Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2017

Dwa ziarenka groszku z jednego strączka

"Czasami kłamię" to powieść, o której można powiedzieć wiele, ale po jej przeczytaniu stwierdzam, że do  opisu najbardziej pasują trzy słowa na "Z":


Zaskakująca
Zajmująca
Znakomita


Czytam sporo thrillerów i wiele razy podczas czytania dawałam się wyprowadzić autorowi na manowce. Wydawało mi się, że poznałam już wszystkie chwyty pisarzy i nie dam się  już zmylić.
Najwyraźniej tylko mi się wydawało. Alice Feeney udało się to zrobić doskonale. Uśpiła moją czujność, wywiodła w pole. Nawet się nie spostrzegłam kiedy.
Moje podejrzenia, co do przedstawionych faktów w ogóle się nie sprawdziły, co więcej, gdy już zbliżałam się do końca lektury, byłam przekonana, że wiem już wszystko, że wszystko jest jasne i proste. Nic bardziej mylnego. Moje domysły okazały się w ogóle nie trafione.
Jeśli szukacie książki, która potrafi zaskoczyć przez wielkie "Z", to jest powieść dla Was.


Amber Reynolds poznajemy, gdy na skutek wypadku znajduje się w szpitalu,  w stanie śpiączki.…

Nabytki biblioteczne (49)

Wraz z nowym miesiącem przyniosłam do domku kolejne czytadełka, których nie potrafiłam zostawić na półce w bibliotece. Tym razem sama rodzima literatura:




  Bianka nikogo i niczego nie kocha bardziej niż muzyki. Gdy pewnego dnia jej rodzina staje na krawędzi bankructwa, dziewczyna zgadza się przyjąć niecodzienne zlecenie.

Wyjeżdża do malowniczego Kazimierza, by zamieszkać z tajemniczą zleceniodawczynią i jej niewidomym synem. Zabiera ze sobą jedynie ukochane skrzypce – rodzinną pamiątkę po babce Walentynie. Mroczne, stare domostwo na skraju miasteczka skrywa sekrety, które dziewczyna wyczuwa już od progu.
Czy to możliwe, że jaworowe skrzypce łączą historie rodzin Bianki i niewidomego Sama?

Czy skrzypcowa muzyka rozwiąże kłębiące się wokół zagadki i otworzy zamknięte serca?


  Kornelia Rudzka wreszcie opuszcza dom rodzinny. Nie jest to łatwe, jeśli spędziło się w nim prawie 30 lat. Kornelia nie wierzy w siebie, wyprowadzka to dla niej trudny krok. Na szczęście dziewczyna ma kilka pięknych…

Karuzela

Lubię bardzo książki autorstwa Agnieszki Lis. Są przemyślane, emocjonalne i dalekie od banału. Gdy dodamy do tego dobry styl pisarki otrzymujemy prawdziwą perełkę.
"Karuzela" opisuje losy Renaty i jej rodziny. Akcja zamyka się w okresie sześciu miesięcy ich życia.
Ona zajmuje się domem i trójką dzieci, jej mąż Mateusz, zarabia na rodzinę. Układ częsty i w ich przypadku sprawdzony. Niestety do czasu.
Mateusza coraz częściej nie ma w domu. Jeździ w delegacje, zostaje po godzinach. Renata natomiast żyje w ciągłym biegu. Odwozi dzieci, sprząta, gotuje, przywozi dzieci, odrabia lekcje. To cały jej świat. Zupełnie nie ma czasu dla siebie.
Prowadząc takie życie odczuwa zarówno zmęczenie psychiczne jak i fizyczne. Traci odporność, łapie przeziębienie za przeziębieniem. Ciężko jej przychodzi wyrabianie się z obowiązkami. Ciągle by tylko spała i odpoczywała. Na szczęście może liczyć na swoją przyjaciółkę i sąsiadkę zarazem, która czasem przywiezie lub odwiezie jej dzieci. To właśn…

Obsesja - recenzja przedpremierowa

Moja przygoda czytelnicza z twórczością pani Miszczuk rozpoczęła się od jej wczesnych książek, które napisała będąc młodziutką dziewczyną. Mam na myśli tu takie tytuły jak; "Ja Anielica" , "Ja Diablica". Potem od czasu do czasu sięgałam po niektóre powieści autorki. Nie powiem, byłam zadowolona z lektury. Natomiast gdy trafiłam na książkę "Pustułka", no i teraz "Obsesję" całkowicie przepadłam. Pisarka skradła część mojej duszy. Tą część odpowiedzialną za wrażliwość na literaturę. Obie te powieści to thrillery, w przeciwieństwie do wcześniejszych utworów, bardziej zanurzonych w nurcie fantastyki.
Zdecydowanie uważam, że Katarzyna Miszczuk powinna podążać drogą wytyczoną przez jej ostatnie utwory.
Joanna Skoczek to niespełna trzydziestoletnia lekarka, o specjalności psychiatrycznej. Po rozwodzie zaczyna nowe życie u boku swojego kota, Kołtuna. Zatrudnia się w szpitalu na warszawskiej Pradze.
Życie upływa jej zwyczajnie, od dyżuru, do dyżuru.  Do…

Gorąca jesienna zapowiedź od W.A.B.

Siostra

"Siostra" to kolejny thriller, po który sięgnęłam ostatnio i który okazał się być fantastycznie napisany. Jednym słowem mam  szczęście ostatnio do tego gatunku.
Grace wychowują dziadkowie.
Charlie wychowuje matka alkoholiczka.
Dziewczynki spotykają się w szkole i szybko znajdują wspólny język. Od chwili poznania się już trzymają się razem. Do czasu, gdy dorosła już Charlie znika na  jakiś czas, a potem znienacka umiera.
 Całe dzieciństwo Charlie chce poznać prawdę o swoim ojcu, chce go odnaleźć. Jednak jej matka skąpi jej informacji, jest przeciwna poszukiwaniom.
Grace natomiast wini się za śmierć swego ojca. Nieszczęśliwy wypadek, któremu uległ w jej oczach przydarzył się za jej sprawą. Gdy traci jeszcze dodatkowo przyjaciółkę pogrąża się w otchłani czarnej jak noc rozpaczy. Nie funkcjonuje bez tabletek nasennych. Oddala się od swojego partnera Dana.  Marazm, depresja trwa długo, lecz w końcu pojawia się światełko w tunelu. Grace przypomina sobie, że kiedyś zakopały z Ch…

Lokatorka

Przy Folgate Street stoi dom. Bardzo nowoczesny. Dom zaprojektował znany architekt słynący z upodobania do minimalizmu. W domu tym chciałoby zamieszkać wiele osób. Niestety nie jest to dom dla każdego. Żeby zostać lokatorem trzeba przejść pomyślnie test weryfikujący oraz podpisać regulamin zawierający mnóstwo dziwacznych zakazów i nakazów. Zadziwiające jest to, że głownie udaje się to kobietom. Żaden mężczyzna nie został lokatorem.
Emma, przerażona włamaniem do poprzedniego swojego mieszkania szuka spokojnego azylu. Dom zaprojektowany prze Edwarda Monkforda bardzo jej się podoba.  Udaje jej się przejść weryfikację i wydawać by się mogło, że ma to, czego chciała. Jednak od chwili zamieszkania w nowym lokum zaczynają się zgrzyty między nią a jej partnerem Simonem. Ona sama coraz bardziej zafascynowana jest właścicielem domu.
Jane straciła dziecko. Jest pogrążona w rozpaczy. Wynajmując dom przy Folgate Street chce rozpocząć nowy rozdział w życiu. Szybko okazuje się, że między nią a Ed…

Dwór skrzydeł i zguby

Już 25 października ukaże się na rynku polskim trzeci już tom fantastycznego cyklu autorstwa Sarah Maas. Nie wiem, co sprawia że książki tej autorki powodują wręcz uzależnienie. Ledwie skończy się czytać jeden tom, chce się sięgnąć po kolejny. I co więcej, kolejne wydają się być coraz lepsze, a już na pewno trzymają odpowiedni poziom. Już nie mogę się doczekać kiedy dorwę tę część w swoje wygłodniałe łapki. Czeka ktoś ze mną?

Nabytki biblioteczne (48)

Jeszcze wcześniejsze zdobycze nie zostały przeczytane, a już pojawiłam się w domu z nowymi. Będę je celebrować ponieważ kolejne nowości, z tego co mi zdradziła moja ulubiona pani bibliotekarka, będą dopiero pod koniec września. Akurat wyrobię się z zaległościami, więc nie ma tego złego.


  Idealne mieszkanie. Wymarzona lokatorka. Doskonała zbrodnia.

Emma już nie mieszka przy Folger Street 1, na jej miejsce wprowadza się Jane. Obie lokatorki, obecna i była, są do siebie bardzo podobne: kolor włosów, rysy twarzy, pragnienie rozpoczęcia wszystkiego od nowa. Ultranowoczesne mieszkanie wymaga dostosowania się do surowych reguł narzuconych przez właściciela, ale wydaje się idealne do porządkowania życiowego chaosu. Kobiety łączy coś jeszcze – enigmatyczna więź z właścicielem apartamentu. Jednak po pewnym czasie obok pożądania pojawia się niepewność i niepokój. Co różni Emmę i Jane? Emma już nie żyje, Jane jeszcze tak.



W domu z ogródkiem żyje rodzina jak z obrazka: ona, on, dwoje dzieci. Ale je…

Córka wiatrów

Magdalenę Kordel kojarzę z cyklu powieści  Uroczysko. Pamiętam, że pierwsze tomy bardzo mi przypadły do gustu, potem natomiast przerwałam czytanie. Jakoś kolejne tomy zaczęły mnie nużyć.
Teraz autorka pojawiła się u mnie z nowym cyklem "Wilczy Dwór". Nie ukrywam, że tytuł miał tu duże znaczenie. I to oba jego człony. Jak się okazuje intuicja mnie nie zawiodła i książka bardzo mi się spodobała. Dawkowałam sobie jej czytanie, by starczyło mi na dłużej.
Akcja powieści toczy się w XIX wieku, tuz po powstaniu listopadowym. Wilczy Dwór to majątek ziemski należący do wdowy, Konstancji. Jest ona kobietą niezwykle zaradną, sprawiedliwą i prawą.  Ma dorosłego syna, który nie ma pociągu do zarządzania majątkiem. Kochająca i rozumiejąca pasje syna do podróży matka, pozwala mu opuścić rodzinne strony i szukać własnej ścieżki życiowej. Sama zaś musi stawić czoło niejednej przeszkodzie i zmartwieniom. Jej odwaga i bezkompromisowość pozwala jej odeprzeć atak na dwór, przeprowadzony przez n…

Przeszłość

Zarówno okładka jak i tytuł książki obiecują wkroczenie do świata pełnego ukrytych w zakamarkach starego domu tajemnic. Myślę, że większość czytelników lubi rozwiązywać na łamach powieści rozmaite zagadki, odkrywać sekrety. Ja również należę do takich czytelników. Oczekiwania wobec tej lektury miałam więc duże.
Tessa Hadley przenosi nas do małej miejscowości w Anglii. Stary, mocno podniszczony dom należący niegdyś do pastora czeka na swych gości.
Harriet, Roland, Alice i Fran to czwórka rodzeństwa i jednocześnie spadkobierców posiadłości. Inicjatorką zjazdu rodziny została Alice. Wymusiła na wszystkich członkach rodziny trzytygodniowy pobyt, podczas którego mieli podjąć decyzję, co zrobić z domem. Jak szybko się okazuje ona jako jedyna ma jakieś sentymenty i nie chce domu wystawić na sprzedaż. I jako jedyna wyłamuje się z obietnicy, że na miejscu spotyka się tylko rodzina. Niepokorna Alice przywozi ze sobą dorosłego syna swojego byłego partnera, Kasima.
W domu pojawiają się najpierw…

Nabytki biblioteczne ( 47)

Poprzednie nabytki okazały się tak na 70% trafione. Teraz mam nadzieję wyrobić przynajmniej 100% satysfakcji przy czytaniu. Czy mi się uda?
Zobaczcie, co mam:



Opowieść o narcystycznym zaburzeniu osobowości luźno oparta na pewnej prawdziwej historii… Mówili, że Coco zaginęła w nocy. K ł a m a l i.
Sean Jackson hucznie obchodzi swoje pięćdziesiąte urodziny. Impreza kończy się jednak katastrofą i wielkim skandalem, gdy jedna z jego córek, Coco, w tajemniczych okolicznościach znika w środku nocy. Dwanaście lat później, po nagłej śmierci Seana, człowieka niezwykle zamożnego i wpływowego, na pogrzebie spotykają się Mila, córka z pierwszego małżeństwa, i Ruby, nastoletnia siostra bliźniaczka zaginionej przed laty Coco. Gdy docierają do domu, gdzie ich ojciec mieszkał ze swoją czwartą żoną, orientują się, że wszyscy obecni byli również gośćmi na pamiętnym tragicznym przyjęciu sprzed lat. Nagle są o krok od rozwiązania zagadki, która zaważyła na całym ich życiu. Mroczne sekrety z przeszłości wr…

Trzeba marzyć

"...W życiu trzeba iść przed siebie radośnie, z głową pełną marzeń. Robić sobie małe przyjemności, mężczyznom kazać sobie robić duże przyjemności i nauczyć się mówić nie..."


Marzenia są w życiu bardzo istotne. Nie sposób się, co do tego nie zgodzić. Fajnie, gdy nas inspirują, skłaniają  do działania i w następstwie po prostu się spełniają. Marzyć można o wielu rzeczach; miłości, rodzinie, bogactwie, sławie. Są marzenia realne i te mniej realne.  Są ludzie, którzy marzą skrycie i tacy, co o n ich dużo opowiadają. Są tacy, co bujają w obłokach i tacy, którzy nie boją się po marzenia sięgać.
Nasze bohaterki to dwie przyjaciółki Jagoda i Beata. Obie właściwie marzą o tym samym; wielkiej miłości.
Obydwie kobiety są już po trzydziestce i czują, co by tu nie mówić, presję czasu, niestety głównie wymuszaną przez otoczenie. Jagoda mieszka z matką, która również marzy o tym, aby córka znalazła sobie odpowiedniego mężczyznę. Jednocześnie zaś uważa, że Jagoda jest niedojrzała i że bez n…

Taka karma czy głupie serce

Sara jest trzydziestoletnią mieszkanką Madrytu. Ma narzeczonego, Roberta oraz młodszą szaloną siostrę i nie mniej zwariowanych rodziców. Jak wiadomo z rodziną dobrze wychodzi się tylko na zdjęciach o czym Sara dość szybko się przekonuje. Marzeniem kobiety jest otworzenie sklepu i pracowni, w której mogłaby oddawać się swojej pasji. Mimo iż z wykształcenia jest chemikiem, to w duszy od zawsze jest artystką. Artystką, która potrafi stworzyć prawdziwe cuda za pomocą piór.
Jej marzenie praktycznie się spełnia. W domu swojej nieżyjącej babci powstaje jej warsztat pracy. Zapał dziewczyny nieco stygnie, gdy okazuje się, że jej wysiłek, talent i pasja to zdecydowanie za mało, aby się utrzymać i mieć z tego dochód. Jednak los się do niej uśmiecha. Sara dostaje propozycję wykonania skrzydeł Ikara na jeden z dużych pokazów mody.
Niestety los bywa przewrotny i ma dla niej jeszcze nie jedną niespodziankę. Zamiast świętego spokoju potrzebnego do tworzenia w jej domu zamieszkuje siostra wraz ze sw…

Nabytki biblioteczne (46)

I znów przyniosłam do domu kilka cudownych książeczek. Każda trochę z innej beczki, ale mam nadzieję na super seans czytelniczy z każdą z nich:


   Że cię nie opuszczę aż do śmierci…

Renata żyje w nieustannym biegu. Trudno jej znaleźć choćby krótką chwilę tylko dla siebie. Cały dom jest na jej głowie, co przy trójce małych dzieci i ciągle nieobecnym mężu nie jest łatwe. Poza tym, od pewnego czasu kobieta boryka się z różnymi dolegliwościami. Najlżejszy dotyk sprawia, że na jej ciele pojawiają się sińce. Diagnoza lekarska jest jednoznaczna – Renata choruje na białaczkę. Ta wiadomość zupełnie przewraca do góry nogami życie jej i oraz całej rodziny.

Karuzela, to niezwykła opowieść o walce z okrutną chorobą. Pełna ciepła i subtelnego humoru. To nie tylko historia Renaty, ale także całej jej rodziny, która w obliczu tragedii jednoczy się na nowo. Są bowiem sytuacje, w których człowiek nie może być sam. Zwłaszcza, gdy każda chwila jest walką o powrót do normalności, o jeszcze jeden mały krok…

Tysiąc odłamków Ciebie

Zawsze pasjonowały mnie opowieści o przenoszeniu się w czasie. Powstało ich całkiem sporo i przeważnie wszystkie mogę uznać za frapujące. Bez wahania więc sięgnęłam po "Tysiąc odłamków ciebie". Co prawda bohaterowie tej powieści przenoszą się, ale nie tyle w czasie, co  w wymiarze. Tak więc trafiają  w alternatywne światy, niejako wcielając się w siebie z innego wymiaru.  Trzeba przyznać, że pomysł niezwykły, co stanowi przyjemną odskocznię od tych wielu powstałych już historii z przenoszeniem się. Natomiast całość trochę mi się ciągnęła. Nie mogę powiedzieć, że przeczytałam książkę jednym tchem.
Bohaterką jest Marguerite, córka wybitnych naukowców, którzy stworzyli urządzenie zwane firebirdem. Dzięki temu sprytnemu przedmiotowi można wyruszyć w podróż do innej rzeczywistości. Nie jest jeszcze przetestowany, ale w wyniku zniszczenia ważnych danych przez asystenta naukowców, Paula oraz nagłej śmierci ojca Marguerite , Theo, uczeń rodziców dziewczyny wraz z nią wyruszają w n…

Narodziny gniewu

Od ukazania się książki na rynku często natykałam się na pełne zachwytu recenzje. Mimo tego jakoś nie dowierzałam do końca w kunszt tej książki. Jednak nie ukrywam, że coś mnie do niej ciągnęło. Ciągle jednak odsuwałam powieść na później.
Oj, i po co mi to było?
Jak się do niej dobrałam, to dosłownie przepadłam. I nie , nie od pierwszej strony. Przepadłam od momentu gdy zaczęła się II wojna światowa. Otóż autorka pisze o wojnie tak, jak to opowiadała mi przed laty babcia, która przeżyła okupację niemiecką. Nie jest łatwo mówić, pisać o tamtych czasach. Trudne sytuacje, niebezpieczeństwo, okrutność okupantów i ludzi. Niepewność, strach. A w tym wszystkim starania o zwykłe życie, miłość, przyjaźń.
Bohaterowie powieści rzuceni są w wir wojny. Każdy radzi sobie jak potrafi. Jedni za wszelką cenę chcą być sobą, wytrwali w swoich ideałach, inni płyną z prądem dbając głownie o wygodę, a jeszcze inni starają się być po prostu przyzwoitymi ludźmi.
Hanka i Alicja to dwie przyjaciółki z miejs…

Już za kilka dni, za dni parę...

2 sierpnia za sprawą Wydawnictwa Albatros pojawi się długo wyczekiwana ( przynajmniej przeze mnie) najnowsza powieść Guillaume Musso "Dziewczyna z Brooklynu". Przyznam, że poprzednia książka autora " Ostatnia chwila" średnio przypadła mi do gustu. Miałam wrażenie, że po prostu autor się nieco wypalił, skończyły mu się pomysły. Z tym większym niepokojem czekam na  "Dziewczynę..."Mam nadzieję, że tym razem się nie zawiodę.
A oto szata graficzna powieści:







Wygląda zachęcająco, nieprawdaż?

Czereśnie zawsze muszą być dwie

"...Człowiek nie powinien być sam na świecie. Drzewo czereśni potrzebuje innego drzewa, aby rosnąć i dawać owoce. Tak jak człowiek, gdy kocha rozkwita..."


Do książki przyciągnęło mnie oczywiście nazwisko pisarki, która potrafi swoim piórem dotknąć najczulszego miejsca w moim sercu oraz rzecz jasna cudna, pełna uroku okładka. Powiedzcie sami, czy obok takiej piękności można przejść obojętnie?
Książka  tak jak się spodziewałam jest pisana emocjami, kryje w sobie tajemnice z przeszłości, ma wspaniale wykreowanych bohaterów. To wszystko sprawiło, że zapomniałam o bożym świecie, tylko czytałam, czytałam, czytałam.
Zosia Krasnopolska jako młoda dziewczyna trafia przypadkowo do pani Stefanii. Jest do niej oddelegowana niejako za karę. Szybko się okazuje, że towarzystwo starszej pani to żadna kara, a sama przyjemność. Zosia traktuje Stefanię jak babcię, zwierza się jej, częściej bywa u niej niż we własnym domu. Pani Stefania ma do opowiedzenia Zosi pewną historię, historię starego …

Nabytki biblioteczne (45)

Malowniczy dworek w podlaskich
Bujanach, noc świętojańska
i siła tradycji, która jest dobrym duchem,
ale czasem także przekleństwem pokoleń.
Piękna historia o mocy przyjaźni
i różnych odcieniach miłości.

Czas letniego przesilenia to święto zjednoczenia największych przeciwstawnych sobie sił – ognia i wody, słońca i księżyca, mężczyzny i kobiety oraz tego, co ich łączy i jednocześnie dzieli.
W noc świętojańską, pełną ludowej magii i wróżb, Ksenia plecie wianek z polnych kwiatów i ziół, by rzucić go w nurt Biebrzy i poznać odpowiedzi na zapisane w sercu pytania.
Nie jest to jednak tak proste, jak by się wydawało. Podlaska zielarka zdradza stare sekrety, tatarska fałdżejka odprawia własne uroki… Za ich sprawą ścieżki, którymi podąża Ksenia, plączą się coraz mocniej.
Na szczęście stary dworek w Bujanach – otoczony kwiatami, aromatycznymi ziołami i dobrą energią – daje Ksenii siłę, by podążać drogą, którą wiedzie ją intuicja.
Poprzez pełne uroku podlaskie krajobrazy, w otoczeniu prast…

Hotel Varsovie. Klątwa lutnisty

Nigdy nie kryłam się z tym, że uwielbiam sagi rodzinne. Im grubsze, im więcej skrywają w sobie sekretów, tym lepiej. A jeżeli saga sięga wieków wstecz, tym bardziej okazuje się warta grzechu.
Słabością mą jest również zamiłowanie do pensjonatów, dworków, pałacyków czy hoteli. Czy więc saga z hotelem w tytule mogłaby nie trafić  w moje ręce?
Oczywiście, że nie. I od razu dodam, że nie żałuje minuty spędzonej nad tym dość obszernym tomem.
Początek sagi sięga wieku XVII gdzie nasza obecna stolica jest miastem o nazwie Stara Warszawa i obejmuje mniej więcej obszar dzisiejszej Starówki.
Stara Warszawa jest miastem brudnym i cuchnącym, gdzie na ulicach leży szlam, a nieopodal miasta piętrzy się Gnojna Góra, gdzie od czasu do czasu wywozi się nieczystości.
W mieście, w jednej z kamienic mieszka lutnista królewski, Laurenty Żmij. Autorka barwnie i szczegółowo opisuje historię jego rodu, nad którym  ciąży klątwa, rzucona przez kobietę, której ojciec Laurentego, Kazimierz z zawodu również lutn…

Ironia losu

"Ironia losu" to powieść o zdradzie, miłości i trudnych wyborach. Marzena jest mężatką z szesnastoletnim stażem. Jej mąż to ciepły, opiekuńczy lekarz pediatra. Nie mają wspólnych dzieci. Hubert ma dorosłego syna z poprzedniego małżeństwa.
Marzena ma wszystko czego może pragnąć czterdziestoletnia kobieta. Przez przypadek spotyka na zakupach przystojnego Jacka, który zaprasza ją na kawę. Od niewinnej kawy zaczyna się jej burzliwy romans. Sprawę ułatwia fakt, że jej mąż często ma nocne dyżury. Marzena jednak z łóżka kochanka zawsze biegnie do domu. ma wyrzuty sumienia, bo przecież kocha męża. Za każdym razem mówi sobie, że skończy z Jackiem, ale on robi się coraz bardziej natarczywy, zaborczy. Wydzwania do niej, pisze sprośne smsy. Każda próba zakończenia ich relacji jednakże pełznie na niczym. Marzena miota się, ma coraz to gorszy nastrój, nie potrafi zrezygnować z kochanka. Wkrótce jej siostra domyśla się wszystkiego. Ostrzega ją, że może przez głupotę stracić wartościowego…

Nabytki biblioteczne ( 44)

Rodzice Marguerite Caine są słynni ze swoich przełomowych odkryć w dziedzinie fizyki. Światło dzienne ujrzał właśnie najbardziej niezwykły z ich wynalazków, pozwalający przeskakiwać pomiędzy wymiarami i mogący zrewolucjonizować naukę. Wtedy jednak ojciec Marguerite zostaje zamordowany, zaś sprawca – jego przystojny, małomówny asystent Paul – ucieka do innego wymiaru.
Margueritenie zamierza pozwolić, by człowiekowi, który zniszczył jej rodzinę, uszło to na sucho. Wyrusza w pościg za Paulem przez różne wszechświaty, za każdym razem przeskakując do innej wersji samej siebie. Ale po drodze spotyka alternatywne wersje dobrze znajomych ludzi – w tym Paula, którego życie coraz ściślej splata się z jej życiem. Niebawem będzie musiała zacząć się zastanawiać, czy Paul naprawdę jest winny – i co czuje jej własne serce. Później zaś odkryje, że prawda o śmierci jej ojca jest o wiele bardziej złowroga niż się tego spodziewała. Tysiąc odłamków Ciebie zabiera czytelników w podróż po zach…

Antykwariat spełnionych marzeń

Emilia od dziecka uwielbiała czytać. Nic dziwnego, że w dorosłym życiu podjęła pracę wśród książek. Sprawę ułatwił fakt, że właścicielem antykwariatu jest pan Franciszek, mąż nieżyjącej już opiekunki dziewczyny, pani Zosi.  Emilka bardzo jest zżyta ze starszym panem. Zwłaszcza, że jej dzieciństwo nie było łatwe. Wychowywała ją matka, która tak naprawdę nie dorosła nigdy do tej roli. Neurotyczny charakter kobiety nie ułatwiał  nikomu życia. Mała Emilka dobrze czuła się właśnie  u boku Zosi i Franciszka. Ojciec nie wytrzymał humorów i zmiennych nastrojów żony i po rozwodzie wyprowadził się z Krakowa do Modrzewiowej, mieścinki nad Bałtykiem.
Życie dziewczyny kręci się wokół pracy. Z natury skromna i nieco staroświecka nie ugania się za chłopcami, nie wychodzi do modnych klubów. Wolne chwile spędza pisząc książki, ale tylko do szuflady. Los jednak ma dla Emilii niespodziankę. Życie nabiera tempa z chwilą gdy jej przyjaciółka Iga, wysyła jej książkę na konkurs. Odwiedzając ojca nad morze…

Prószyński letnią porą

Wedle moich obserwacji  wydawnictwo Prószyński i S-ka wypuszcza na rynek książki, które jak najtrafniej odpowiadają moim upodobaniom. Zawsze z wyprzedzeniem śledzę aktualności na stronie z zapowiedziami literackimi. Myślałam, że lato to taki bardziej leniwy czas i wydawnictwo zwolni tempo, dzięki czemu zyskałabym nieco czasu na ogarnięcie zaległości piętrzących się na półkach mej biblioteczki. Ale nic z tego. Zobaczcie, co mam w planach:

  Białystok 1950 rok. Miranda, córka przedwojennego oficera Wojska Polskiego, wraca z zesłania po dziesięciu latach katorżniczej pracy na dalekiej Syberii. Przez cały ten czas marzyła o domu, rodzinie, dawnym życiu. Tylko że tego dawnego życia już nie ma; nie ma tamtego domu ani tamtej rodziny i przyjaciół, a przedwojenny Białystok przestał istnieć. Ukochany ojciec dziewczyny nie żyje i nikt z bliskich nie chce o nim rozmawiać, jakby wszyscy nagle zapomnieli, że w ogóle był. Każdy jest zajęty własnymi sprawami i stara się odnaleźć w nowej rzeczy…

Ufać zbyt mocno

Czy można komuś zaufać bezgranicznie, tak by powierzyć w jego ręce swój los, swoje własne życie? Ufać tak bez żadnych wątpliwości, niepokoju? Czy prawdą jest, że bez zaufania nie ma prawdziwej miłości?
Blanka jest trzydziestojednoletnią kobietą. Finansistką, dyrektorką jednego z oddziałów banku. Wszystko, co osiągnęła zawdzięcza sobie, swojej ciężkiej pracy. Sukcesy na polu zawodowym jednak nie idą w parze z sukcesami na gruncie osobistym. W rodzinie nie czuje się dobrze, jest niedoceniana, lekceważona i stale obrażana. Mężczyźni, którzy stają na jej drodze to przeważnie pasożyty, które chcą żerować na jej pracy i zarobkach. W pracy doceniana przez szefostwo jest znienawidzona przez niższy personel, który uważa ją za wredną jędzę.
Blanka jest rozczarowana swoim życiem. Zazdrości kobietom, które utrzymuje mąż lub partner.
Tak więc kiedy w jej  życiu pojawia się przystojny Marcel, jak później się okazuje bogaty przedsiębiorca, kobieta jest w siódmym niebie. Przy oświadczynach, mężczyz…

Nabytki biblioteczne (43)

Znów biblioteka spisała się na medal. Oto co tym razem zgarnęłam z jej półek:


    Szesnastoletnia dziewczyna w ciąży zostaje uprowadzona; porywacz łapie ją na ulicy, wciąga do furgonetki, krępuje, zawiązuje jej oczy i wywozi w nieznanym kierunku. Nastolatka jest przerażona, osamotniona i bezbronna… Ale czy rzeczywiście?
Od momentu porwania i uwięzienia w tajemniczym budynku na odludziu postanawia za wszelką cenę uratować swoje nienarodzone dziecko i zemścić się na bandycie, który jej pilnuje, oraz na jego wspólnikach. Kolekcjonuje „atuty”, które mają jej pomóc w realizacji tego zamiaru: koc, uchwyt wiadra, temperówkę, stare radio. W najdrobniejszych szczegółach opracowuje plan ucieczki i zemsty, wykonując skomplikowane obliczenia, nieustannie ćwicząc i czekając na dogodny moment, by zaatakować prześladowców. Niezwykle metodyczna i precyzyjna, opanowana i skrupulatna, staje się równorzędnym przeciwnikiem porywaczy, którzy grożą jej śmiercią.
Poznając „Metodę”, zaczynamy się zastanawia…

Przepis na dietę cud

Każda z pań chce być młoda i szczupła. Niektóre nie muszę wiele się starać  a zachowują nienaganny wygląd w każdym wieku. Nie oszukujmy się jednak, czas płynie a wraz z nim przypływają do większości z nas niechciane kilogramy. Jeśli jest to niewielki dodatek ciężkości nie ma problemu, co robić jednak gdy waga wciąż pokazuje więcej i więcej?
Baśka, bohaterka książki właśnie zmaga się z tym problemem. Kilogramy przyssały się do niej i nie chcą się odczepić. A ona wciąż jest na jakiejś diecie. Wypróbowała ich wiele, a efektów brak. Może to wina tego, że  w torebce zawsze nosi dwie krówki - do pary. A może za mało się rusza? Problem niewątpliwie jest i to duży, zupełnie jak jej brzuch. Frustracji dokłada jeszcze fakt, że jej własna siostra jest szczupła, mimo iż żadnej diety nigdy nie stosowała. Co zrobi Barbara, czy jest w stanie oprzeć się swoim licznym pokusom, czy zastosuje rady szczupłej koleżanki i siostry, czy tak naprawdę po prostu pogodzi się z tym, że jest gruba? W końcu ludzi…

Życie na wynos

Na powieściach autorstwa Olgi Rudnickiej powinno być zamieszczone ostrzeżenie; nie czytać publicznie, czytanie grozi niekontrolowanymi wybuchami śmiechu.
Po książki pisarki sięgam z zamkniętymi oczami i zawsze jest to ogromna przyjemność i świetna zabawa.
"Życie na wynos" jest kontynuacją przygód zwariowanej pisarki Emilii Przecinek i jej rodziny, którą to mogliśmy poznać w tomie pt. "Granat po proszę". Niech jednak nie martwią się ci, którzy nie mieli okazji przeczytać pierwszej części, śmiało można czytać obie książki niezależnie.
Tym razem Emilia biedzi się nad kolejną książką, ale ma pewien zastój w pisarstwie. Nijak nie może ruszyć do przodu. Wszystko i wszyscy dookoła mimo starań zamiast jej pomagać tylko przeszkadzają. Mistrzyniami zamieszania są dwie starsze panie; matka i teściowa Emilii. Sytuacji oczywiście nie ułatwia fakt. że w piwnicy apartamentowca, w którym mieszkają Przecinkowie zostaje znaleziony trup. Rzecz jasna zwłoki odnajduje nasza niezastąpi…

Boys from Hell

"... Czasami człowiek musi przebiec piekło, żeby dostać się do bezpiecznego i szczęśliwego miejsca..."


"Boys from Hell" to nazwa gangu motocyklowego. Przywódcą gangu i jednocześnie właścicielem baru w teksańskim miasteczku jest Jax Cunnam.
Burmistrz miasteczka jest ojcem osiemnastoletniej Anny i bardzo nie lubi harleyowców.
Czy może być bardziej niedobrana para jak Jax i Anna? A jednak okazuje się, że przeciwieństwa naprawdę się przyciągają. Od pierwszego spotkania tych dwojga młodych ludzi wszystko wskazuje na to, że są dla siebie stworzeni. Łączy ich wielka, pełna namiętności i pasji miłość.
Lecz jak to często bywa, nie każdemu wielkie uczucie bliźnich się podoba. Niektórzy zrobią wszystko, aby rozdzielić zakochanych, namieszać im w życiu, popsuć to, co najpiękniejsze między nimi.
Czy ich miłość się obroni? Czy można zabić prawdziwe uczucie? A może ta miłość nie jest wcale tak silna jakby mogło się nam wydawać?
Książka jak podaje wydawnictwo jest romansem erotyc…

Dama z kotem

"Dama z kotem" to trzecia część niezwykłych przypadków Zuzanny Roszkowskiej. Nie czytałam dwóch pierwszych tomów, ale jak się okazuje nie jest to wymóg konieczny, by połączyć fakty. Można książki czytać wyrywkowo. Mimo tego zastanowię się, czy powrócić do poprzednich części. I nie dlatego, że książka mi się nie podobała. Nie. Fabuła była ciekawa, pomysł na treść super, styl pisania autorki jak najbardziej mi odpowiadał. Więc o co chodzi, zapytacie. Otóż o bohaterkę. Tak irytującej osoby ciężko znieść na dłuższą metę. Zmęczyła mnie swoją lekkomyślnością, naiwnością, żeby nie powiedzieć głupotą. Jest ona żoną lekarza, matką dwójki dzieci i pretendentką do miana detektywa. Wszędzie wietrzy bandytów, zbrodnie, bardzo chce pomagać, na siłę wręcz, policji. Gdy jej mąż dostaje pracę w miejscowości Bangladesz, całą rodziną przeprowadzają się tam. Zamieszkują tymczasowo pensjonat prowadzony przez panią Kubacką, która po ich przyjeździe znika im z oczu. Natomiast zostawia liczne zwie…