Przejdź do głównej zawartości

Bramy raju

Bramy raju - Andrews Virginia C.  "Bramy raju" to czwarty tom cyklu o rodzinie Casteel.
Tym razem bohaterką jest osiemnastoletnia Annie, córka Heaven Casteel.
Życie dziewczyny toczy się spokojnie i szczęśliwie do czasu, gdy na skutek wypadku traci oboje rodziców, a sama zostaje kaleką.
Budząc się w szpitalnym łóżku zastaje czuwającego przy niej starszego mężczyznę, Tony’ego Tattertona, który przedstawia się jako jej pradziadek.
Oferuje on Annie swą opiekę oraz pieniądze na leczenie i rehabilitację, a co za tym idzie zabiera ją do swojej posiadłości, Farthy.
Nastolatka w dzieciństwie, razem ze swoim przyrodnim bratem Luke'm wyobrażała sobie, że jest to wspaniały zamek, marzyła o tym,by się w nim znaleźć i dowiedzieć się dlaczego jej matka stamtąd uciekła.
Tony zatrudnia wykwalifikowaną pielęgniarkę, zapewnia Annie wszystko, co potrzeba, jednak nie wszystko jest tak, jak być powinno.
Dziewczyna czuje się jak w złotej klatce, odizolowana od rodziny i świata. Tęskni z Luke'm, z którym wiele ją łączy.
Odkrywa też, że pradziadek żyje przeszłością, często myli ją z jej  matką lub babką. Nakłania ja do noszenia rzeczy należących do Heaven, każe jej zmienić fryzurę na podobieństwo babki.

"...Zmiana koloru włosów dała iście magiczny efekt. Zupełnie jakby fryzjer niczym czarodziej przeniósł mnie w przeszłość, o czym marzył Tony - cofając kalendarz do jego najszczęśliwszych dni w Farthy..."

Wkrótce  w posiadłości dzieją się różne niepokojące rzeczy. Annie marzy już tylko o tym, by wrócić do rodzinnego domu.

"... Farthy nie jest rajem, ani magicznym zamkiem, jak sobie wyobrażaliśmy. Jest straszliwym więzieniem, mrocznym i niebezpiecznym, przenikniętym chorą rozpaczą..."

Virginia C. Andrews kolejny raz przenosi czytelnika do świata, gdzie królują mroczne, rodzinne sekrety, chora, zakazana miłość i walka z przeciwieństwami losu. To wszystko sprawia, że losy bohaterów śledzi się z zapartym tchem, jednocześnie  nie chce się zobaczyć ostatniej strony czytanej książki.
Pisarka posiada zdolność snucia tak interesującej opowieści, że ilość stron nie przytłacza, lecz przeciwnie, pozostawia niedosyt.

Polecam tę pozycję miłośnikom twórczości pani Andrews, a tych, którzy nie znają pióra autorki, zachęcam do zapoznania się z sagą. Nie będziecie żałować.




Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka

Komentarze

  1. Mam w planach tę serię, tylko czasu ciągle mi brak. Niemniej pierwszy tom już nabyłam na zachętę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. to w takim razie życze więcej czasu, bo seria jest tego warta. Poza tym błyskawicznie się czyta:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Autorka potrafi oczarować czytelnika, bez dwóch zdań ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie sposób się n ie zgodzić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam tej serii, chociaż wiele osób mi ją poleca. Sama tematyka pierwszego tomu mnie jednak przeraża, ponadto słyszałam, że "ryje mózg" :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgoda, trochę przerażająca, ale z tym ryciem mózgu to lekka przesada;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaciekawiłaś mnie. Czasem potrzebna jest taka mroczna lektura :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Narodziny gniewu

Od ukazania się książki na rynku często natykałam się na pełne zachwytu recenzje. Mimo tego jakoś nie dowierzałam do końca w kunszt tej książki. Jednak nie ukrywam, że coś mnie do niej ciągnęło. Ciągle jednak odsuwałam powieść na później.
Oj, i po co mi to było?
Jak się do niej dobrałam, to dosłownie przepadłam. I nie , nie od pierwszej strony. Przepadłam od momentu gdy zaczęła się II wojna światowa. Otóż autorka pisze o wojnie tak, jak to opowiadała mi przed laty babcia, która przeżyła okupację niemiecką. Nie jest łatwo mówić, pisać o tamtych czasach. Trudne sytuacje, niebezpieczeństwo, okrutność okupantów i ludzi. Niepewność, strach. A w tym wszystkim starania o zwykłe życie, miłość, przyjaźń.
Bohaterowie powieści rzuceni są w wir wojny. Każdy radzi sobie jak potrafi. Jedni za wszelką cenę chcą być sobą, wytrwali w swoich ideałach, inni płyną z prądem dbając głownie o wygodę, a jeszcze inni starają się być po prostu przyzwoitymi ludźmi.
Hanka i Alicja to dwie przyjaciółki z miejs…

Nabytki biblioteczne (54)

Niech ktoś zabierze ode mnie kartę biblioteczną! Chociaż jedną (operuję bowiem trzema)
Pożyczam książki szybciej niż czytam.
Oddaje jedną, przynoszę trzy. I z żadnej nie jestem w stanie zrezygnować. A czasu co raz mniej.Ale powiedzcie sami, czy można nie przynieść takich cudowności do domu?





Dobrze, że niedługo święta, będę mogła nadgonić trochę czytanie.


   Eliza jest terapeutką. Podczas wielogodzinnych sesji zagląda w głowy swoich pacjentów.
Pewnego dnia orientuje się, że ktoś ją śledzi. Teraz to do jej życia zagląda obcy człowiek.

Kiedy Eliza szuka pomocy, nikt jej nie wierzy.

Tymczasem ON wie już o niej wszystko.
Ma listę.
Eliza jest na niej trzecia.


   W małym, sennym miasteczku tylko na pozór niewiele się dzieje.

Malownicza kamienica z mansardą, której szczyt zdobią dwa zamyślone anioły zwane Serafinami, skrywa pod swym dachem niejedną tajemnicę. Nieprzewidziane okoliczności sprawiają, że Lena, dziewczyna pełna marzeń i wiary w przyszłość, zostaje jej nową lokatorką. Poznaje swoich s…

Życie na wynos

Na powieściach autorstwa Olgi Rudnickiej powinno być zamieszczone ostrzeżenie; nie czytać publicznie, czytanie grozi niekontrolowanymi wybuchami śmiechu.
Po książki pisarki sięgam z zamkniętymi oczami i zawsze jest to ogromna przyjemność i świetna zabawa.
"Życie na wynos" jest kontynuacją przygód zwariowanej pisarki Emilii Przecinek i jej rodziny, którą to mogliśmy poznać w tomie pt. "Granat po proszę". Niech jednak nie martwią się ci, którzy nie mieli okazji przeczytać pierwszej części, śmiało można czytać obie książki niezależnie.
Tym razem Emilia biedzi się nad kolejną książką, ale ma pewien zastój w pisarstwie. Nijak nie może ruszyć do przodu. Wszystko i wszyscy dookoła mimo starań zamiast jej pomagać tylko przeszkadzają. Mistrzyniami zamieszania są dwie starsze panie; matka i teściowa Emilii. Sytuacji oczywiście nie ułatwia fakt. że w piwnicy apartamentowca, w którym mieszkają Przecinkowie zostaje znaleziony trup. Rzecz jasna zwłoki odnajduje nasza niezastąpi…