Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2015

Ćpunka

"Ćpunka" to przejmująca, miejscami przerażająca historia szesnastoletniej Anki.
Jest ona córką nauczycieli akademickich, dziewczyną z tzw. dobrego domu. ma marzenia, pasje, jest całkiem zwyczajną nastolatką, do czasu...
Na pewnej imprezie zostaje podana jej pigułka gwałtu. I od tej chwili całe jej życie zmienia się diametralnie. Kilkakrotnie zgwałcona zostaje w końcu wyswobodzona przez Krzysia. Mężczyzna ten jest dilerem narkotyków, sam od nich również nie stroni. Zawozi poturbowaną dziewczynę do swojego mieszkania i tam leczy jej ciało i psychikę własnymi, dobrze znanymi środkami.

Odurzona narkotykami dziewczyna znajduje w osobie Krzysia oraz w środkach odurzających jedyny ratunek i ostoję.


Nie wraca do domu, stara się nie myśleć o rodzicach, dziadkach i życiu jakie dotychczas wiodła.
 Właściwie nie potrafi już żyć normalnie. Nie jest jednak typową ćpunką, chodzącą po melinach i żebrzącą o narkotyk. Nie wyprzedaje wartościowych przedmiotów, nie kradnie i nie swojego ciała.

Central Park

"Za każdym razem powiesz sobie, że cokolwiek się zdarzy, wszystkie chwile wyrwane fatum są warte przeżycia"
 Alice i Gabriel nie znają się, pochodzą z różnych światów, a jednak budzą się pewnego ranka obok siebie, przykuci do siebie kajdankami. Dla każdego jest to przynajmniej dziwne, żadne nie pamięta jak mogło do tego dojść. Ale czy na pewno?
Nic ich nie łączy, a jednak ramię w ramię postanawiają szukać seryjnego mordercy, przez którego wiele kobiet straciło życie, sama Alice natomiast straciła nienarodzone dziecko.
Alice jest policjantką, Gabriel pianistą. Cały czas próbują rozwikłać zagadkę skąd wzięli się na ławce w nowojorskim parku, skoro jeszcze dzień wcześniej jedno było we Francji, a drugie w Irlandii. Jak to możliwe?
Tu ujawnia się jak zwykle geniusz Musso. Nie znam drugiego podobnego mu pisarza. który aż tak bardzo potrafi zmylić czytelnika. W dodatku robi to tak składnie, że sytuacja rozwija się nie gmatwając bardziej. Od książek tego autora można się uzależnić…

Nabytki biblioteczne(5)

Oto moje świeżutkie wspaniałości:
  Ćpunka" - najnowsza powieść Barbary Rosiek o dziewczynce, nastolatce, kobiecie? Kim jest Anka? Jedną z nas, Was, koleżanką Twojej córki. W jednej bolesnej chwili staje się Ćpunką. Czy ktoś jej pomoże? Czy ktoś ją dostrzeże? Czy jest dla niej nadzieja?

Bolesna, prawdziwa i poruszająca powieść o życiu współczesnej młodzieży. Pamiętnik narkomanki osadzony w nowej rzeczywistości - dopalaczy, pigułek gwałtu, HIC i HCV.

Mam dopiero 16 lat, jestem ćpunką, mam lęki.

Może by znalazł się ktoś, kto by mnie wysłuchał?

Bo mimo introwertyzmu przebiega przeze mnie dreszcz okrutnej samotności.
Współczesny Gdańsk. Podczas remontu domu po babce Ewa znajduje ukrytą kopertę, a w niej stary naszyjnik z bursztynem oraz… tajemniczy list. I nagle jej świat całkowicie się zmienia. Kobieta musi odnaleźć swoje korzenie, nie wiedząc, kim tak naprawdę jest ona sama, jej zamknięta w sobie matka, ich przodkowie. Nie wie jeszcze, że nie tylko o rodzinną…

Miles

"Miles" to pierwsza część trylogii "Plejady".
Jest to książka skierowana głównie do młodzieży, chociaż osoby nieco dojrzalsze również znajdą w niej coś dla siebie.
Millie jest córką polityka, starającego się o fotel prezydenta. W szkole uchodzi za dziwadło, nikt nie stara się nawet, by ją lepiej poznać. Nie ma przyjaciół ani chłopaka. Odstaje od otoczenia, bez wątpienia.
Do szczęścia wystarczyć jej musi własna osoba oraz miłość do astronomii, a dokładniej rzecz biorąc, gwiazd.
Przez kilka nocy z rzędu dziewczyna miewa dziwne sny, w których widzi kolegę ze szkoły, Ariesa. Za dnia chłopak nie spuszcza jej z oka, obserwuję ją, jeśli tylko ma taką okazję.
Wkrótce okazuje się, że oprócz snów łączy ją z chłopakiem  coś więcej. Tak jak ona Aries ma ciemne włosy i złoto czarne oczy. Należą oboje do tego samego gatunku; półludzi, półgwiazd.
Mimo iż trudno w to uwierzyć słowa Ariesa potwierdza matka Millie:
"...Widzisz Millie, gdy byłam w ciąży udałam się do pewnej wr…

Przedpremierowo - Zjazd rodzinny

"Zjazd rodzinny" to powieść w typie sagi rodzinnej z historią w tle.
Ewa Parelska bada dzieje swojej rodziny, gromadzi informacje na temat jej członków, kompletuje zdjęcia.
Za namową córek w głowie kiełkuje jej plan, by zorganizować zjazd rodzinny, na którym wszyscy mogliby się spotkać i lepiej poznać.
Na łamach książki poznajemy losy dziadków Ewy; Leontyny i Jana. Po zakończeniu I wojny światowej biorą ślub, otwierają sklep kolonialny i zmagają się z problemami życia codziennego. Problemów zaś im nie brakuje, rodzina bowiem w bardzo szybkim tempie się powiększa. Leontyna praktycznie co roku rodzi dziecko.
W kraju natomiast nastaje kryzys, niemniej Korzeńscy dają radę, stać ich nawet na gosposię, co przy dużej ilości dzieci jest zbawienne.
Wszelkie przeciwności losu cementują ich uczucie, które z roku na rok jest pełniejsze, dojrzalsze i mocniejsze.
Dzieci usiłują wychować na prawych ludzi; przypominając im nieustannie jak ważny jest wzajemny szacunek i miłość do bliźniego…

Stojąc pod tęczą

"... przeciwności to szanse, które odwracają się do nas plecami..."

"Stojąc pod tęczą" to debiut literacki Doroty Schrammek. Jak na debiut to powieść jest niezwykle udana, w dodatku jest chwytająca za serce. W trakcie czytania uroniłam niejedną łzę.
Jagoda, Magdalena, Aneta i Patrycja to cztery przyjaciółki, pracujące  w tym samym biurze nieruchomości.
Każda z nich jest inna, każda boryka się z innymi problemami, ma inne marzenia i oczekiwania.
Jagoda, młoda mężatka, czuje, że nie osiągnęła wszystkiego, nie czuje się spełniona. Najbardziej zawiedziona jest mężem, malarzem, po którym spodziewała się oszałamiającej kariery,dążenia do sławy. Tymczasem on pragnie spokoju, jest mu dobrze tak jak jest, woli malować dla przyjemności  niż dla pieniędzy.
Rozczarowana Jagoda szuka więc szczęścia u boku żonatego Francuza.
  Magdalena jest rozpieszczona córeczką tatusia, ma wszystko  zanim zdąży o tym pomyśleć. Odkrywa jednak szybko, że spełniane przez ojca zachcianki, to nie wszyst…

Ekstrakt z kwiatu orchidei

Patrząc na okładkę tej powieści nie mogłam ukryć zachwytu. Chyba naprawdę jestem wzrokowcem, bo  wizualnie książka przyciągnęła mnie do siebie niczym magnes.
W trakcie czytania okazało się, że nie tylko szata graficzna jest warta uwagi.
Weronika Wierzchowska przedstawia nam trzy bohaterki; dwie siostry, Beatę i Anetę oraz ich przyjaciółkę i współpracownicę Dorotę.
Obie siostry są właścicielkami małej firmy kosmetycznej. Beata, starsza z sióstr jest krzykliwa, przedsiębiorcza i bardzo operatywna, młodsza jest jej przeciwieństwem, często buja w obłokach, jest łagodna i delikatna. Ma jednak niezwykły umysł, zna się na kosmetykach i ich produkcji jak mało kto.
Dorota jest kierowniczką jednego z działów firmy, jest świetnym fachowcem.
Każda z kobiet boryka się z problemami natury prywatnej. Dwie z nich maja problemy małżeńskie, trzecia zaś przeżywa stany lękowe związane z traumą związaną z jej byłym partnerem.
Dodatkowo na terenie fuimy pojawia się szpieg, który wynosi ważne dane do konk…