W październiku, wraz z dłuuuugimi wieczorami pojawią się książki, które po prostu muuuuuuuuuszę przeczytać i na które bardzo czekam:
Dagmar Różyk zostaje znaleziony martwy w swoim gabinecie w
okolicznościach budzących u jednych śmiech, u drugich wstręt, a jeszcze u
innych - godną pożałowania radość. Za życia był obiektem pożądania
kobiet, nienawiści mężczyzn, oczkiem w głowie prezesa. Motywów zabójstwa
jest bez liku, tak samo jak podejrzanych. Monika, jego sekretarka, jako
jedyna zna tajemnice szefa i jest zdecydowana za wszelką cenę sama
odkryć prawdę. Pomaga jej młody policjant Mateusz Jankowski, który po
szkole oficerskiej wylądował na stanowisku stażysty w wydziale
kryminalnym prowadzącym śledztwo w tejże sprawie. Jego zwierzchnicy,
starzy wyjadacze, niechętnym okiem patrzą na młodego, ambitnego
nowicjusza, robią sobie z niego żarty i dają na każdym kroku do
zrozumienia, że szkoła szkołą, a życie życiem i wiele mu jeszcze
brakuje, by stał się twardym gliną.
Z powodu prywatnych kontaktów z Moniką, która jest jedną z głównych podejrzanych, Mateusz zostaje odsunięty od sprawy. Nie wierząc w winę dziewczyny, postanawia działać na własną rękę, ryzykując przyszłą karierę. Poszlaki prowadzą do mieszkania Magdy W., znienawidzonej przez wszystkich zastępczyni Różyka, zwanej przez personel Zdzirą. Zdaniem Moniki to właśnie ona może być zabójczynią, ale najpierw muszą się dowiedzieć, gdzie jest pani wicedyrektor. Ostatnio widziano ją w wieczór poprzedzający śmierć Różyka, gdy odgrażając się i klnąc na czym świat stoi, wybiegła z jego biura.
Tamara przyjeżdża z prowincji z gotowym planem na szczęście: najpierw
kariera i odpowiedni status materialny, później mąż, może nawet
dzieci... Nie. Jedno dziecko. W dalekiej przyszłości – i tylko wówczas,
jeśli on się będzie upierał. Ma jasno wytyczoną ścieżkę. Konsekwentnie
realizuje kolejne cele i krok po kroku osiąga to, co sobie założyła. Jej
pierwsze sukcesy zawodowe zbiegają się w czasie ze świadomą i dość
znaczącą zmianą wizerunku. Rodzi się w niej przekonanie, że odpowiedni
wygląd jest furtką do osiągniecia wszelkich zamierzeń.
W pracy bezwzględna, chłodna i dumna, prywatnie poszukująca silnego męskiego ramienia. Wspierają ją cztery dzielne przyjaciółki.
W ich idealnie poukładanym świecie zaczyna jednak czegoś brakować. A może to najwyższa pora, żeby przestać planować?
Agnieszka jest dziewczyną z dobrego domu. Wychowywana bez ograniczeń i
uprzedzeń, dostaje od życia wszystko, czego zapragnie. Mimo to czegoś
jej brakuje, czegoś szuka. Chciałaby robić coś pożytecznego. Pracowała
już z opóźnionymi dziećmi i w hospicjum. Teraz zamarzyła jej się praca z
narkomanami, których uznała za najbardziej nieszczęśliwe ofiary
społeczeństwa. Chce zostać streetworkerką, brać udział w programie
wymiany strzykawek.
Michał, kilka lat starszy od Agnieszki, całe życie musiał walczyć o siebie. Później również o innych.
I Szymon, kontrowersyjny terapeuta, który niespodziewanie wkracza w życie Agnieszki i Michała.
Różne wyobrażenia, wzorce i kanony dobra, ale ten sam zapał i niepohamowane pragnienie bliskości drugiego człowieka.
A Wy na co czekać jesienną porą?

Z powodu prywatnych kontaktów z Moniką, która jest jedną z głównych podejrzanych, Mateusz zostaje odsunięty od sprawy. Nie wierząc w winę dziewczyny, postanawia działać na własną rękę, ryzykując przyszłą karierę. Poszlaki prowadzą do mieszkania Magdy W., znienawidzonej przez wszystkich zastępczyni Różyka, zwanej przez personel Zdzirą. Zdaniem Moniki to właśnie ona może być zabójczynią, ale najpierw muszą się dowiedzieć, gdzie jest pani wicedyrektor. Ostatnio widziano ją w wieczór poprzedzający śmierć Różyka, gdy odgrażając się i klnąc na czym świat stoi, wybiegła z jego biura.

W pracy bezwzględna, chłodna i dumna, prywatnie poszukująca silnego męskiego ramienia. Wspierają ją cztery dzielne przyjaciółki.
W ich idealnie poukładanym świecie zaczyna jednak czegoś brakować. A może to najwyższa pora, żeby przestać planować?

Michał, kilka lat starszy od Agnieszki, całe życie musiał walczyć o siebie. Później również o innych.
I Szymon, kontrowersyjny terapeuta, który niespodziewanie wkracza w życie Agnieszki i Michała.
Różne wyobrażenia, wzorce i kanony dobra, ale ten sam zapał i niepohamowane pragnienie bliskości drugiego człowieka.
A Wy na co czekać jesienną porą?
Ciekawe książki :) ja na razie nie szukam nowości, bo zbyt wielkie mam zaległości... ale gdy je już ogrlarnę to kto wie?
OdpowiedzUsuńteż mam zaległości,ale te pozycje muszę poznać bliżej:))
UsuńJesień to po prostu idealna pora na czytanie!! *.*
OdpowiedzUsuńWłaściwie na październik nie mam jakiś konkretnych planów... ale na pewno coś się znajdzie ;)
Również czekam na tel lektury, choć na pierwszym miejscu mam pani Rudnicką :)
OdpowiedzUsuńThievingbooks.blogspot.com