sobota, 23 stycznia 2016

Mróz na mroźną pogodę?

Okładka książki Zaginięcie    "Zaginięcie" to moje pierwsze spotkanie z Remigiuszem Mrozem, pisarzem, o którym czytałam same pochwały.
Sądziłam naiwnie, że może mi się uda się znaleźć jakieś ale, do czegoś się przyczepić. Nic z tego. Nic nie znalazłam.
Podpisuję się pod wszystkimi peanami blogerów.
Książka dotyczy tajemniczego zniknięcia trzyletniej Nicoli, córki bogatego biznesmena. Sprawa o tyle jest zagadkowa i dziwna, że dziewczynka zniknęła w nocy, gdy alarm w domu letniskowym, gdzie przebywała był uruchomiony. Policja nie znalazła żadnych śladów włamania.
Głównymi i jedynymi podejrzanymi są rodzice.
Matka dziewczynki prosi o pomoc swoją licealną koleżankę, Joannę Chyłkę, prawniczkę.
Chyłka jest specyficzną bohaterką. Ma charakter, to pewne. Jej osobowość bardziej pasuje mi do twardej policjantki niż pani mecenas.Nie jest to typ  Ally McBeal.
Nasza prawniczka jest uszczypliwa, pewna siebie. Nie liczy się z nikim, bezlitośnie pomiata swoim podwładnym, którego jest patronką. Aplikant, Kordian Oryński nie ma z nią łatwo. Patronka traktuje go z góry, nie obchodzą jej uczucia, zdanie czy pomysły Kordiana.
Niemniej trudno tej wrednej bądź co bądź osóbki nie lubić. Budzi sympatię mimo, że nawet nie stara się być sympatyczna.
Chyłka wraz z Kordianem przyjmują propozycję i zostają obrońcami rodziców Nicoli. Starają się dociec prawdy o zaginięciu dziecka. Oczywiście przez to pakują się w nie lada kłopoty.
Czy odnajdą Nicolę? Czy uda się im czyścić z zarzutów rodziców trzylatki? A może to jednak oni są winni?
Książka napisana jest brawurowo, akcja toczy się wartko. Umiejętnie dawkowane napięcie sprawia, że nie sposób się od powieści oderwać.
Nie żałuję tego spotkania z panem Mrozem. Powiem więcej. Planuję kolejne.
Nie pozostaje mi nic innego jak zachęcić wszystkich do sięgnięcia po ten kryminał. W szczególności tych, którzy nie poznali bliżej pióra Remigiusza Mroza.

9 komentarzy:

  1. Zamierzam zamierzam, ten Mróz tak przyciąga... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, przyciąga:) Naprawdę warto.

      Usuń
  2. Książkę czytałam i jestem nią zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja właśnie zachwycam się "Kasacją" więc "Zaginięcie" będzie bezpośrednio po niej :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Kasację mam w planach. Liczę na podobne zachwyty:)

      Usuń
  4. Dzięki! I udanych kolejnych spotkań. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego, co widzę będą to z całą pewnością udane spotkania:)

      Usuń
  5. Czytałam wszystkie. Zaginięcie jest naprawdę rewelacyjne, podobnie, jak pozostałe książki pana Mroza.

    OdpowiedzUsuń

Taka karma czy głupie serce

  Sara jest trzydziestoletnią mieszkanką Madrytu. Ma narzeczonego, Roberta oraz młodszą szaloną siostrę i nie mniej zwariowanych rodziców. J...