Przejdź do głównej zawartości

Czekając na ... czyli książkowy wrzesień

Wrzesień zwiastuje nadejście jesieni. U większości ludzi budzi to niezadowolenie, przygnębienie. Ja osobiście lubię jesień. Za kolory, odrobinę melancholii i długie wieczory do wykorzystania na super lekturę.A we wrześniu wydawnictwa serwują nam świetne pozycje do czytania.
Aż ślinka cieknie:
Wydawnictwo Prószyński i S-ka kusi "Igraszkami z losem" i "Lepszą połową". Obie książki przyciągają mnie nazwiskami autorek, które uwielbiam.

Wydawnictwo Albatros :
Alex Marwood: Zabójca z sąsiedztwaGraham Masterton: SIOSTRY KRWI Te pozycje interesują mnie ze względu na to, że od dawna nie czytałam czegoś mocniejszego, co wywoła u mnie jakąś adrenalinkę, wywoła dreszczyk. A coś mi mówi, że zarówno jedna jak i druga powieść zapewni mi to w nadmiarze.

 Wydawnictwo Filia prezentuje kontynuacje powieści, które swego czasu mnie bardzo urzekły i nie mogę się doczekać dalszych losów bohaterów:

Weranda na Czarcim Cyplu - Liliana Fabisińska Przyjaciele i rywale - Krawczyk Agnieszka            
 Oczywiście to tylko kropla w morzu książek, na które się szykuję:) A Wy na co czekacie?

                                                                                

Komentarze

  1. Nowa książka pani Agaty! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hm wyglądają dość ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  3. Może się skuszę na p. Fabisińską, ale się zastanawiam, bo pierwszy tom mi się średnio podobał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi natomiast podobał się bardzo.
      Może drugi tom spodoba Ci się bardziej.

      Usuń
  4. W etykietach rzuciło mi się w oczy, że masz słabość do Prószyńskiego :) Ja także :) Oprócz nowej książki Kołakowskiej chętnie dorwałabym "Zabójcę z sąsiedztwa" :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Lata miłości

Po ten tytuł sięgnęłam głównie dlatego, iż akcja rozgrywa się  w czasach gdzie królowały Dzieci Kwiaty.  A ja mam sentyment do hipisów. Na początku poznajemy Celeste, która stoi u progu kariery wokalnej. Wszystko w jej życiu kręci się wokół śpiewu.  I to ta chęć zrobienia kariery, zdobycia sławy częściowo zrujnowała jej życie. Tak przynajmniej sama sądzi. Podczas jednej z szalonych nocy  pod wpływem LSD bierze udział w imprezie. Poddaje się narkotykowemu zatraceniu i uprawia seks ze świeżo poznanym piętnastolatkiem, Theodore. Owocem tej nocy jest jej córka, Lana, którą wychowuje samotnie. Stara się trzymać ją jak najdalej od  świata muzyki, chociaż wie, że dziewczynka odziedziczyła po niej piękny głos.  Całe dzieciństwo wmawiała córce, że tylko nauką i wykształceniem coś osiągnie. Lana nie ma więc przyjaciół, ani żadnych przyjemności na jakie mogą sobie pozwolić jej rówiśnicy. Po latach, gdy dziewczyna staje się kobietą, do Londynu przyjeżdża on, Theodore....

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.

Duet (nie)idealny

Lubię czasami sięgnąć po lekkie książki, które odciągną mnie od problemów,trosk, a czasem nawet rozbawią.  Gdy na okładce książki pani Joanny Łapińskiej zobaczyłam, że to najzabawniejsza komedia o miłości, to wiedziałam, że tego mi trzeba. Co do tej zabawnej historii, to tak nie do końca jestem zachwycona, kilka razy się uśmiechnęłam, ale żeby od razu najzabawniejsza. Nie, to nie to. Sama zaś opowieść bardzo przyjemna i faktycznie skutecznie odgoniła moje kłopoty na rzecz miłosnych perypetii Danieli i  Martina. Oboje pracują w firmie produkującej świeczki zapachowe.  I oboje się serdecznie nie znoszą. Każde z nich jest z innej bajki i wydaje się , że nie ma siły, by choć trochę się polubili. Jednak znacie to powiedzenie; kto się czubi..."? No więc jakby mogło być inaczej, jeżeli to historia o miłości.  Zarówno Daniela , jak i Martin rozstają się ze swoimi partnerami praktycznie  w tym samym czasie. Jemu potrzebna jest odskocznia, jej pieniądze. Ona zatrudnia się...