
Taniec, lekkie unoszenie się w powietrzu, delikatność i zwiewność, to piękno w czystej postaci.
Balet to perfekcjonizm, całkowita kontrola swojego ciała. Jednocześnie kruchość i siła.
Bycie baletnicą wymaga wielu wyrzeczeń. Balet to nie tylko taniec, to styl życia, świat, do którego dostęp mają tylko nieliczni.
Mira jest jedenastoletnią początkującą tancerką. Bycie perfekcyjną w tym co robi, uskrzydla ją. Taniec to jej pasja i całe życie.
Rodzice dziewczynki rozstają się. Matka wyjeżdża z miasta w poszukiwaniu własnego ja, Mira mieszka z ojcem i jego nową rodziną.
Chodząc do szkoły baletowej, jaj cały czas wypełniają treningi. Poza tym nię ma już nic.
Dziewczynka jest coraz lepsza w tańcu. Zostaje dostrzeżona przez samego dyrektora Balanchine'a, który co roku wybiera kilka lub jeszcze mniej dziewcząt do znanych przedstawień. Być baletnicą Balanchine'a to wielkie wyróżnienie.
Mira spotyka na swej drodze charyzmatycznego miłośnika sceny baletowej, Maurice'a. Mężczyzna okazuje jej swój podziw, opowiada historię baletu i największych jego gwiazd. W prezencie daje nastolatce pointę Pawłowej, słynnej baleriny.
Mirze imponuje uznanie, jakie maluje się w oczach Maurice'a dla jej osoby. Syci się tym zachwytem i pragnie tańczyć tylko dla niego.
"...Mira jest baletnicą Balanchine'a, poziom B w SAB-ie, ma bogatego chłopaka z eleganckim mieszkaniem, który uwielbia patrzeć, jak ona tańczy, który żyje po to, żeby ją oglądać. Ile dziewcząt ma tak dobrze?.."
Sytuacja Miry za jakiś czas zmienia się i niestety dochodzi do tragedii.
Przez własną naiwność, przez niedopatrzenia rodziców dziewczynka traci wszystko.
Jakie decyzje będzie musiała podjąć młodziutka dziewczyna? Jaka przyszłość ją czeka? Jaką cenę musi zapłacić za własne marzenia?
Książka Sari Wilson to nie jest powieść, jak się spodziewałam tylko o świecie tańca. Jest o trudnych relacjach międzyludzkich o naiwnej, niedojrzałej postawie dziewcząt, którym obiecuje się sławę i podziw, dla którego można zrobić wszystko.
Niegotowość do życia dorosłego, uwięzienie w ciałach dorastających nastolatek, emocjonalności małych dziewczynek to część tej historii.
Akcja tu nie toczy się brawurowo, raczej snuta jest powoli, z rozmysłem. Losy Miry, przetykane są opowieściami Kate Randell, profesor tańca, której kariera tancerki niegdyś legła w gruzach, a kariera znanej i cenionej wykładowczyni ma szanse podzielić jej los.
Co łączy te bohaterki? I co je dzieli? Musicie odkryć to sami.
Wystarczy wziąć książkę i wkroczyć do magicznego świata baletu.
Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu W.A.B.
Jeśli będę miała taką możliwość, na pewno przeczytam tę książka. 😊
OdpowiedzUsuńNiedługo będę organizować konkurs, gdzie do wygrania będzie ta powieść. Zapraszam do udziału:)
UsuńJestem ciekawa czy i mnie by zainteresowała ;)
OdpowiedzUsuńNie ma innego wyjścia - musisz sprawdzić:)
UsuńJestem bardzo ciekawa tego tytułu, ale również trochę się obawiam, mając w pamięci negatywne recenzji, z którymi już się zetknełam.
OdpowiedzUsuńWiadomo, każdemu podoba się coś innego, każdy oczekuje po książce innych wrażeń. Trzeba samemu spróbować i się przekonać.
UsuńBrzmi zachęcająco :)
OdpowiedzUsuńW takim razie do dzieła:)
Usuń