań, które młodzież musi wykonywać.
Emma jest bardzo blisko poznania prawdy, ale przez to znajduje się w niebezpieczeństwie. Czy poradzi sobie z własnym strachem i z tą częścią niechcianej prawdy, którą już zna?
Książka jest świetnie napisana, czyta się ją z ogromnym zaciekawieniem. Czytelnik jest aż bliski rozpalenia z ciekawości i niecierpliwości, by poznać finał powieści. Dodatkowym atutem są zamieszczone są  fotografie, o których w lekturze mowa.
Osobiście jestem bardzo zadowolona, że skusiłam się na "Stigmatę".
Szczerze polecam.

wtorek, 16 lutego 2016

Dziewczyna z pociągu

Okładka książki Dziewczyna z pociągu Od kiedy na polskim rynku ukazała się powieść Pauli Hawkins, okrzyknięta bestsellerem, nie mogłam się doczekać chwili gdy będę mogła się w niej zatopić. Lubię thrillery więc spodziewałam się wciągającej, trzymającej w napięciu lektury. Dodatkowo na większości blogów czytałam  pozytywne wpisy dotyczące "Dziewczyny z pociągu".
Czy książka wobec tego sprostała moim oczekiwaniom?
Przyznam, że nie do końca. Fabuła dość ciekawa, pomysł na akcję wydaje się znakomity, a mimo to, powieść nie wywołała we mnie dreszczyku napięcia jaki miewam podczas czytania tego typu powieściom.
Rachel, tytułowa bohaterka dojeżdża do pracy pociągiem, stale tą samą trasą. Podczas podróży obserwuje mijane domy i ich mieszkańców. Szczególnie upodobała sobie pewną parę. Zaczyna wymyślać dla nich imiona, zastanawia się czym się zajmują i kim tak naprawdę są. Kilka domów od obserwowanych małżonków mieszka Tom, były mąż Rachel. W domu tym kiedyś mieszkała ona sama, teraz jej miejsce zajęła druga żona Toma, Anna. Rachel obserwuje także i ją.
Kobieta nie potrafi pogodzić się ze stratą męża, Od czasu do czasu wydzwania do niego, pisze maile. W dodatku ma problem z alkoholem.
Pewnego dnia zauważa, że obserwowanej pary nie ma, za to przy torach leży kupka ubrań.
Okazuje się, że obiekt obserwacji Rachel zaginął.
Policja wszczyna śledztwo, szuka kobiety. Głównym podejrzanym jest mąż zaginionej. Rachel nie wierzy w jego winę i zaczyna mieszać się w sprawę, ściągając tym samym na siebie duże kłopoty.
Książka podzielona jest na rozdziały, poświęcone każdej z trzech kobiet, przedstawiając ich spojrzenie na wydarzenia. Dodatkowy mętlik wprowadzają zamieszczone daty przy rozdziałach. Jedne są z przed zaginięcia kobiety, inne po tym fakcie. Czasem trudno się połapać.
Książkę  czytałam  dość długo, momentami miałam ochotę ją odłożyć. Po dobrej połowie lektury doczekałam się jako takiej akcji, która mnie przyciągała.
Wierzę, że powieść może się podobać. Dla mnie jednak nie była taka nadzwyczajna jak sądziłam.



czwartek, 4 lutego 2016

Nabytki księgarniane

Znów, mimo obietnic, że póki nie przeczytam stosów  na moich półkach, nie kupię nic nowego, złamałam się. No, po prostu nie mogłam się powstrzymać:

Okładka książki Uczta dla wron, część 1: Cienie śmierci  Okładka książki Uczta dla wron, część 2: Sieć spisków   Po stuleciach ciągłych wojen i zdrad siedem osłabionych potęg dzielących władzę nad krainą zawarło ze sobą rozejm. Tak się przynajmniej wydaje. Po śmierci króla potwora, Joffreya, Cersei przejęła władzę w Królewskiej Przystani. Śmierć Robba Starka złamała kręgosłup buntowi północy, a rodzeństwo Młodego Wilka rozproszyło się po całym królestwie. Trwająca tak długo wojna wreszcie się wypaliła. Jednakże wkrótce zaczynają się zbierać niedobitki, banici, renegaci i padlinożercy, którzy ogryzają kości poległych i łupią tych, którzy wkrótce również rozstaną się z życiem. W Siedmiu Królestwach ludzkie wrony zgromadziły się na bankiet z popiołów...


 Okładka książki Z pamiętnika samotnej wróżki  Pamiętnik samotnej wróżki" to zapis prowadzony w postaci dziennika przez osobę, która wykonuje pracę wróżki. Zarazem jest to samotna kobieta, która bardzo pragnie poznać kogoś na stałe. W tym celu rejestruje się na różnych portalach randkowych i odpowiada na ogłoszenia towarzyskie. W swoich zapiskach wróżka dzieli się spostrzeżeniami na temat swojej pracy, spostrzeżeniami, co do kolejnych kandydatów na partnera, przeżywa różne perypetie.

Jest to opowieść utrzymana w gatunku komediowo-poradnikowym, skierowana przede wszystkim do kobiet, w wieku od 20 do 100 lat, ale wiem, że mężczyźni w tym przedziale wiekowym także chętnie to czytali.

środa, 3 lutego 2016

Dziewczyna z kabaretu

Okładka książki Dziewczyna z kabaretuOd dziecka uwielbiałam opowieści o II wojnie światowej. I nie chodzi mi tu o fakty poznawane na lekcjach historii, a o historie o zwykłym życiu podczas wojny. Rzecz jasna to życie wówczas nie mogło być zwykłe.
W dzieciństwie źródłem opowieści wojennych była moja babcia, teraz sięgam od czasu do czasu po literaturę przedstawiającą zdarzenia wojenne.
I tak trafiłam na "Dziewczynę z kabaretu".
Tytułową bohaterką jest Irenka Górecka, młoda tancerka i aktorka.
Na skutek zawirowań losu zostaje wplątana  w aferę związaną z obrazem Rembrandta, którego przez pewien czas jest posiadaczką.
Obraz jest własnością hrabiny Łęskiej i stanowi łakomy kąsek dla wysoko postawionego oficera niemieckiego.
Dziewczyna chce się pozbyć niechcianego brzemienia. Nie jest to jednak proste. Irenka nie chce, by dzieło sztuki trafiło w niemieckie ręce. Sprawy o tyle się komplikują, że do mieszkania panny Góreckiej coraz częściej stukają Niemcy. Dziewczyna zaś ukrywa w domu żydowskie dziecko.
Sprawy przybierają niebezpieczny obrót.
W czyje ręce w końcu trafi dzieło znanego malarza? Czy niemieccy koneserzy sztuki wzbogacą się  na tym? Czy sympatyczna, sprytna dziewczyna z kabaretu ocali życie i tych, na których losie jej zależy?
Manuela Kalicka stworzyła piękną, pełną najrozmaitszych emocji powieść.
To książka od której trudno się oderwać, bohaterów nie sposób nie lubić. Są wykreowani dokładnie w każdym szczególe, przez co są prawdziwi.
Czytelnik łatwo przenosi się w świat porażony wojną. Kibicuje bohaterom, przeżywa ich radości, smutki.
Cieszę się, że zapoznałam się bliżej z "Dziewczyną z kabaretu".
Zachęcam do lektury.


      Książkę otrzymałam do recenzji od Wydawnictwa Prószyński i S-ka

Taka karma czy głupie serce

  Sara jest trzydziestoletnią mieszkanką Madrytu. Ma narzeczonego, Roberta oraz młodszą szaloną siostrę i nie mniej zwariowanych rodziców. J...