
W starym domu, w otoczeniu lasu mieszka nastolatka, Alicja. W dzieciństwie straciła w dziwnych okolicznościach matkę, jej ojciec nie chce o tym rozmawiać i w dodatku planuje wkrótce ożenić się z niejaką Arabellą.
Zabrania Alicji uczęszczać do szkoły w pobliskim mieście. Zatrudnia dla niej nauczycielkę i serwuje domowe nauczanie. Dodatkowo do wspólnej nauki zaprasza syna Arabelli, Dereka. Od pierwszej chwili Alicja wie, ze Derek nie zostanie jej przyjacielem. Na szczęście w majątku zatrudniony jest Bertie, który jest dla niej prawdziwym oparciem.
Chodząc często po lesie, co stanowi pociechę w jej samotnym życiu, natyka się pewnego razu na nieznanego jej osobnika, ze sznurem w ręce. Mężczyzna mówi, że nazywa się Lee Schubienik i nic więcej zdaje się o sobie nie wiedzieć. Nawet nie wie, dlaczego chciał właśnie popełnić samobójstwo. Alicja postanawia mu pomóc. Coraz częściej przychodzi do lasu, karmi mężczyznę i próbuje go zrozumieć. On jednak zadaje się być jak nic nie rozumiejące dziecko lub przybysz z innej planety. Natomiast coraz bardziej przywiązuje się do Alicji.
"...- Nie mogłaś zaprzyjaźnić się z kimś, kogo ledwo znasz. Nawet nie wiesz, kim on jest.
- Musisz go poznać- kontynuowała, a na jej twarzy pojawiły się wypieki.- Sam się przekonasz, że on nie jest niebezpieczny i razem coś wymyślimy. Nie możesz pozwolić, by zrobili mu krzywdę. On jest taki bezbronny..."
Czy, aby na pewno Lee jest bezbronny i niewinny, a jego towarzystwo odpowiednie dla nastoletniej dziewczyny?
"- Wiesz, jak się nazywasz, więc powinieneś też wiedzieć, skąd pochodzisz.
- Imię, które ci podałem, nie jest moim prawdziwym imieniem. Ktoś mnie tak kiedyś nazwał, ale nie jestem w stanie stwierdzić, kto to był. Ani tym bardziej kiedy.
- To wszystko jest zbyt szalone..."
Od kiedy Alicja poznała Lee, coraz gorzej śpi, nawiedzają ją przedziwne i przerażające wizje. Cała sytuacja jest na tyle intrygująca, że dziewczyna postanawia za wszelką cenę poznać prawdę.
"...- Sprawiasz wrażenie, nie obraź się, głupka, ale w tym wszystkim jest coś więcej. Coś, czego nie mogę rozgryźć, a co nie daje mi spokoju. Być może sam nie wiesz, kim jesteś i co tu robisz, lub może tylko udajesz. A ja chcę znać prawdę i poznam ją prędzej czy później..."
Prawda jednak jest zagadkowa na tyle, że ani nasza bohaterka, ani czytelnik jej nie pozna w tej części powieści. Oczywiście możemy się tej prawdy domyślać, ale to będą nadal tylko domysły. Nie mogę się doczekać, czym zaskoczy mnie Aleksandra Konefał w następnym tomie, mam nadzieję, że będzie to niezbyt długie oczekiwanie, bo przyznam,że dawno już nie błam tak zaintrygowana. Tym bardziej, że Lee Schubienik nie był jedyną osobliwą postacią tej lektury.
Czekając na dalsze losy Lee Schubienika dziękuję Wydawnictwu Novae Res za możliwość przeczytania i zrecenzowania tego nad wyraz udanego debiutu literackiego.
Chcę poznać tę historię, ale dopiero kiedy ukaże się druga jej część. 😊
OdpowiedzUsuńCałkiem słusznie, szybciej zaspokoisz ciekawość:)
OdpowiedzUsuńMi również ta książka bardzo się podobała :)
OdpowiedzUsuńWiem, czytałam Twoją recenzję.
UsuńFajnie, że książka spodoba Ci się na tyle, że czekasz na kontynuację 😊
OdpowiedzUsuńCzekam i mam nadzieję, ze w miarę szybko się doczekam:)
UsuńCiekawa lektura :)
OdpowiedzUsuńTo na pewno :)
UsuńJaka ciekawa okładka. Lubię debiuty, więc chętnie przeczytam tę książkę. ;)
OdpowiedzUsuńPolecam:)
UsuńBardzo lubię, kiedy tajemniczość spowija każdą stronę książki, dlatego będę miała na uwadze powyższą książkę. Szkoda tylko, że nie jest to jednotomowa powieść, gdyż nie lubię czekać na kolejne części serii, bo zapominam wtedy, co działo się wcześniej.
OdpowiedzUsuńTeż mi się tak zdarza, wolę czytać wszystkie tomy na raz, albo jak najkrócej czekać, co nie zawsze jest możliwe.
Usuń