sobota, 25 kwietnia 2015

Jedenaście Tysięcy Dziewic

      ...."To jest kaplica Jedenastu Tysięcy Dziewic. Dobrze się tam czuję. To moje miejsce. Zawsze się tam modliłam. Od lat. Każdy ma jakieś swoje miejsce, ja mam to..."

"Jedenaście tysięcy dziewic" to powieść niejednoznaczna i wielowątkowa.
Opowiada historie kilku kobiet. Jedną z nich jest chorująca na raka Anna. To z jej postacią wiążą się losy pozostałych kobiet.
Od Anki odchodzi mąż, który boi się jej choroby. Ona sama jest tym rozczarowana,ale nie rozpacza. Między nimi nie ma już od dawna miłości i zrozumienia. On wiąże się ze swoją dawną znajomą, Gosią. Małgorzata jest rozwiedziona, ale mimo niechęci do byłego męża, Jakuba, utrzymuje poprawne stosunki z byłą teściową, Romą.
Dalej łańcuszek powiązań prowadzi do nowej kobiety Jakuba, Honoraty.
Poznajemy również Monikę, koleżankę Anki oraz jej matkę Grażynę.
Wszystkie te kobiety nie są szczęśliwe, mają swoje mroczne tajemnice, niosą ze sobą  trudny do udźwignięcia ciężar przeszłości, która odcisnęła na nich swe piętno. Ich życie nie należało i nadal nie należy do łatwych. Zmagają się z trudnymi wyborami i zwyczajną codziennością.
Autorka kreśli prawdziwe, nieszablonowe sylwetki bohaterek, co czyni z jej książki powieść życiową, pełną blasków i cieni. Na wskroś prawdziwą. Przy okazji poruszającą  trudne tematy.
Lektura ta, to niby obyczajówka, ale taka niezwyczajna. Dobrze napisana, ale nie całkiem łatwa w odbiorze. Na dodatek zachwycająca pięknem Gdańska. Czytelnik może poczuć jego niepowtarzalny klimat.
To moja pierwsza powieść pani Marat, ale  z pewnością nie ostatnia. Będę wypatrywać tytułów opatrzonych jej nazwiskiem.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka

6 komentarzy:

  1. Książkę mam już na półce, ale chwilowo brak mi czasu, aby się zabrać za jej czytanie. Niemniej co się odwlecze to nie uciecze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To prawda, że nie uciecze. i znam ten ból, jak nie ma sie czasu na wszystkie książki stojące na pólkach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi ogromnie przypadła do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie kojarzę pisarki,a tą powieścią mnie zaciekawiłaś.

    OdpowiedzUsuń
  5. To raczej nie jest lektura w moim guście, więc sobie odpuszczę ;)

    OdpowiedzUsuń

Taka karma czy głupie serce

  Sara jest trzydziestoletnią mieszkanką Madrytu. Ma narzeczonego, Roberta oraz młodszą szaloną siostrę i nie mniej zwariowanych rodziców. J...