Przejdź do głównej zawartości

Papierowa dziewczyna

Okładka książki Papierowa dziewczyna Tom Boyd nie miała łatwego dzieciństwa. Wychował sie w skrajnej biedzie w niebezpiecznej dzielnicy Los Angeles. Dzięki swoim przyjaciołom i dla nich był na tyle silny, aby wyrwać się z piekła.
W tym czasie powstała jego pierwsza powieść. Historia jaką opowiadała narodziła się w wyobraźni młodego chłopaka, zaszokowanego dramatem, który spotkał jego przyjaciółkę.
Po latach Tom jest sławnym, bogatym pisarzem, przyjaciółka Carole, policjantką, a ich wspólny przyjaciel Milo, agentem Toma.
Niestety Tom nie wiedzie szczęśliwego życia. Po odejściu ukochanej cierpi na depresję. Nie je, nie śpi, zażywa mnóstwo tabletek, wszczyna burdy.A co najgorsze nie potrafi zmusić się do pisania.Wszyscy natomiast czekają na trzeci tom anielskiej trylogii.
Pisarz jednak zamyka się przed światem i przyjaciółmi. Nikt nie jest w stanie do niego dotrzeć, ani mu pomóc.
Czy aby na pewno nikt?
Nagle los zsyła mu Billie, bohaterkę jego powieści, która twierdzi, że wyszła z książki, z niedokończonego zdania.
Mężczyzna nie dowierza, myśli, że na skutek leków traci zmysły. Jednakże wszystko wskazuje na to, że dziewczyna jest prawdziwa, lecz nie może żyć w świecie rzeczywistym.
Gdy po wielu trudach zaprzyjaźniają się, a nawet jeśli chodzi o Toma, to łączy ich coś więcej, Billie zaczyna chorować;wymiotuje atramentem, ma anemię, siwieją jej włosy.
Żeby ją ocalić Tom musi napisać ostatnią część cyklu o aniołach.
Zaczyna pisać jak szalony, ale czy zdąży na czas i czy na pewno chce, by Billie odeszła na zawsze do świata fikcji?
"Papierowa dziewczyna" to powieść wielowątkowa i wielogatunkowa. Jest w niej i romans, obyczajówka, sensacja.
Nie myślałam,że kiedykolwiek to przyznam, odnośnie prozy Musso, ale mimo ciekawej fabuły były też momenty, gdy książka trochę mnie nużyła.
Na szczęście  zakończenie całkowicie zrekompensowało mi te chwile nudy. Po raz kolejny autor uśpił moją czujność i zmylił mnie, więc znowu: nie spodziewałam się tego, co nastąpiło.

Komentarze

  1. Akurat tę książkę będę miała okazję przeczytać. Mam nadzieję że również mi się spodoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. daj znać, jak Ci się podobała:)przyjemnej lektury:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oooooo.... fabuła wydaje się być bardzo ciekawa. Chętnie się przekonam, czy i mnie zaskoczy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama planuję na nią zapolować, bo intryguje mnie od dawna ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kilka razy już, już miałam sięgnąć po powieść tego autora... jednak nie wychodziło. Muszę wkrótce nadrobić zaległości :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Lata miłości

Po ten tytuł sięgnęłam głównie dlatego, iż akcja rozgrywa się  w czasach gdzie królowały Dzieci Kwiaty.  A ja mam sentyment do hipisów. Na początku poznajemy Celeste, która stoi u progu kariery wokalnej. Wszystko w jej życiu kręci się wokół śpiewu.  I to ta chęć zrobienia kariery, zdobycia sławy częściowo zrujnowała jej życie. Tak przynajmniej sama sądzi. Podczas jednej z szalonych nocy  pod wpływem LSD bierze udział w imprezie. Poddaje się narkotykowemu zatraceniu i uprawia seks ze świeżo poznanym piętnastolatkiem, Theodore. Owocem tej nocy jest jej córka, Lana, którą wychowuje samotnie. Stara się trzymać ją jak najdalej od  świata muzyki, chociaż wie, że dziewczynka odziedziczyła po niej piękny głos.  Całe dzieciństwo wmawiała córce, że tylko nauką i wykształceniem coś osiągnie. Lana nie ma więc przyjaciół, ani żadnych przyjemności na jakie mogą sobie pozwolić jej rówiśnicy. Po latach, gdy dziewczyna staje się kobietą, do Londynu przyjeżdża on, Theodore....

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.

Duet (nie)idealny

Lubię czasami sięgnąć po lekkie książki, które odciągną mnie od problemów,trosk, a czasem nawet rozbawią.  Gdy na okładce książki pani Joanny Łapińskiej zobaczyłam, że to najzabawniejsza komedia o miłości, to wiedziałam, że tego mi trzeba. Co do tej zabawnej historii, to tak nie do końca jestem zachwycona, kilka razy się uśmiechnęłam, ale żeby od razu najzabawniejsza. Nie, to nie to. Sama zaś opowieść bardzo przyjemna i faktycznie skutecznie odgoniła moje kłopoty na rzecz miłosnych perypetii Danieli i  Martina. Oboje pracują w firmie produkującej świeczki zapachowe.  I oboje się serdecznie nie znoszą. Każde z nich jest z innej bajki i wydaje się , że nie ma siły, by choć trochę się polubili. Jednak znacie to powiedzenie; kto się czubi..."? No więc jakby mogło być inaczej, jeżeli to historia o miłości.  Zarówno Daniela , jak i Martin rozstają się ze swoimi partnerami praktycznie  w tym samym czasie. Jemu potrzebna jest odskocznia, jej pieniądze. Ona zatrudnia się...