Przejdź do głównej zawartości

Siostry

Okładka książki Siostry            "...Przecież życie jest takie krótkie, że szkoda marnować go na ludzi i sprawy, które nie tylko nas nie wzbogacają,ale coś nam odbierają - na przykład pewność siebie lub radość życia..."

Agata Niemirska jako dziecko została porzucona przez matkę-artystkę. Dziewczynkę wychowywał ojciec i jego druga żona, Teresa. Mimo iż macocha była jej bardziej matką, przyjaciółką niż obcą kobietą Agata czuła się pokrzywdzona, wybrakowana. Nie miała przez to udanego dzieciństwa. Jedyną pociechą, wsparciem i ostoją była dla niej przyrodnia siostra Daniela. Z nią od zawsze łączyły ją świetne relacje.
Pewnego dnia Agata dostaje wiadomość o pogrzebie nieznanej matki. Wybiera się tam w towarzystwie Danieli. Na miejscu, w górskim miasteczku Zmysłowie na obie panie czeka niespodzianka w postaci dziewięcioletniej Tosi, jak się okazuje, przyrodniej siostry Agaty.
Niemirska staje przed trudnym wyborem; może zaopiekować się siostrą, odszukać jej ojca lub zabrać ją do siebie albo przeprowadzić się do Zmysłowa.
Kobieta dodatkowo musi uporać się ze swoim nieutulonym żalem do matki, z przeszłością, a także uporządkować sprawy bieżące.
Jak postąpi? Czy uda się jej wybaczyć matce? A może prawda o porzuceniu zawiera drugie, zagadkowe dno?
"Siostry" to pierwszy tom cyklu Czary codzienności. Jest to wspaniała, wielowątkowa powieść. Nie sposób się w nią nie wciągnąć, nie kibicować bohaterkom w ich zmaganiach.
Autorka ma ogromny dar snucia pięknych historii, które wzbudzają emocje, są pełne życia, zawierają prawdy i mądrości życiowe.
Bardzo się cieszę, że "Siostry" będą miały kontynuację.
Polubiłam siostry Niemirskie jak nazywają je mieszkańcy Zmysłowa oraz wielu z mieszkańców tego urokliwego miasteczka. Chętnie odwiedzę je jeszcze raz, na łamach drugiego tomu cyklu.

Komentarze

  1. Jestem zaintrygowana. Chętnie rozejrzę się za własnym egzemplarzem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za obyczajówkami, jednak akurat ta powieść wydaje się być taka przyjemna, taka ciepła w odbiorze... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I taka jest, spróbuj. Myślę, że się nie zawiedziesz:)

      Usuń
  3. Mam na półce i niebawem będę czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Możliwe, że któregoś pięknego dnia skuszę się na "Siostry"... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Okładka jest cudna! Naprawdę! Tak miła dla oka, aż chce się zagłębić w tę historię :3
    I ja bardzo chętnie to uczynię!!!

    PS. Ja nie wiem jak to się stało, że nie miałam Cię w obserwowanych.. WSTYD!! Już nadrabiam!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, okładka mnie również oczarowała- podobnie jak i wnętrze książki.
      pozdrawiam:)))

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Narodziny gniewu

Od ukazania się książki na rynku często natykałam się na pełne zachwytu recenzje. Mimo tego jakoś nie dowierzałam do końca w kunszt tej książki. Jednak nie ukrywam, że coś mnie do niej ciągnęło. Ciągle jednak odsuwałam powieść na później.
Oj, i po co mi to było?
Jak się do niej dobrałam, to dosłownie przepadłam. I nie , nie od pierwszej strony. Przepadłam od momentu gdy zaczęła się II wojna światowa. Otóż autorka pisze o wojnie tak, jak to opowiadała mi przed laty babcia, która przeżyła okupację niemiecką. Nie jest łatwo mówić, pisać o tamtych czasach. Trudne sytuacje, niebezpieczeństwo, okrutność okupantów i ludzi. Niepewność, strach. A w tym wszystkim starania o zwykłe życie, miłość, przyjaźń.
Bohaterowie powieści rzuceni są w wir wojny. Każdy radzi sobie jak potrafi. Jedni za wszelką cenę chcą być sobą, wytrwali w swoich ideałach, inni płyną z prądem dbając głownie o wygodę, a jeszcze inni starają się być po prostu przyzwoitymi ludźmi.
Hanka i Alicja to dwie przyjaciółki z miejs…

Nabytki biblioteczne (54)

Niech ktoś zabierze ode mnie kartę biblioteczną! Chociaż jedną (operuję bowiem trzema)
Pożyczam książki szybciej niż czytam.
Oddaje jedną, przynoszę trzy. I z żadnej nie jestem w stanie zrezygnować. A czasu co raz mniej.Ale powiedzcie sami, czy można nie przynieść takich cudowności do domu?





Dobrze, że niedługo święta, będę mogła nadgonić trochę czytanie.


   Eliza jest terapeutką. Podczas wielogodzinnych sesji zagląda w głowy swoich pacjentów.
Pewnego dnia orientuje się, że ktoś ją śledzi. Teraz to do jej życia zagląda obcy człowiek.

Kiedy Eliza szuka pomocy, nikt jej nie wierzy.

Tymczasem ON wie już o niej wszystko.
Ma listę.
Eliza jest na niej trzecia.


   W małym, sennym miasteczku tylko na pozór niewiele się dzieje.

Malownicza kamienica z mansardą, której szczyt zdobią dwa zamyślone anioły zwane Serafinami, skrywa pod swym dachem niejedną tajemnicę. Nieprzewidziane okoliczności sprawiają, że Lena, dziewczyna pełna marzeń i wiary w przyszłość, zostaje jej nową lokatorką. Poznaje swoich s…

Życie na wynos

Na powieściach autorstwa Olgi Rudnickiej powinno być zamieszczone ostrzeżenie; nie czytać publicznie, czytanie grozi niekontrolowanymi wybuchami śmiechu.
Po książki pisarki sięgam z zamkniętymi oczami i zawsze jest to ogromna przyjemność i świetna zabawa.
"Życie na wynos" jest kontynuacją przygód zwariowanej pisarki Emilii Przecinek i jej rodziny, którą to mogliśmy poznać w tomie pt. "Granat po proszę". Niech jednak nie martwią się ci, którzy nie mieli okazji przeczytać pierwszej części, śmiało można czytać obie książki niezależnie.
Tym razem Emilia biedzi się nad kolejną książką, ale ma pewien zastój w pisarstwie. Nijak nie może ruszyć do przodu. Wszystko i wszyscy dookoła mimo starań zamiast jej pomagać tylko przeszkadzają. Mistrzyniami zamieszania są dwie starsze panie; matka i teściowa Emilii. Sytuacji oczywiście nie ułatwia fakt. że w piwnicy apartamentowca, w którym mieszkają Przecinkowie zostaje znaleziony trup. Rzecz jasna zwłoki odnajduje nasza niezastąpi…