poniedziałek, 28 grudnia 2015

Nabytki biblioteczne (9)

Okładka książki Milcząca siostraAutorka licznych bestsellerów Diane Chamberlain napisała wielowymiarową opowieść o siostrach i mrocznych tajemnicach.

Riley MacPherson przez całe życie sądziła, że jej starsza siostra Lisa we wczesnej młodości popełniła samobójstwo. Teraz, ponad dwadzieścia lat później, odnajduje dowody, że to nieprawda. Lisa żyje. Przybrała nową tożsamość. Dlaczego jednak przed laty postanowiła uciec z domu i jakich tajemnic strzeże do dziś? Poszukując prawdy, Riley musi zdecydować, co przeszłość oznacza dla jej obecnego życia.

A jeśli całe twoje dotychczasowe życie okazuje się zbudowane na kłamstwie… Co byś zrobiła? Czy chciałabyś poznać prawdę?

 Okładka książki Bez pamięci  Sarah budzi się po wypadku samochodowym z amnezją. Przy jej łóżku pojawia się nieznajomy mężczyzna i domaga się wyjaśnień, dlaczego przed siedmioma miesiącami opuściła go, zabierając ich wspólne dziecko. Sarah ma tylko przebłyski wspomnień, stara się jednak wspomóc Jake’a w poszukiwaniach córeczki. Uwalniając okruchy pamięci, okazuje się jednak zupełnie inną osobą niż ta, którą kochał Jake.

 Okładka książki Córka dymu i kości     Córka dymu i kości jest mroczna, zmysłowa, niepokojąca, niejednoznaczna. Wyobraźnia olśniewa, język jest piękny, każde słowo coś znaczy. A miłość… przerywa granice, przekracza czas i przestrzeń.”

Na wszystkich kontynentach na drzwiach domów pojawiają się czarne odciski dłoni. Wypalają je skrzydlaci nieznajomi, którzy wkradają się do naszego świata przez szczelinę w niebie…

Przemierzająca kręte uliczki zasypanej śniegiem Pragi siedemnastolatka ze szkoły sztuk plastycznych zostanie wkrótce uwikłana w brutalną wojnę istot nie z tego świata. I odkryje prawdę o sobie – zrodzonej z dymu i kości…

Jej szkicowniki są pełne potworów. Mówi w wielu językach, nie tylko ludzkich. Ma jaskrawoniebieskie niefarbowane włosy, niezwykłe tatuaże i blizny. Kim jest?

Karou prowadzi podwójne życie: jedno w Pradze jako utalentowana i tajemnicza artystka, drugie w sekretnym sklepie, gdzie rządzi Brimstone – Dealer Marzeń. Karou nie wie,skąd przybywa i czy jest tylko człowiekiem. Nie wie, po co wyrusza przez magiczny portal na ryzykowne wyprawy. I nie wie, do którego świata należy. Dopóki nie spotka najpiękniejszej istoty: mężczyzny o skrzydłach z płomienia, ustach bez uśmiechu i oczach koloru ognia, których spojrzenie jest jak płonący lont wypalający powietrze pomiędzy nimi.

środa, 23 grudnia 2015

Wesołych i pełnych magii Świąt






Nie życzę Wam śniegu , bo to się raczej nie spełni, ale za to życzę z całego serca ciepła rodzinnego, wspaniałej atmosfery i cudowności pod choinką. Wiele czasu  na czytanie, blogowanie oraz błogiego odpoczynku. Niech te święta będą niezapomniane:)))

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Kobieta z czerwonym notatnikiem

Kobieta z czerwonym notatnikiem - Laurain Antoine "Kobieta z czerwonym notatnikiem" to krótka powieść francuskiego pisarza Antoine Lauraina. Niby jest to książka obyczajowa,ale daleko jest jej do zwyczjności.
Historia rozpoczyna się od damskiej torebki.
Torebkę ową znajduje pewien księgarz, Laurent. Bardzo chce ją zwrócić właścicielce, ale wewnątrz nie znajduje praktycznie nic, co wskazywałoby na tożsamość kobiety. Co prawda jest w niej notes, lecz w nim są tylko luźne zapiski. Książka znanego autora, dzięki swojej dedykacji zdradza tylko imię kobiety.

..." Powinien przestać czytać czerwony notes Laure i opróżnić do końca torebkę, w której  ciągle mogła się kryć jakaś wskazówka, nazwisko albo adres.Zostało jeszcze kilka kieszonek, niektóre zapinane na zamek błyskawiczny. Nigdy by nie pomyślał, że w damskiej torebce może być tyle skrytek i zakamarków. To trudniejsze niż wypatroszenie ośmiornicy..."

Tymczasem Laure trafia do szpitala. Złodziej, który ukradł jej torebkę uderzył ją w głowę. Przez kilka dni kobieta leży w śpiączce.
Odwiedza ją tylko jej współpracownik, William. To on również dokarmia jej kota.
Laurent bawiąc się w detektywa szuka niezmordowanie właścicielki torebki. I co dziwniejsze, w końcu udaje się mu poznać jej nazwisko i adres. Jest wniebowzięty.
Ale czy ma prawo wtargnąć tak bezceremonialnie w życie  obcej bądź co bądź kobiety?
W sprawę niespodziewanie miesza się córka mężczyzny, Chloe.
Czy dojdzie do spotkania? Czy fascynacja nieznajomą i tajemniczą kobietą nie minie zbyt prędko?
Powieść ma niezwykłą lekkość, jest zachwycająca. fabuła mnie porwała, bohaterowie zaintrygowali.
Z jednej strony, jak się dobrze zastanowić, nie ma w tej książce nic nadzwyczajnego, a jednak lekkość, prostota, pomysł sprawiły, że całość mnie po prostu urzekła.
Nie pozostaje mi nic innego jak tylko polecić tę lekturę na zimowe wieczory.

czwartek, 10 grudnia 2015

Skazani na ból

Okładka książki Skazani na ból  "....jedyne, co się w życiu liczy, to miłość.To jest to, o co warto walczyć i za co warto umrzeć.  To jedyna wartość, która decyduje o naszych poczynaniach i zmienia nasze losy..."

Po "Skazanych na ból" sięgnęłam głównie zachęcona entuzjastycznymi recenzjami. To, co jeszcze mnie do tej książki przyciągnęło, to zamieszczony na obwolucie wiersz autorstwa mojego ukochanego poety, Kazimierza Przerwy- Tetmajera.
Wiedziałam już, że powieść, którą zamierzam przeczytać będzie niesamowita i niezwykle poruszająca.
Amelia i Aleks to para młodych ludzi, których różni praktycznie wszystko, są z całkiem różnych bajek. A jednak łączy ich jedno - miłość. Uczucie silne, prawdziwe.
Lecz czy na tyle mocne, by oprzeć się przeciwnościom losu? Czy to ma szansę się udać?
Aleks jest skinem. Brzydzą go wszyscy, którzy nie są czystej krwi. Nienawidzi Cyganów, Żydów i Murzynów. Wyznaje ideologię  nazistowską.
razem z kumplami często oddaje się rozbojom.
Pochodzi z rozbitego domu. Ojciec założył nową rodzinę, matka przez długie lata pogrążona była w depresji. Nie umiała dać synowi miłości, zainteresowania.
Teraz jego rodziną stali się skini. To z nimi czuje się dobrze, na miejscu. Przynajmniej do chwili gdy poznaje Amelię.
Amelia to dziewczyna z tzw. dobrego domu. W czasie kiedy spotyka Aleksa jest maturzystką z planami na studia, marzeniami o karierze.
Te dwa światy wydaje się, nie powinny nigdy się połączyć. Stało się inaczej. Zarówno Aleks jak i Amelia nie potrafią bez siebie żyć.'
Jak uda im się ułożyć życie, skoro wszyscy, których znają i kochają są przeciwko, tworzą przeciwne obozy?

"...- Nie obchodzi mnie to. Chcę tylko ciebie.Jestem na ciebie skazana.
- Będąc ze mną jesteś skazana na ból. Na cierpienie. I na niebezpieczeństwo..."

"Skazani na ból" to piękna historia, poruszająca w nas czułe struny, a przy tym daleka od ckliwości i banału.
Do tej pory nie znałam twórczości pani Lingas- Łoniewskiej, ale to już wkrótce ulegnie zmianie.
Jestem zachwycona książką i mogę ją śmiało polecić wszystkim niezdecydowanym.

środa, 2 grudnia 2015

Cudze jabłka

Okładka książki Cudze jabłka  "...trzeba czasem wstrząsu, żeby spojrzeć na życie z innej perspektywy..."


Ewa ma wszystko, a nawet więcej, aby być szczęśliwą. I jest, aczkolwiek nie widuje prawie męża, który ciągle załatwia interesy. Ona sama zaś wiedzie spokojny, bezpieczny. ale również i bardzo nudny żywot gospodyni domowej.
Wszystko ulega zmianie, gdy do drzwi apartamentu puka komornik, biznes męża nie wypalił, a on o tej chwili są bankrutami.
Na szczęście ewa ma odziedziczony w spadku domek na wsi, gdzie mogą się przeprowadzić. Życie na wsi nie jest jednak łatwe; codziennie trzeba wozić córkę do szkoły, do Warszawy, nie jest proste palenie w piecu, aby w domu było ciepło. W ogóle życie wiejskie dalekie jest od sielanki.
Marek robi, co się da, żeby się odkuć, Ewa natomiast w tajemnicy zatrudnia się w hotelu, w charakterze sprzątaczki.
Obecne życie nie przypomina już w niczym tego, do którego cała rodzina przywykła. Małżonkowie oddalają się od siebie, coraz mniej mają sobie do powiedzenia. Córka stara się przeczekać złą passę,ale niejednokrotnie buntuje się przeciwko całej sytuacji.
Dodatkowo w ich życiu pojawia się Iwona, dawna przyjaciółka Ewy.
Pod pozorem niesienia pomocy, próbuje uwieść Marka.
Jak potoczą się losy tej przesympatycznej rodziny? Czy kryzys w małżeństwie da się zażegnać?
Czy Markowi i Ewie starczy na to sił?
Książka napisana jest w sposób przystępny, nieskomplikowany. Czyta się ją szybko, fabułą jest wciągająca i bardzo ciekawa.
Cieszę się, że trafiłam na tę powieść. Mimo iż nie zmusza ona do większych przemyśleń, to całkiem przyjemnie było mi się przenieść w świat przedstawiony na jej kartach.
Mam nadzieję, że jeszcze dane mi będzie przeczytać inną  książkę pani Kondrackiej.




Taka karma czy głupie serce

  Sara jest trzydziestoletnią mieszkanką Madrytu. Ma narzeczonego, Roberta oraz młodszą szaloną siostrę i nie mniej zwariowanych rodziców. J...