Przejdź do głównej zawartości

Miles

Okładka książki Miles   "Miles" to pierwsza część trylogii "Plejady".
Jest to książka skierowana głównie do młodzieży, chociaż osoby nieco dojrzalsze również znajdą w niej coś dla siebie.
Millie jest córką polityka, starającego się o fotel prezydenta. W szkole uchodzi za dziwadło, nikt nie stara się nawet, by ją lepiej poznać. Nie ma przyjaciół ani chłopaka. Odstaje od otoczenia, bez wątpienia.
Do szczęścia wystarczyć jej musi własna osoba oraz miłość do astronomii, a dokładniej rzecz biorąc, gwiazd.
Przez kilka nocy z rzędu dziewczyna miewa dziwne sny, w których widzi kolegę ze szkoły, Ariesa. Za dnia chłopak nie spuszcza jej z oka, obserwuję ją, jeśli tylko ma taką okazję.
Wkrótce okazuje się, że oprócz snów łączy ją z chłopakiem  coś więcej. Tak jak ona Aries ma ciemne włosy i złoto czarne oczy. Należą oboje do tego samego gatunku; półludzi, półgwiazd.
Mimo iż trudno w to uwierzyć słowa Ariesa potwierdza matka Millie:
"...Widzisz Millie, gdy byłam w ciąży udałam się do pewnej wróżki. Słynęła z tego, że jej przepowiednie się sprawdzały. Byłam wtedy naiwną, niedojrzałą kobietą i chciałam sprawdzić, co mi powie na temat dziecka, które nosiłam pod sercem. I powiedziała to, co przez kila kolejnych lat spędzało mi sen z powiek. Powiedziała, że dziecko, które w sobie noszę " w gwiazdach ma dom i duszę". Dostałam dar, który mam pielęgnować i którego nie wolno mi zmieniać, gdyż niebo mi go zabierze..."
Dziewczynie po tych rewelacjach trudno się otrząsnąć. Tym bardziej, że zauważyła u siebie pewne, niepokojące zmiany; jej temperatura ciała zaczęła raptem wynosić ok. 200 stopni Celsjusza, włosy mienią się złotem.
Na szczęście ma przy sobie Ariesa, która stara się jej wszystko wyjaśnić, przebrnąć bezpiecznie przez przemianę.
Między nimi dwojgiem, jak nie trudno się domyślić rodzi się uczucie. Ale ludzie- gwiazdy nie mogą się zakochać w nikim.
Jaka spotka ich za to kara, co ich czeka? Jak długo jeszcze pozostaną w swej ziemskiej postaci?
Milena Wiktoria Jaworska to licealistka o niezwykłej wyobraźni i niesamowitym potencjale pisarskim.
Książkę, którą stworzyła śmiało można nazwać udanym debiutem. Jest ona intrygująca i magnetyczna. Rozbudza wyobraźnię, pozwala oderwać sie od codzienności.
Niecierpliwie czekam na tom drugi trylogii. Ciekawe, co też na jego łamach autorka nam zafunduje.
Szczerze polecam.

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję autorce, Milenie Wiktorii Jaworskiej.

Komentarze

  1. Jak będę miała czas i okazję to z miłą chęcią przeczytam tę książkę.
    Lubię takie udane debiuty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że powieść by mi się spodobała.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Nabytki biblioteczne (54)

Niech ktoś zabierze ode mnie kartę biblioteczną! Chociaż jedną (operuję bowiem trzema)
Pożyczam książki szybciej niż czytam.
Oddaje jedną, przynoszę trzy. I z żadnej nie jestem w stanie zrezygnować. A czasu co raz mniej.Ale powiedzcie sami, czy można nie przynieść takich cudowności do domu?





Dobrze, że niedługo święta, będę mogła nadgonić trochę czytanie.


   Eliza jest terapeutką. Podczas wielogodzinnych sesji zagląda w głowy swoich pacjentów.
Pewnego dnia orientuje się, że ktoś ją śledzi. Teraz to do jej życia zagląda obcy człowiek.

Kiedy Eliza szuka pomocy, nikt jej nie wierzy.

Tymczasem ON wie już o niej wszystko.
Ma listę.
Eliza jest na niej trzecia.


   W małym, sennym miasteczku tylko na pozór niewiele się dzieje.

Malownicza kamienica z mansardą, której szczyt zdobią dwa zamyślone anioły zwane Serafinami, skrywa pod swym dachem niejedną tajemnicę. Nieprzewidziane okoliczności sprawiają, że Lena, dziewczyna pełna marzeń i wiary w przyszłość, zostaje jej nową lokatorką. Poznaje swoich s…

Nowakowie. Kruchy fundament - recenzja przedpremierowa

Pamiętacie, że uwielbiam sagi rodzinne? Owszem, nie każda mi przypada do gustu, ale zwykle jest tak, jak z rodziną Nowaków czyli jak najbardziej pozytywnie.
Krzysztof i Małgorzata są wydawałoby się małżeństwem idealnym. On , wzięty prawnik, ona doskonała pani domu. Wychowują czwórkę dzieci; dwudziestoletniego Tomka, dwa lata młodszą Kasię, piętnastolatka Łukasza i najmłodszą latorośl, trzyletniego Kubę.
Mimo iż otoczenie patrzy z podziwem na ich życie, oni mają problemy i właściwie zawsze je mieli. Im większy kryzys przechodzili tym bardziej Małgorzata  próbowała zacieśnić ich więzy. Z każdego kryzysu wychodzili cało lecz  z nowym dzieckiem. To by jedyny sposób  kobiety, by zatrzymać przy sobie męża. On , zawsze odpowiedzialny, nawet gdy miał serdecznie dość zawsze poświęcał się dla rodziny. Dawno zaprzestał  zainteresować i zmobilizować żonę do jakichkolwiek innych działań niż te związane z domem. Bezskuteczne starania spowodowały u niego znudzenie tematem i niejako obojętność.
Krz…

Zbyt piękne - przedpremierowo

Nigdy nie ukrywałam faktu, że uwielbiam twórczość Olgi Rudnickiej. Nie ominęłam i nie ominę żadnej jej książki. Mimo że nieodwołalnie, niezaprzeczalnie i raczej na zawsze me serce skradły siostry Sucharskie, najnowsza powieść autorki również spełniła moje oczekiwania. Zuzanna i Tymoteusz kupują dom w Kłopotowie. Już sama nazwa miejscowości sugeruje, że nie był to najszczęśliwszy zakup w ich życiu. Oboje nie znali się do momentu gdy spotkali się w rzeczonym domu. Od razu nie przypadli sobie do gustu. Niemniej jak to się mówi musieli jechać na tym samym wózku, albowiem obydwoje zostali oszukani przez wcześniejszego właściciela posiadłości, niejakiego Hieronima Srokę. Oczywiście zgłosili sprawę na policję, ale znając opieszałość funkcjonariuszy tejże instytucji, biorą sprawy w swoje ręce. Próbują na własną rękę dorwać oszusta. Żadne z nich nie może zrezygnować z szansy odzyskania domu lub pieniędzy. Tymoteusz zainwestował w ten zakup wszystkie swoje oszczędności, a Zuzka zaciągnęła kre…