Przejdź do głównej zawartości

Celebryta

  Dzięki "Celebrycie"  wybrałam się w podróż do Toskanii. Od zawsze interesowała mnie włoska kultura, zwyczaje, jedzenie.  Po przeczytaniu książki mam jeszcze większą ochotę, aby wybrać się do słonecznej Italii.

Marcelina,  bohaterka powieści ma właśnie szansę  na przeżycie niesamowitej przygody w urokliwej Toskanii.  I to w dodatku u boku  przystojnego i świetnie gotującego Daniela Milewicza, znanego kucharza.

 Marcelina jest dziennikarką, której zwykle niedostępny Milewicz zgodził się udzielić wywiadu. Warunkiem jest jej przyjazd do Włoch. A że  kobieta uwielbia ten zakątek Europy, sprawa jest prosta. Szef udziela jej swojego błogosławieństwa, przyjaciółka Kasia dopinguje, by poddała się szaleństwu, a mąż nie ma nic do powiedzenia, od kiedy zawiódł jej zaufanie.

Jak łatwo się domyślić, kobieta u progu rozwodu i charyzmatyczny wolny przystojniak  równa się gorący romans. Wszystko temu sprzyja; sceneria,  morze wina, dobre jedzenie i wzajemne przyciąganie. 

Marcelina  zdaje sobie sprawę, że znany i rozpoznawany wszędzie kochanek, w dodatku z opinią uwodziciela nie jest najlepszym wyborem, ale ulega chwili i daje się ponieść szaleństwu.  

Wiele wskazuje na to, że Milewicz w końcu trafił na odpowiednią kobietę. Jest zaangażowany, snuje plany na przyszłość, ale czy Marcelina jest gotowa na nowy związek? I czy układ jaki proponuje  Daniel, jest do przyjęcia? Jakie będą tego konsekwencje? 

"Celebryta" to miała być książka - odskocznia. Lekka i niezobowiązująca.  Nie spodziewałam się po niej wiele, a jednak czymś mnie zaskoczyła. Otóż bez opisów toskańskich specjałów, klimatu włoskich winnic, knajpek i życia rodowitych Włochów, książka byłaby tylko zwyczajnym romansidłem, w dodatku bardzo przewidywalnym. Smaku powieści dodaje właśnie bajkowa sceneria Toskanii. Prawie czułam zapach, smak potraw, prawie widziałam niesamowite widoki i naprawdę poczułam klimat i misję, by znaleźć się tam choć na chwilę.

 A Wy? Marzycie o podróżach w jakieś urokliwe rejony?


Za możliwość zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu Amare.


Komentarze

  1. Świetna powieść. Bardzo mi się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kto nie marzy o podróży do fajnych miejsc. Zwłaszcza do słonecznej, pełnej smakowitości Toskanii 😃

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Lata miłości

Po ten tytuł sięgnęłam głównie dlatego, iż akcja rozgrywa się  w czasach gdzie królowały Dzieci Kwiaty.  A ja mam sentyment do hipisów. Na początku poznajemy Celeste, która stoi u progu kariery wokalnej. Wszystko w jej życiu kręci się wokół śpiewu.  I to ta chęć zrobienia kariery, zdobycia sławy częściowo zrujnowała jej życie. Tak przynajmniej sama sądzi. Podczas jednej z szalonych nocy  pod wpływem LSD bierze udział w imprezie. Poddaje się narkotykowemu zatraceniu i uprawia seks ze świeżo poznanym piętnastolatkiem, Theodore. Owocem tej nocy jest jej córka, Lana, którą wychowuje samotnie. Stara się trzymać ją jak najdalej od  świata muzyki, chociaż wie, że dziewczynka odziedziczyła po niej piękny głos.  Całe dzieciństwo wmawiała córce, że tylko nauką i wykształceniem coś osiągnie. Lana nie ma więc przyjaciół, ani żadnych przyjemności na jakie mogą sobie pozwolić jej rówiśnicy. Po latach, gdy dziewczyna staje się kobietą, do Londynu przyjeżdża on, Theodore....

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.

Inspiracja

   Doprawdy nie mam pojęcia jak o się stało, że "Inspiracja" jest pierwszą książką Adriana Bednarka, którą miałam okazję przeczytać. Teraz już wiem, że to straszliwe niedopatrzenie z mojej strony. Ostatnio zaczytywałam się głównie w literaturze obyczajowej. Wiedziałam, że nadejdzie cas, kiedy będę chciała sięgnąć po coś mocniejszego. Mój wybór padł na "Inspirację". I przepadłam. Z kretesem i  całkowicie. Jednak, co dobry thriller, to dobry thriller. Nawet obiadu nie ugotowałam póki nie przeczytałam ostatniego zdania. No i oczywiście już zacieram ręce, bo mam spore zaległości z prozą autora i w dodatku wiem, że szykuje się już wkrótce jego kolejna powieść. Bohaterem powieści jest młody chłopak Oskar. Wydawałoby się, że to zwyczajny dwudziestokilkulatek, ale nic bardziej mylnego. Młody mężczyzna ma za sobą bardzo traumatyczne przeżycia. Radzi sobie tylko dzięki pisaniu opowiadań o dość makabrycznej tematyce.  "...Pisanie o śmierci innych stanowiło najlepsze a...