
Piotr jest szczęśliwym mężem Ani i świeżym tatusiem małej Basi. A może jednak nie?
Jego szczęście pryska w momencie, gdy Anka nagle znika. Policja sugeruje, że to samobójstwo, ponieważ istnieją przesłanki, co do tego, że kobieta cierpiała na depresję poporodową. Piotr w to nie wierzy.Wie, że jego żona tego by nie zrobiła. Lecz czy wie o niej wystarczająco wiele? Okazuje się, że Anka miała swoje tajemnice i to nie byle jakie. Nic bowiem nie wiedział o siostrze i siostrzenicy oraz o jej wielkiej pasji, teatrze i grupie w której była frontmanką "Perseidy".
Nie zważając na nic, stara się sam odnaleźć prawdę o żonie.
"- ...Mam wrażenie, że policja działa akurat bardzo opieszale - odparł. - Ale staram się cisnąć na własną rękę. Udało mi się już ustalić parę faktów. Wracam właśnie z hospicjum, w którym Ania była wolontariuszką. Nie chcę robić fałszywych nadziei, ale natrafiłem tam na coś, co pozwala mi wierzyć, że ona może wciąż żyć i gdzieś się ukrywa..."
Pytanie tylko, co sprawiło, że Anka musi się ukrywać? Czy jest zamieszana w tajemniczą śmierć swojej koleżanki z grupy, Klary?
Piotr po kolei odnajduje wszystkich członków teatru, starta się dociec, co wydarzyło się dziesięć lat temu i dlaczego nagle przeszłość rzuca swój mroczny cień na teraźniejsze życie.
"...Dwoje z nich już nie żyło. Trzecia osoba - jego żona- zaginęła. W tej chwili nikt nie byłby w stanie wcisnąć Piotrowi kitu, że cokolwiek, co przytrafiło się tej trójce, nie miało żadnego związku z Perseidami..."
"Zatrutka" to fascynujący i pełen niespodzianek thriller. Czyta się go z wypiekami, tak bardzo chcemy się dowiedzieć prawdy o bohaterce. Zrozumieć jej postępowanie i podjęte decyzje. Razem z jej mężem krok po kroku docieramy do sedna.
Jestem zauroczona tą powieścią i wiem, że nie spocznę póki nie przeczytam wszystkiego, co wyszło i wyjdzie z pod autorki.
Polecam wszystkim gorąco. Nie tylko miłośnikom gatunku. Nikogo ta historia nie zawiedzie.
Za możliwość poznania tej opowieści dziękuję portalowi
Właśnie rozpoczęłam lekturę :)
OdpowiedzUsuńO, to super. Porównamy spostrzeżenia;)
OdpowiedzUsuńPowiem krótko: jest intrygująco... 😉
OdpowiedzUsuńI to jak:)
UsuńJestem niezmiernie ciekawa tej książki już od momentu zapowiedzi. Mam nadzieję, że uda mi się ją przeczytać. 😊
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki, by się udalo.
UsuńBardzo chętnie dam jej szansę :)
OdpowiedzUsuńCałkiem slusznie.
UsuńCzuję się mocno zaintrygowana tą książką.
OdpowiedzUsuń