
Tym razem Pandora musi stawić czoło bogini pająków - Arachne. Jest tu oczywiste nawiązanie do mitologii. Arachne, tkaczka pełna dumy, a wręcz pychy, za swoje przechwałki, ze jest najlepszą tkaczką zostaje ukarana przez Atenę. Zazdrosna bogini zamienia ją w pająka.
W Nowym Yorku giną w tajemniczych okolicznościach projektanci zajmujący się tworzeniem kreacji głownie z dzianin.
Pandora robiąc wywiady do pisma, w którym pracuje znajduje się w centrum afery. Odkrywa, że kreatorzy mody giną uduszeni przez kokon utkany z pajęczej sieci.
W dodatku dziewczynę zaczyna śledzić wysoka kobieta o osobliwym wyglądzie:
..."nogi - nie takie jak u człowieka, lecz gładkie, czarne, pajęcze odnóża - wystrzeliły w moim kierunku. Nawet w półmroku panującym na ulicy widziałam, że nie ma tułowia - w każdym razie ludzkiego tułowia. Zamiast tego miała okrągły, wydęty czarny brzuch i kilka odnóży... a dokładniej sześć..."
Kobieta zdecydowanie nie jest nastawiona przyjaźnie. Chce pozbyć się Pandory, tak jak projektantów. Na szczęście młoda dziennikarka ma swoich sprzymierzeńców; cioteczną babkę, Celię oraz widmo nieżyjącego od wojny secesyjnej porucznika Luka.
Odkrywa też swoje kolejne moce. oprócz widzenia zmarłych Pandora ma także zdolności do telekinezy.
Według Celii nie są to jedyne możliwości dziewiętnastolatki. Jakie zdolności jeszcze posiada ta niezwykła osóbka? Zapewne dowiem sie tego czytając kolejny, już ostatni tom trylogii Tary Moss.
Książkę tę czyta się niewiarygodnie lekko i z dużym zainteresowaniem. Cieszę się,że tom drugi nie okazał się złą kontynuacją fantastycznej pierwszej części. spodziewam się tego samego po tomie zamykającym historię panny English. Naprawdę nie mogę się już doczekać gdy trafi on w moje niecierpliwe łapki.
Tara Moss potrafi budować napięcie jak mało kto. Przeplata po mistrzowsku sceny zabawne z przerażającymi, co sprawia,że powieść trudno zaszufladkować. Dzięki temu autorka trafia na moją listę ulubionych pisarzy.
Szczerze polecam.
Komentarze
Prześlij komentarz