Przejdź do głównej zawartości

Coraz większy mrok

Okładka książki Coraz większy mrok Thrillerom psychologicznym nigdy nie mówię; nie. Tym razem mój wybór padł na "Coraz większy mrok". I już na wstępie Wam powiem, że wybór ten był jak najbardziej słuszny.
Lowen jest mało poczytną pisarką, gdy więc dostaje propozycję współpracy z bardzo znaną i lubianą autorką thrillerów, to tak jakby dostała gwiazdkę z nieba.
Szybko się jednak okazuje, że ta gwiazdka ma swoją ciemną stronę.
Verity uległa poważnemu wypadkowi, na skutek czego, nie mówi i nie porusza się. Jej troskliwy mąż, Jeremy dba o nią wychowując pięcioletniego synka. W opiece pomaga mu pielęgniarka, lecz on wydaje się prawdziwie oddany małżonce.
Kiedy Lowen przyjeżdża da ich domu, by zapoznać się z zapiskami Verity dotyczącymi trzech kolejnych tomów powieści od początku czuje czający się w domu mrok. Mrok ten rozjaśnia postać Jeremiego, który bardzo jej się podoba i to z wzajemnością. Kobieta nie chce ulec uczuciu, wiedząc, że mężczyzna jest przecież żonaty. Stara się więc jak najwięcej przebywać w gabinecie Verity porządkując informacje. Natrafia tam przy okazji na autobiografię pisarki i to, co w niej czyta napawa ją wielkim przerażeniem. Dodatkowo w domu mają miejsce dziwne wydarzenia.
Im bliżej jest do odkrycia prawdy, tym więcej złowrogiej atmosfery wokół.
Collen Hoover słynie z bardzo poczytnych książek romantycznych. To co nam serwuje jako thriller sprawia, że zaczynamy ją jeszcze bardziej doceniać. Jak na debiut w tej dziedzinie, to powieść jest naprawdę świetna. Co prawda miłośnik thrillerów prawdopodobnie domyśli się zakończenia, ale mimo tego książkę czyta się z prawdziwą przyjemnością i praktycznie jednym tchem.
Jeżeli powstanie jeszcze jakiś thriller autorstwa Hoover, to będę pierwsza w kolejce do przeczytania. Na pewno pisarka ma niemały potencjał w tym gatunku literackim.



Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kachna

Kachna jest młoda. Kachna jest pogubiona. Kachna jest zbuntowana. Tytułowa bohaterka jest dziewczyną z przeszłością  i to nie byle jaką. Wychowywana przez ojca dla którego była ważna tylko reputacja i kariera, popada w konflikt z prawem, na skutek czego trafia do poprawczaka. Po wyjściu na wolność nie potrafi odnaleźć się w świecie. Na szczęście pojawia się tajemniczy Karol, który niczym dobry duch zabiera ją do osady, miejsca niesamowitego, oderwanego od rzeczywistości a jednak jak najbardziej normalnego. Dziewczyna ma tam przebyć swoją resocjalizację, poukładać swoje sprawy. Pomóc ma jej w tym prowadzenie dziennika, w którym ma zapisywać swoje myśli, spostrzeżenia. Kachna na początku nikomu z mieszkańców osady nie ufa. Nie rozmawia z nikim oprócz Karola,lecz jej miłość do książek skłania ją do wizyty w miejscowej bibliotece. Tam zaprzyjaźnia się z Wolfangiem, który okaże się dla niej nie tylko bratnią duszą.Kachna dostrzega też, że pisanie sprawia jej pewną przyjemność. Od tego ...

Lata miłości

Po ten tytuł sięgnęłam głównie dlatego, iż akcja rozgrywa się  w czasach gdzie królowały Dzieci Kwiaty.  A ja mam sentyment do hipisów. Na początku poznajemy Celeste, która stoi u progu kariery wokalnej. Wszystko w jej życiu kręci się wokół śpiewu.  I to ta chęć zrobienia kariery, zdobycia sławy częściowo zrujnowała jej życie. Tak przynajmniej sama sądzi. Podczas jednej z szalonych nocy  pod wpływem LSD bierze udział w imprezie. Poddaje się narkotykowemu zatraceniu i uprawia seks ze świeżo poznanym piętnastolatkiem, Theodore. Owocem tej nocy jest jej córka, Lana, którą wychowuje samotnie. Stara się trzymać ją jak najdalej od  świata muzyki, chociaż wie, że dziewczynka odziedziczyła po niej piękny głos.  Całe dzieciństwo wmawiała córce, że tylko nauką i wykształceniem coś osiągnie. Lana nie ma więc przyjaciół, ani żadnych przyjemności na jakie mogą sobie pozwolić jej rówiśnicy. Po latach, gdy dziewczyna staje się kobietą, do Londynu przyjeżdża on, Theodore....

Pasjans

Tori jest pesymistycznie nastawioną do życia pesymistką. Buntuje się przeciwko wszystkiemu. Na niczym jej nie zależy. Nie lubi towarzystwa.  Z nikim  praktycznie nie rozmawia. Zaledwie toleruje jedną z koleżanek z klasy, wysłuchuje jej opowieści o chłopcach, modzie i wszystkich rzeczach, które powinny interesować  typowe nastolatki. Cóż, Tori nie jest typowa.  Ma właściwie jedną pasję - prowadzi bloga i jemu poświęca każdą chwilę. Wszystko się zmienia gdy do jej szkoły  zaczynają uczęszczać dwaj chłopcy; jej dawny przyjaciel z dzieciństwa Lukas i nieznany jej Michael. Obaj starają się za wszelką cenę trzymać blisko Tori, chcą się zaprzyjaźnić. Dziewczyna jest raczej nieufna, przecież przyjaźń jej nie interesuje. Razem z pojawieniem się w jej życiu owych chłopców w szkole dzieją się dziwne rzeczy. Ktoś założył stronę internetową pod nazwą Pasjans. Za pomocą tej strony przekazuje uczniom filmiki, wiadomości, organizuje imprezy. Tori jest zaniepokojona, każd...