
Hanna i Stanisław Kopiccy są od osiemnastu lat rozwiedzeni, co nie przeszkadza pani Hani co i rusz wpadać do firmy byłego męża z awanturą lub jakąś inną sensacją.
Państwo Kopiccy mają dwójkę dorosłych już dzieci; poważną i żyjącą według prawych zasad Marię i lekkoducha Piotra.
Ojciec odkąd wszyscy zainteresowani pamiętają nie robi nic bezinteresownie. Gdy więc udziela dzieciom niespodziewanej i hojnej pożyczki na rozwój ich wymarzonych interesów, wzbudza tym podejrzenia. Przecież wiadomo, że za darmo umarło.
Rodzeństwo postanawia dowiedzieć się za wszelką cenę, co kryje się za tym prezentem ojca. Decydują się wynająć detektywa, by poznać prawdę. Oczywiście decyzja ta obfituje w wiele wydarzeń i zwalających z nóg sytuacji. Gdy w całą tą historię wmiesza się matka wraz ze swoją niezawodną przyjaciółką Dorotą, afera murowana.
W dodatku Maria znajduje trupa w spiżarni swojej restauracji, a trup ten znika bez wieści, a później zupełnie trupem się nie okazuje.
Uwielbiam humor pani Rudnickiej. Jej książki wyzwalają we mnie dawno uśpiony optymizm i na długi czas nastrajają mnie nadzwyczaj pozytywnie. Kto nie zna powieści autorki niech żałuje, albo czym prędzej to zmienia. Ja natomiast czekam już na kolejną dawkę śmiechu, która już się zapewne kończy pisać.
Uwielbiam książki tej autorki :)
OdpowiedzUsuńPoznanie twórczości tej autorki, to moje zamierzenie na nadchodzący nowy rok. 😊
OdpowiedzUsuńKoniecznie muszę zapoznać się z twórczością Rudnickiej!
OdpowiedzUsuń