Późna jesień; wiatr, zimno, smutno. Nie jest trudno o jesienną chandrę. Całe szczęście, że świetnym sposobem na nią są książki. Dlatego stos mój się znów powiększył;

Opowieść o zwykłych ludziach, którzy po wojnie
próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Różne przeżycia i inne
spojrzenie na sytuację w Polsce sprawiają, że nawet przy rodzinnych
stołach dochodzi do konfliktów i zadrażnień.
Bohaterowie znani z "Zemsty i przebaczenia" oraz "Zanim nadejdzie jutro" tym razem zmagają się z szarą egzystencją lat pięćdziesiątych i demonami przeszłości, które nie pozwalają o sobie zapomnieć. Szymek Wielopolski, Mateusz Rosiński, a także Nela Domosławska, Nadia Niechowska i Kuba Staśko to tylko niektóre postaci, znane z poprzednich sag, które spotkacie na kartach tej powieści.

Patrycja zostaje zaskoczona propozycją pracy u profesora Zygmunta Tofla jako… dama do towarzystwa. Łamane przez opiekunka i asystentka. Ma się zajmować starszym panem, ale też poszukiwać rozmaitych dokumentów, które doprowadzą ją do niespodziewanego odkrycia. Pomaga jej syn profesora, Mateusz, który potrafi grać w szachy, ale równie chętnie tropi przestępców. Bo profesor – miły, starszy pan – zaczyna się nagle dziwnie zachowywać. A w starej, zabytkowej wilii z ogrodem dochodzi do niewyjaśnionych zdarzeń. Zupełnie jakby ktoś czyhał na życie profesora, choć ten konsekwentnie wszystkiemu zaprzecza. Żeby chronić swojego pracodawcę, Patrycja przeprowadza się do willi, ale razem ze swoją ciotką, która porusza się na wózku i ma dość paskudny charakter. Wybucha potworne zamieszanie…
Bohaterowie znani z "Zemsty i przebaczenia" oraz "Zanim nadejdzie jutro" tym razem zmagają się z szarą egzystencją lat pięćdziesiątych i demonami przeszłości, które nie pozwalają o sobie zapomnieć. Szymek Wielopolski, Mateusz Rosiński, a także Nela Domosławska, Nadia Niechowska i Kuba Staśko to tylko niektóre postaci, znane z poprzednich sag, które spotkacie na kartach tej powieści.

Patrycja zostaje zaskoczona propozycją pracy u profesora Zygmunta Tofla jako… dama do towarzystwa. Łamane przez opiekunka i asystentka. Ma się zajmować starszym panem, ale też poszukiwać rozmaitych dokumentów, które doprowadzą ją do niespodziewanego odkrycia. Pomaga jej syn profesora, Mateusz, który potrafi grać w szachy, ale równie chętnie tropi przestępców. Bo profesor – miły, starszy pan – zaczyna się nagle dziwnie zachowywać. A w starej, zabytkowej wilii z ogrodem dochodzi do niewyjaśnionych zdarzeń. Zupełnie jakby ktoś czyhał na życie profesora, choć ten konsekwentnie wszystkiemu zaprzecza. Żeby chronić swojego pracodawcę, Patrycja przeprowadza się do willi, ale razem ze swoją ciotką, która porusza się na wózku i ma dość paskudny charakter. Wybucha potworne zamieszanie…

Każde miasteczko ma swoje mroczne tajemnice. Zapraszamy na Mazury!
„(…) Czuł się jak w potrzasku, nerwowo wodził wzrokiem z jednej strony na drugą. Miał coraz mniej czasu, coraz mniej powietrza, pomieszczenie się kurczyło, pochłaniało przestrzeń. Wydawało mu się, że jest coraz bliżej rozwiązania, że jeśli pozwoli sobie poddać się temu uczuciu, przypomni sobie, co się wydarzyło. Musiał przetrwać ten lęk. Zacisnął powieki i wkroczył z powrotem w ciemność. Przywołane z pamięci obrazy zaczęły wirować, próbował je uchwycić, lecz one wciąż mu umykały. Słyszał jakiś stłumiony krzyk, głuche uderzenie, czuł gałęzie smagające go po twarzy i ramionach, nierówności drogi. Biegł, na pewno biegł. Przed czym uciekał?”
Skazany przed laty za morderstwo pacjent szpitala psychiatrycznego Zygmunt Milewski próbuje popełnić samobójstwo. Jeden z psychiatrów, Wiktor Janosz, zaczyna interesować się jego przypadkiem i z pomocą znajomego policjanta wraca do dawno zamkniętej sprawy. Ku swojemu zdziwieniu napotyka jednak mur milczenia, a nawet wrogości. Niechęć potęguje fakt, że Wiktor jest w miasteczku obcy, przyjechał tutaj z Warszawy z powodu problemów osobistych i zawodowych. Mimo to nie odpuszcza, a zawikłane tropy prowadzą go w odległą, przed- i powojenną przeszłość Węgorzewa-Angerburga i jego mieszkańców. W śledztwie pomaga mu młoda dziennikarka, Judyta Socha. Jakie tajemnice spokojnego małego miasteczka z niegdysiejszych Prus Wschodnich wyjdą na jaw?
Przeżyła wypadek, ale prawdziwy koszmar miał się dopiero zacząć… Kath
nie może się nadziwić swojemu szczęściu – z wypadku, którego nie powinna
przeżyć, wyszła lekko poobijana i z tymczasową utratą pamięci. Rodzina
nie podziela jej entuzjazmu. Mąż jest oziębły, a córka zachowuje się
dziwnie. Kath wciąż zadaje sobie jedno pytanie: o czym jej nie mówią?
Dwójka przyjaciół, Dominika i Mariusz, dostaje zaproszenie do wzięcia
udziału w reality-show. Wraz z dziesiątką innych gwiazd trafia do
naszpikowanego pułapkami domu-labiryntu. Zadaniem uczestników programu
jest rozwiązywanie kolejnych zagadek kryminalnych, które doprowadzą ich
do znalezienia ukrytego w domu skarbu. Kiedy jednak wydarza się
morderstwo, a celebryci tracą łączność ze światem zewnętrznym,
ważniejsze od wygranej stanie się ocalenie życia. Tym bardziej, że
morderca nie zamierza poprzestać na jednej ofierze…
„(…) Czuł się jak w potrzasku, nerwowo wodził wzrokiem z jednej strony na drugą. Miał coraz mniej czasu, coraz mniej powietrza, pomieszczenie się kurczyło, pochłaniało przestrzeń. Wydawało mu się, że jest coraz bliżej rozwiązania, że jeśli pozwoli sobie poddać się temu uczuciu, przypomni sobie, co się wydarzyło. Musiał przetrwać ten lęk. Zacisnął powieki i wkroczył z powrotem w ciemność. Przywołane z pamięci obrazy zaczęły wirować, próbował je uchwycić, lecz one wciąż mu umykały. Słyszał jakiś stłumiony krzyk, głuche uderzenie, czuł gałęzie smagające go po twarzy i ramionach, nierówności drogi. Biegł, na pewno biegł. Przed czym uciekał?”
Skazany przed laty za morderstwo pacjent szpitala psychiatrycznego Zygmunt Milewski próbuje popełnić samobójstwo. Jeden z psychiatrów, Wiktor Janosz, zaczyna interesować się jego przypadkiem i z pomocą znajomego policjanta wraca do dawno zamkniętej sprawy. Ku swojemu zdziwieniu napotyka jednak mur milczenia, a nawet wrogości. Niechęć potęguje fakt, że Wiktor jest w miasteczku obcy, przyjechał tutaj z Warszawy z powodu problemów osobistych i zawodowych. Mimo to nie odpuszcza, a zawikłane tropy prowadzą go w odległą, przed- i powojenną przeszłość Węgorzewa-Angerburga i jego mieszkańców. W śledztwie pomaga mu młoda dziennikarka, Judyta Socha. Jakie tajemnice spokojnego małego miasteczka z niegdysiejszych Prus Wschodnich wyjdą na jaw?


Bardzo chciałabym przeczytać książki Tabu i Zanim umarłam.
OdpowiedzUsuń"Dom tajemnic" super 😊
OdpowiedzUsuńWszystkie ciekawe, polecam "Dom tajemnic" :)
OdpowiedzUsuńPrzyjemnych lektur :)
OdpowiedzUsuńMiłego czytania :)
OdpowiedzUsuń