Przejdź do głównej zawartości

Dziś jak kiedyś

 









"Dziś jak kiedyś" to kolejna powieść obyczajowa opowiadająca historię kobiety, która przenosi się z wielkiego miasta na prowincję. Temat zdaje się oklepany, ale tym razem w odróżnieniu od innych bohaterek Ola jedzie do Bąszynka, niewielkiego miasteczka z przymusu.
Jej koleżanka znalazła jej tam pracę, a młoda kobieta po niedawnym rozwodzie potrzebuje zacząć wszystko od nowa. Ma być idealnie. Nowa praca ma polegać na kierowaniu winiarnią, co brzmi obiecująco.
Na miejscu okazuje się,że winiarnia to zwykła fabryka tanich win, a jej prezes to wielbiciel owych trunków, stale pijący w pracy i poza nią.
Aleksandra podchodzi do pracy bardzo profesjonalnie, traktuje ją poważnie. Wprowadza potrzebne zmiany. Bąszynek jednak wcale jej się nie podoba i najchętniej uciekłaby z niego jak najszybciej. Jednak poczucie obowiązku każe jej postawić winiarnię na nogi.
Na jej drodze stają trzej mężczyźni; miejscowy podrywacz, przystojny lekarz i przyjaciel szefa, miłośnik jedzenia. Każdy coś od niej chce i opóźnia jej powrót do Warszawy.
Na domiar złego jej pracownik zostaje zamordowany i siłą rzeczy nasza bohaterka jest w centrum wydarzeń.
Ola jest coraz bardziej sfrustrowana. Miejscowi ludzie, plotki, brak kina, teatru i eleganckich restauracji doprowadza ją do szału.
Gdy jednak upragniona szansa na ucieczkę się pojawia kobieta nie jest pewna czy tego chce i potrzebuje.
Co zdecyduje?Czy Bąszynek jest jej przeznaczony? czy da się ponieść uczuciu do poznanego właśnie tu mężczyzny?
Kasiążka należy do tych łatwych i przyjemnych w odbiorze.
Autorka potrafi zainteresować czytelnika. Mimo iż wiele rzeczy było przewidywalnych i takich zbyt optymistycznych, to uważam, że warto przeczytać choćby po top, by oderwać się od problemów dnia codziennego.
Mnie Izabella Frączyk zaciekawiła na tyle, że chętnie sięgnę po inne jej książki. Z przyjemnością.

Komentarze

  1. Okładka jest cudowna. Często tak bywa, że obyczajówki są potwornie przewidywalne, ale za to w pewnym stopniu też je uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie twoja opinia przekonała, że warto sięgnąć po tę powieść. Dla mnie fabuła ciekawa, mimo że przewidywalna:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Lata miłości

Po ten tytuł sięgnęłam głównie dlatego, iż akcja rozgrywa się  w czasach gdzie królowały Dzieci Kwiaty.  A ja mam sentyment do hipisów. Na początku poznajemy Celeste, która stoi u progu kariery wokalnej. Wszystko w jej życiu kręci się wokół śpiewu.  I to ta chęć zrobienia kariery, zdobycia sławy częściowo zrujnowała jej życie. Tak przynajmniej sama sądzi. Podczas jednej z szalonych nocy  pod wpływem LSD bierze udział w imprezie. Poddaje się narkotykowemu zatraceniu i uprawia seks ze świeżo poznanym piętnastolatkiem, Theodore. Owocem tej nocy jest jej córka, Lana, którą wychowuje samotnie. Stara się trzymać ją jak najdalej od  świata muzyki, chociaż wie, że dziewczynka odziedziczyła po niej piękny głos.  Całe dzieciństwo wmawiała córce, że tylko nauką i wykształceniem coś osiągnie. Lana nie ma więc przyjaciół, ani żadnych przyjemności na jakie mogą sobie pozwolić jej rówiśnicy. Po latach, gdy dziewczyna staje się kobietą, do Londynu przyjeżdża on, Theodore....

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.

Końcowo-roczna wybierajka

Zbliża się koniec roku, a wraz z nim porządki w biblioteczce. Oddam więc w dobre ręce coś z tych trzech pozycji(a w razie dużej ilości zgłoszeń- powyżej 50 )i nawet wszystkie trzy:        Żeby otrzymać książkę wystarczy napisać swoje zgłoszenie, podać  swojego maila. Standardowo wybraną pozycję wysyłam tylko na polski adres.Szczęśliwą osobę wybiorę w Nowy Rok. Zapraszam do udziału:))))))))