
Jedna to matka jego synów, Joanna, terapeutka, druga zaś, to koleżanka z pracy, Ada, kochanka.
Joanna długo żyje w błogiej nieświadomości, że ma rywalkę. Gdy w końcu dowody mówią same za siebie, stawia sprawę jasno. Piotr musi opuścić ich dom.
Wyrzucając męża z domu, jednak nie potrafi wyrzucić go z serca. Miota się w swoich uczuciach, ale zdrady nie potrafi wybaczyć. Za dobrze pamięta odejście ojca i swoje pokręcone dzieciństwo.
Ada jest świadoma, że rozbija małżeństwo kochanka, sama jest rozwiedziona i ma małą córeczkę. Jednak zakochuje się w Piotrze i marzy, by z nią zamieszkał. Kiedy to praktycznie się dzieje, również nie jest zadowolona z tego faktu, nie potrafi się cieszyć szczęściem, czuje, że mężczyzna nie odciął się od żony, ciągle o niej myśli. Jest obok, a jednak oddalony.
Uczucia nie są proste, o tym przekonuje się cała trójka bohaterów. Nawet proste sprawy łatwo skomplikować. Znacznie trudniej jest się z tego wyplątać.
Czy im się to uda? Jasne jest, że ktoś musi na tym ucierpieć. Którą z kobiet wybierze Piotr? Czym będzie się kierował?
Powieść zachwyca. Niby poruszany temat jest stary jak świat, niemniej autorkom udało się zaskoczyć pewną świeżością, innym spojrzeniem na trójkąt miłosny, a co ważniejsze obie panie udowodniły, że świetnie się znają na ludzkiej psychice.
Jest to książka o miłości, ale nie jest zwykłym romansem, zawiera prawdę o ludzkich zachowaniach, odczuciach, ma głębię, w której łatwo jest się zatopić. Z przyjemnością dałam się ponieść jej falom.
Za możliwość spędzenie przyjemnych chwil z książką dziękuję Wydawnictwu W.A.B.
Mam tę książkę na uwadze. 😊
OdpowiedzUsuńCałkiem slusznie;)
UsuńTo chyba nie dla mnie :)
OdpowiedzUsuńCzasem tak bywa.
Usuń