Przejdź do głównej zawartości

Nabytki biblioteczne (8)

Okładka książki Kobieta z czerwonym notatnikiem
Czarująca i kunsztowna opowieść o tym, jak impuls i ciekawość niepostrzeżenie przeradzają się w żarliwe miłosne śledztwo.

Laurent, znalazca damskiej torebki podąża tropem zapisków pisanych kobiecą ręką w czerwonym notatniku. Z dnia na dzień autorka notatek coraz bardziej go intryguje, a rozpalona wyobraźnia podsuwa mu nieodparte wizje tajemniczej kobiety, która jakby zapadła się pod ziemię. Znaleźć tą jedyną pośród milionów Paryżanek - temu zadaniu oddaje się Laurent z detektywistyczną skrupulatnością i zapałem kochanka, a miejskie zakamarki odsłaniają przed nim swoje sekrety…

Ta romantyczna historia mogła wydarzyć się tylko w Paryżu...

Brawurowo prowadzona i pełna humoru opowieść o ludzkich marzeniach, obawach i nadziejach.
 Okładka książki Skazani na ból
   Będąc ze mną jesteś skazana na ból. Na cierpienie. I na niebezpieczeństwo.
Aleks ma dwadzieścia lat i od szesnastego roku życia jest skinheadem. Ma swoje bractwo, ideały i prawdy, w które wierzy. Amelia to osiemnastolatka, licealistka, która ma za sobą tragiczną przeszłość.
Drogi Amelii i Aleksa nigdy nie powinny się przeciąć. Nie łączy ich nic – ani pochodzenie, ani poglądy, ani rodzinna przeszłość. A jednak młodzi poznają się w dramatycznych okolicznościach i zakochują w sobie. Od tej chwili zmienia się wszystko.
Historia, która zwala z nóg. Dramatyczna pogoń za miłością silniejszą niż uprzedzenia, bolesne poszukiwanie własnej tożsamości i zakończenie, które nie pozwoli zasnąć.

"Szu­kam cię - a gdy cię widzę,udaję, że cię nie widzę.
Kocham cię - a gdy cię spotkam, udaję, że cię nie kocham.
Zginę przez ciebie - nim zginę, krzyknę, że ginę przypadkiem... "
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
Okładka książki Jutro zaświeci słońce
 Wyobraź sobie, że Twoja matka jest źródłem Twojego lęku i destrukcji.

Wyobraź sobie, że jesteś zakładniczką rodzinnej tajemnicy.

Anita spełnia się zawodowo jako pisarka. Wspierana przez męża decyduje się na kolejne ważne kroki i zmiany w swoim życiu. Wspólnie kupują upragnione mieszkanie i powoli budują własny świat.

Nie jest im jednak dane cieszyć się małżeństwem ani sukcesami. Despotyczna matka Anity, która od zawsze zaniżała jej poczucie wartości, starając się podporządkować sobie całkowicie córkę, wkracza ponownie do ich życia.

Czy Anita znajdzie siłę, żeby walczyć o swoje życie?

Joanna Sykat pisze tak plastycznie, że łatwo sobie wyobrazić podobną relację z … własną matką. „Jutro zaświeci słońce” to książka, która wierci dziury w duszy, stawia niewygodne pytania i oczyszcza umysł. To jedna z tych książek, które chciałoby się przytulić do serca.


Czeka mnie kolejna uczta literacka, mniam:)))

Komentarze

  1. To rzeczywiście będzie uczta literacka. Jestem ciekawa tej pierwszej powieści, nie słyszałam jeszcze o niej, a czerwony notatnik wydaje się być bardzo intrygujący. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też jestem notatnika ciekawa. Dam znać czy warto po niego sięgnąć. Również pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skazani na ból - polecam!! Fenomenalna lektura.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam "Jutro zaświeci..." (podobała mi się), a jestem ciekawa "Skazanych...". Pierwszej książki w sumie też ;)
    Miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem ciekawa, jak odbierzesz ,,Skazanych na ból".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam jestem tego ciekawa. mniej więcej wiem czego oczekiwać,ale zobaczę jak to będzie w praktyce. Dam znać:)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Nabytki biblioteczne (54)

Niech ktoś zabierze ode mnie kartę biblioteczną! Chociaż jedną (operuję bowiem trzema)
Pożyczam książki szybciej niż czytam.
Oddaje jedną, przynoszę trzy. I z żadnej nie jestem w stanie zrezygnować. A czasu co raz mniej.Ale powiedzcie sami, czy można nie przynieść takich cudowności do domu?





Dobrze, że niedługo święta, będę mogła nadgonić trochę czytanie.


   Eliza jest terapeutką. Podczas wielogodzinnych sesji zagląda w głowy swoich pacjentów.
Pewnego dnia orientuje się, że ktoś ją śledzi. Teraz to do jej życia zagląda obcy człowiek.

Kiedy Eliza szuka pomocy, nikt jej nie wierzy.

Tymczasem ON wie już o niej wszystko.
Ma listę.
Eliza jest na niej trzecia.


   W małym, sennym miasteczku tylko na pozór niewiele się dzieje.

Malownicza kamienica z mansardą, której szczyt zdobią dwa zamyślone anioły zwane Serafinami, skrywa pod swym dachem niejedną tajemnicę. Nieprzewidziane okoliczności sprawiają, że Lena, dziewczyna pełna marzeń i wiary w przyszłość, zostaje jej nową lokatorką. Poznaje swoich s…

Nowakowie. Kruchy fundament - recenzja przedpremierowa

Pamiętacie, że uwielbiam sagi rodzinne? Owszem, nie każda mi przypada do gustu, ale zwykle jest tak, jak z rodziną Nowaków czyli jak najbardziej pozytywnie.
Krzysztof i Małgorzata są wydawałoby się małżeństwem idealnym. On , wzięty prawnik, ona doskonała pani domu. Wychowują czwórkę dzieci; dwudziestoletniego Tomka, dwa lata młodszą Kasię, piętnastolatka Łukasza i najmłodszą latorośl, trzyletniego Kubę.
Mimo iż otoczenie patrzy z podziwem na ich życie, oni mają problemy i właściwie zawsze je mieli. Im większy kryzys przechodzili tym bardziej Małgorzata  próbowała zacieśnić ich więzy. Z każdego kryzysu wychodzili cało lecz  z nowym dzieckiem. To by jedyny sposób  kobiety, by zatrzymać przy sobie męża. On , zawsze odpowiedzialny, nawet gdy miał serdecznie dość zawsze poświęcał się dla rodziny. Dawno zaprzestał  zainteresować i zmobilizować żonę do jakichkolwiek innych działań niż te związane z domem. Bezskuteczne starania spowodowały u niego znudzenie tematem i niejako obojętność.
Krz…

Zbyt piękne - przedpremierowo

Nigdy nie ukrywałam faktu, że uwielbiam twórczość Olgi Rudnickiej. Nie ominęłam i nie ominę żadnej jej książki. Mimo że nieodwołalnie, niezaprzeczalnie i raczej na zawsze me serce skradły siostry Sucharskie, najnowsza powieść autorki również spełniła moje oczekiwania. Zuzanna i Tymoteusz kupują dom w Kłopotowie. Już sama nazwa miejscowości sugeruje, że nie był to najszczęśliwszy zakup w ich życiu. Oboje nie znali się do momentu gdy spotkali się w rzeczonym domu. Od razu nie przypadli sobie do gustu. Niemniej jak to się mówi musieli jechać na tym samym wózku, albowiem obydwoje zostali oszukani przez wcześniejszego właściciela posiadłości, niejakiego Hieronima Srokę. Oczywiście zgłosili sprawę na policję, ale znając opieszałość funkcjonariuszy tejże instytucji, biorą sprawy w swoje ręce. Próbują na własną rękę dorwać oszusta. Żadne z nich nie może zrezygnować z szansy odzyskania domu lub pieniędzy. Tymoteusz zainwestował w ten zakup wszystkie swoje oszczędności, a Zuzka zaciągnęła kre…