piątek, 29 stycznia 2016

Rozdawajka- wybierajka

Mam kilka książek, które  oddam w dobre ręce;



Okładka książki Kamyk   Okładka książki Zjazd rodzinnyOkładka książki Klasztor  Okładka książki Droga do Nawi

Aby otrzymać którąś z powyższych książek należy zgłosić się w komentarzu, podać tytuł powieści, którą chcecie oraz swój adres mailowy.
Wśród zgłoszeń wylosuję osobę, która otrzyma wybraną książkę, Zastrzegam sobie prawo do zmiany zasad wybierajki w przypadku małej ilości chętnych tj. mniej niż 5 osób.
Rozdawajka trwa od dziś do końca lutego. 
Zapraszam :)

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Nabytki biblioteczne (11)

Okładka książki Stigmata    Siedemnastoletnia Emma jest w rozpaczy po nagłej śmierci matki. Od zawsze były tylko we dwie – skryta, zamknięta w sobie pielęgniarka, która poświęcała się dla pacjentów, i jej córka – skupiona na sobie nastolatka, która niewiele wie o przeszłości matki, poza tym, że przed laty przeżyła wielką miłość – a ona, Emma, jest jej owocem. Zanim rodzice wzięli ślub, jej ojciec umarł na służbie, pracując wśród Lekarzy bez Granic. A teraz matka zginęła w wypadku – jej samochód wpadł do głębokiego jeziora. Ciała Agnes nie znaleziono.

Z odrętwienia po śmierci Agnes wyrywa Emmę tajemnicza przesyłka – niemal pusty album z dziwnymi niepokojącymi fotografiami, i jedno krótkie pytanie – Chcesz, żeby mordercom twojej matki uszło to na sucho?

Emma zaczyna działać. Kierując się wskazówkami w tajemniczej przesyłce, ubiega się udział w obozie młodzieżowym organizowaną przez tajemniczą organizację Transnational Youth Foundation – i trafia do położonego na odludziu myśliwskiego zameczku. Oprócz niej jest tu jeszcze trójka uczestników.

Od pierwszego dnia zaczynają się testy – i zarazem psychologiczne gierki. Już wkrótce nie wiemy, co dzieje się naprawdę, a co jest tylko dziwacznym upiornym egzaminem – dla Emmy i dla całej grupy. Opuszczony zameczek w górach, o którego przeszłości młodzi uczestnicy obozu nie mają pojęcia, to wymarzone tło dla takich eksperymentów; tajemnicze komnaty, sekretne przejścia, dziwne odgłosy… Jest to także doskonałe miejsce, by młodzieżowy obóz zmienił się w koszmar, gdy zjawia się tajemniczy, zamaskowany napastnik, terroryzujący nastolatków bronią. Filmuje ich i wysyła nagrania ich rodzicom, a gdy ci nie reagują, grozi śmiercią całej czwórce…

 Okładka książki Dziewczyna z pociągu    Rachel każdego ranka dojeżdża do pracy tym samym pociągiem. Wie, że pociąg zawsze zatrzymuje się przed tym samym semaforem, dokładnie naprzeciwko szeregu domów.
Zaczyna się jej nawet wydawać, że zna ludzi, którzy mieszkają w jednym z nich. Uważa, że prowadzą doskonałe życie. Gdyby tylko mogła być tak szczęśliwa jak oni.
I nagle widzi coś wstrząsającego. Widzi tylko przez chwilę, bo pociąg rusza, ale to wystarcza.
Wszystko się zmienia. Rachel ma teraz okazję stać się częścią życia ludzi, których widywała jedynie z daleka. Teraz się przekonają, że jest kimś więcej niż tylko dziewczyną z pociągu.

 Diabli nadali - Rudnicka Olga   
Dagmar Różyk zostaje znaleziony martwy w swoim gabinecie w okolicznościach budzących u jednych śmiech, u drugich wstręt, a jeszcze u innych - godną pożałowania radość. Za życia był obiektem pożądania kobiet, nienawiści mężczyzn, oczkiem w głowie prezesa. Motywów zabójstwa jest bez liku, tak samo jak podejrzanych. Monika, jego sekretarka, jako jedyna zna tajemnice szefa i jest zdecydowana za wszelką cenę sama odkryć prawdę. Pomaga jej młody policjant Mateusz Jankowski, który po szkole oficerskiej wylądował na stanowisku stażysty w wydziale kryminalnym prowadzącym śledztwo w tejże sprawie. Jego zwierzchnicy, starzy wyjadacze, niechętnym okiem patrzą na młodego, ambitnego nowicjusza, robią sobie z niego żarty i dają na każdym kroku do zrozumienia, że szkoła szkołą, a życie życiem i wiele mu jeszcze brakuje, by stał się twardym gliną.
Z powodu prywatnych kontaktów z Moniką, która jest jedną z głównych podejrzanych, Mateusz zostaje odsunięty od sprawy. Nie wierząc w winę dziewczyny, postanawia działać na własną rękę, ryzykując przyszłą karierę. Poszlaki prowadzą do mieszkania Magdy W., znienawidzonej przez wszystkich zastępczyni Różyka, zwanej przez personel Zdzirą. Zdaniem Moniki to właśnie ona może być zabójczynią, ale najpierw muszą się dowiedzieć, gdzie jest pani wicedyrektor. Ostatnio widziano ją w wieczór poprzedzający śmierć Różyka, gdy odgrażając się i klnąc na czym świat stoi, wybiegła z jego biura.

sobota, 23 stycznia 2016

Mróz na mroźną pogodę?

Okładka książki Zaginięcie    "Zaginięcie" to moje pierwsze spotkanie z Remigiuszem Mrozem, pisarzem, o którym czytałam same pochwały.
Sądziłam naiwnie, że może mi się uda się znaleźć jakieś ale, do czegoś się przyczepić. Nic z tego. Nic nie znalazłam.
Podpisuję się pod wszystkimi peanami blogerów.
Książka dotyczy tajemniczego zniknięcia trzyletniej Nicoli, córki bogatego biznesmena. Sprawa o tyle jest zagadkowa i dziwna, że dziewczynka zniknęła w nocy, gdy alarm w domu letniskowym, gdzie przebywała był uruchomiony. Policja nie znalazła żadnych śladów włamania.
Głównymi i jedynymi podejrzanymi są rodzice.
Matka dziewczynki prosi o pomoc swoją licealną koleżankę, Joannę Chyłkę, prawniczkę.
Chyłka jest specyficzną bohaterką. Ma charakter, to pewne. Jej osobowość bardziej pasuje mi do twardej policjantki niż pani mecenas.Nie jest to typ  Ally McBeal.
Nasza prawniczka jest uszczypliwa, pewna siebie. Nie liczy się z nikim, bezlitośnie pomiata swoim podwładnym, którego jest patronką. Aplikant, Kordian Oryński nie ma z nią łatwo. Patronka traktuje go z góry, nie obchodzą jej uczucia, zdanie czy pomysły Kordiana.
Niemniej trudno tej wrednej bądź co bądź osóbki nie lubić. Budzi sympatię mimo, że nawet nie stara się być sympatyczna.
Chyłka wraz z Kordianem przyjmują propozycję i zostają obrońcami rodziców Nicoli. Starają się dociec prawdy o zaginięciu dziecka. Oczywiście przez to pakują się w nie lada kłopoty.
Czy odnajdą Nicolę? Czy uda się im czyścić z zarzutów rodziców trzylatki? A może to jednak oni są winni?
Książka napisana jest brawurowo, akcja toczy się wartko. Umiejętnie dawkowane napięcie sprawia, że nie sposób się od powieści oderwać.
Nie żałuję tego spotkania z panem Mrozem. Powiem więcej. Planuję kolejne.
Nie pozostaje mi nic innego jak zachęcić wszystkich do sięgnięcia po ten kryminał. W szczególności tych, którzy nie poznali bliżej pióra Remigiusza Mroza.

sobota, 16 stycznia 2016

Kukiz. Grajek, który został graczem

Okładka książki Kukiz. Grajek, który został graczem i inne  Rzadko czytam reportaże, ale na ten" Kukiz. Grajek, który został graczem" sięgnęłam z wielką ciekawością. Do przeczytania zachęcił mnie tytuł książki. O Pawle Kukizie ostatnio zrobiło się  bardzo głośno, chociaż przecież i wcześniej był znana postacią.
Ale  w tej książce nie tylko o Kukizie jest mowa. Oprócz tytułowego reportażu mamy tu jeszcze trzy inne, nie mniej ciekawe artykuły.
Pierwszy jest ten tytułowy, przybliża nam on sylwetkę muzyka- polityka. W artykule Paweł Kukiz jest nazwany "Kmicicem polskiej polityki". I jest mi trudno się z tym nie zgodzić.
Jaki jest on naprawdę, czym się kieruje i jaki jest jego cel? Na te wszystkie pytania stara się odpowiedzieć autor  reportażu, Andrzej Stankiewicz.
Drugi z artykułów nosi tytuł"Człowiek, który złapał Eichmanna".
Jest to właściwie zapis rozmowy z agentem Mosadu, Rafim Eitanem, który złapał Eichmanna i postawił go przed wymiarem sprawiedliwości. Sam Eitan bagatelizuje swoja rolę w tej akcji:
"...Złapaliśmy faceta, który nie miał żadnej ochrony, nie stawiał oporu. Potem przewieźliśmy go z punktu A- Argentyny do punktu B - Izraela. Tyle. Ja nie widzę w tym niczego trudnego..."
Kolejny z reportaży "Ksiądz Paweł zrzuca sutannę" dotyczy byłego księdza, który zrezygnował z kapłaństwa. I nie, jak to zwykle bywa dla kobiety, czy też z powodu innej orientacji seksualnej. Powód jest inny i o wiele bardziej złożony.
Bohater artykułu już w seminarium nie czuł się do końca na swoim miejscu. Liczył, że jak już otrzyma święcenia sytuacja się zmieni, ale nie było wcale lepiej. Już będąc księdzem nigdzie na dłużej nie mógł zagrzać miejsca, ciągle był przenoszony z jednej parafii do drugiej. Praktycznie nigdzie nie czuł się dobrze. Jego wyobrażenie o służbie kapłańskiej mocno odbiegało od tego, co ofiarował kościół.
Nikt tak naprawdę nie dotarł do niego na tyle blisko, by mu pomóc, a on potrzebował tej pomcybardzo.
Dziś ma żal do władz kościelnych, że nie zostało mu udzielone wsparcie, że czuł się jakby mu wyprano mózg.
Ostatni, czwarty artykuł "Parszywi z Banditenstand" traktuje o wyklętych żołnierzach AK, którzy po II wojnie światowej w Radomsku tworzyli antykomunistyczną partyzantkę. Ludzi ci byli prześladowani przez ówczesną władzę.
Jak większość materiałów dotyczących czasów wojny oraz okresu powojennego także i ten artykuł jest wstrząsający.
Ogromna ilość wyroków skazujących, tortury jakim byli poddawani tzw. zdrajcy ojczyzny szokują i przerażają.
Wszystkie cztery artykuły zasługują na uwagę. Są napisane z wyczuciem i rzetelnością.
Polecam nawet tym, którzy nie należą do wielbicieli takiej formy literackiej. Nie zawiedziecie się.


       

poniedziałek, 11 stycznia 2016

Nabytki biblioteczne (10)

Okładka książki Zaginięcie    Trzyletnia dziewczynka znika bez śladu z domku letniskowego bogatych rodziców. Alarm przez całą noc był włączony, a okna i drzwi zamknięte. Śledczy nie odnajdują żadnych poszlak świadczących o porwaniu i podejrzewają, że dziecko nie żyje.

Doświadczona prawniczka, Joanna Chyłka, i jej początkujący podopieczny, Kordian Oryński, podejmują się obrony małżeństwa, któremu prokuratura stawia zarzut zabójstwa. Proces ma charakter poszlakowy, mimo to wszystko zdaje się wskazywać na winę rodziców – wszak gdy wyeliminuje się to, co niemożliwe, cokolwiek pozostanie, musi być prawdą…

 Okładka książki Zagadka Sary TellTamtego dnia, gdy wszystko się zawaliło, padał deszcz. W kancelarii adwokata Martina Bennera zjawia się zdesperowany mężczyzna, który prosi o pomoc dla swojej siostry, Sary. Problem polega na tym, że kobieta nie żyje.
Zanim odebrała sobie życie, przyznała się do popełnienia pięciu zabójstw. Gazety rozpisywały się o seryjnej zabójczyni i nazywały ją Sarą Texas. Kilka miesięcy po śmierci Sary jej brat postanawia przywrócić siostrze dobre imię i oczyścić ją z winy. Chce też odnaleźć jej zaginionego syna, Mio.
Martin Benner osiągnął w życiu wszystko. Zrobił karierę, miał wiele kobiet, od niedawna opiekuje się swoją czteroletnią siostrzenicą, której rodzice zginęli w wypadku. Benner kocha wyzwania. W poszukiwaniu prawdy popełnia jednak poważny błąd. Dość szybko z szanowanego adwokata staje się pionkiem w grze o tak wysoką stawkę – i w końcu sam musi walczyć o własną przyszłość.

piątek, 8 stycznia 2016

Księga urody Lumiry

Księga urody Lumiry - Lumira  
Która z nas, kobiet nie chciałaby zachować jak najdłużej swoją urodę i młodość? Mieć energię i witalność?
To wszystko jest możliwe, o czym przekonuje autorka książki "Księga urody Lumiry".
Lumira spędziła dzieciństwo w Kazachstanie i na Ukrainie, tam poznała sztukę uzdrawiania.
Jako młoda kobieta wyjechała do Niemiec, gdzie zaczęłą zgłębiać temat i przez lata stworzyła metodę, która służy holistycznemu pojmowaniu zdrowia.
Napisała wiele książek, w których dzili się swoją wiedzą.
W "Księdze urody..." zamieszcza swój własny zbiór przepisów i ćwiczeń dla zachowania zdrowia, młodości i urody.
Wszystkie rady Lumiry pochodzą z jej własnych doświadczeń. Sądząc po zamieszczonych w poradniku fotografiach jej metody działają.
Pisarka wygląda młodzieńczo, kwitnąco, a co najważniejsze zdrowo.
Lumira nie używa typowych kosmetyków, jak sama mówi stosuje tylko to, co można zjeść. Tak więc kosmetyki przygotowuje sama, tylko z naturalnych składników.
W codziennym życiu nie jest łatwo zdać się tylko i wyłącznie na naturę. Z pewnością warto jednak od czasu do czasu spróboawać skorzystać z zamieszczonego w ksiązce przepisu.
Jako ciekawostkę przytoczę recepturę maski wzmacniającej włosy. Jest łatwa do przyrządzenia i użycia.
Do przygotowania specyfiku potrzebne są tylko trzy składniki; sól, oliwa z oliwek oraz koniak.
Wszystkie produkty mieszamy w równych proporcjach i odstawiamy na dwa tygodnie w ciemne miejsce.
Po tym czasie trzeba miksturę wetrzeć w skórę głowy i zawinąc ręcznikiem. Po godzinie myjemy włosy tak jak zwykle.
Zaleca się stosowanie maski raz w tygodniu.
Osobiście z niektórych porad Lumiry zamierzam skorzystać. Nie wszystkie mnie jednak przekonują. Niemniej każdy ma szansę znaleźć coś dla siebie.
W poradniku jest zawartych naprawdę dużo receptur, pomysłów, którym można się zainspirować.

"... Tą książką chcę zainspirować moje czytelniczki i czytelników i zachęcić do własnych, kreatywnych działań. Chodzi nie tylko o dobry wygląd. Chodzi w ogóle o dobre życie. O to, byśmy stawali się bardziej sobą..."
Ja czuję się zainspirowana, a Wy? Macie ochotę na porozpieszczanie siebie?


Książkę do  recenzji otrzymałam  dzięki uprzejmości Forum Karty Losu

wtorek, 5 stycznia 2016

Bez pamięci

Okładka książki Bez pamięci Utrata pamięci jest rzeczą bardzo dotkliwą, trudną do wyobrażenia. Stracić własną tożsamość, nie wiedzieć nic o sobie i swoich bliskich, nie mieć wspomnień - to bolesne i wstrząsające doświadczenie. Przytrafia się ono Sarah, młodej kobiecie, ofierze wypadku samochodowego. Budząc się w szpitalnym łóżku nie zna odpowiedzi na żadne zadawane jej pytanie.
Z nienacka pojawia się Jake Sanders, mężczyzna, który zdaje się  znać poszkodowaną w wypadku kobietę. Twierdzi, że Sarah uciekła od niego siedem miesięcy temu i mimo poszukiwań nie potrafił jej odnaleźć.
Jego tłumaczenia wydają się Sarah podejrzane, nie ufa mu. Tym bardziej, że mężczyzna oskarża ją o uprowadzenie córki, zieje nienawiścią i daje jej do zrozumienia, że dla niego jest niczym, zależy mu tylko na odzyskaniu dziecka. Niestety Sarah nie pamięta małej Caitlyn, nie wie gdzie córeczka się znajduje.
Naciskana przez otoczenie stara się sobie coś przypomnieć, dręczą ją koszmary. Zaczyna mieć przebłyski pamięci i już wie, że przed czymś ucieka, że jest w niebezpieczeństwie.
Co jej grozi? I gdzie jest Caitlyn?
Brat Jake'a, Dylan jest dziennikarzem i włącza się do poszukiwań bratanicy. Nigdy nie przepadał za Sarah, czuł, że ona coś ukrywa.
Rozpoczyna się wyścig z czasem.
Zagadka choć zawiła, fragmentarycznie zaczyna się wyjaśniać. Kolejne fakty i kłamstwa wychodzą na jaw.

"...- Czy to było kolejne kłamstwo Sarah, kolejny sekret? Tak? - Gwałtownym ruchem wsunął ręce do kieszeni - O Boże, kiedy to  się skończy? Kiedy wreszcie dotrzemy do prawdy...?"

Czy Sarah odzyska pamięć i odnajdzie córeczkę? Czy Jake wybaczy jej wszystkie oszustwa?

"Bez pamięci" to fascynująca, świetnie napisana powieść. Trzyma w napięciu do samego końca. Nie da sie jej odłożyć na potem.
Polecam i jeszcze raz polecam. 

Taka karma czy głupie serce

  Sara jest trzydziestoletnią mieszkanką Madrytu. Ma narzeczonego, Roberta oraz młodszą szaloną siostrę i nie mniej zwariowanych rodziców. J...